kiedy piesi mają pierwszeństwo

site
Widzisz posty wyszukane dla zapytania: kiedy piesi mają pierwszeństwo




Temat: 25 Kwietnie Kolejna Masa Krytyczna !!!!
Co prawda zachaczy to pewnie o groźbę karalną ale co tam:

Osobiści bardzo dużo poruszam sie na rowerze ale jak słysze o tej bandzie to mnie skręca. Z chęcią pojechał bym tam na włąsnym rowerku i toważystwo kijem golfowym rozpędził.

Jak ktoś nie umie poruszać się na rowerze tak, żeby nie sprowadzać niebezpieczeńśtwa na siebie jak i na kierowców to niech lepiej chodzi na piechotę. Jak widzę idiotów lawirujących między samochodami to mam ochote podejść do takego i trzepnąć go w pusty łeb. Łamią przepisy jeden po drugim, przejeżdżają na rowerze przez przejścia dla pieszych, wymuszają pierwszeństwo etc.

Wiec droga masa kretyniczna. Swoje szopki róbcie w kampinosie a nie pchacie sie ze szprychami do centrum miasta. To nie Amsterdam. Tu z dnia na dzień nie wyrosną ścieżki rowerowe. Do tego czasu polecam komunikacje miejską, która przez wasz kretynizm będzie musiałą stać w korku.

Robicie wiecej złego niż dobrego bo przez waszą głupotę rowerzyści postrzegani są jak banda oszołomów... Dziekujemy wam na prawdę. Bez waszej pomocy na pewno nie dali byśmy sobie rady. To dzięki wam żydo homo masońskie stwoważyszenie producentów rowerów zaczęło produkować OKRĄGŁE koła. To dzięki wam geje mają reklamę na każdym rowerze w postaci dwóch pedałów a feministki sie cieszą bo jest kierownica a nie kierownic.

Wasze osiągnięcia są nic nie warte, irytują wszystkich innych którzy nie wspierają waszej akcji - czyli pewnie 1.600.000 tys mieszkańców. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 1-wsza gleba zaliczona...
Tak Monika, masz całkowitą rację, że na chodniku piesi maja
pierwszeństwo, dlatego przed wjazdem się zatrzymałam i przepuściłam
pieszych.
Owe "panie" stały w miejscu i prowadziły jakąś zajmującą dyskusję,
więc nie byłam w stanie przewidzieć, że nagle skończą i zechce im
się iść.....

W sumie, to żałuję, że się zatrzymałam, mogłam je przejechać i było
by 3 głupie i niemyślące "baby" mniej, a moje maleństwo było by całe
heheh.... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bezmyślność babci...
ja się nie mogę nadziwić osobom wyprowadzającym dzieci na spacery po osiedlu, na którym mieszkam.

takie malusieńkie kurduple, ledwo nóżki stawiające, puszczają na jezdnię, albo na chodnik 20 metrów przed sobą. Ta "jezdnia" to wprawdzie tylko przejazd między blokami, i niby piesi mają pierwszeństwo, sratatata. Nagle wyskakujące dziecko pod maskę się może i nie zabije (choć i to możliwe, wiadomo, ilu jest idiotów), ale może pod samochód wpaść i się zdrowo rozkwasić. Puszczają ludzie te dzieci, jakby one dorosłe były. Właśnie te mniejsze, które już potrafią być szybkie, a jeszcze nie słuchają, co się do nich mówi.

ja mam do tej pory wątpliwości, czy to może ja jestem nienormalna - bo zjawisko jest powszechne, rzadko widzę taką kwokę jak ja, co w obliczu możliwości pojawienia się samochodu nie puszcza rączki dziecka i nie odstępuje go na krok.

i też się nadziwić nie mogę, jak ludzie wyobraźni nie mają. Rzeczywiście chyba nie myślą? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Polecam burakom
Panie Mooreland... czytanie ze zrozumieniem nie jest Pana najmocniejszą stroną.
Pyta Pan o jakich poboczach mówię? Napisałam chyba dosyć wyraźnie
" od dawna było wiadomo, że remont będzie, a władze nie podjęły działań, które w
skuteczny sposób przygotowałyby drogi objazdu. Dla przeciętnie inteligentnego
człowieka było wiadome to, że będą problemy. Pobocza nie zostały przygotowane do
takiego obciążenia ruchem, jakie w tej chwili ma miejsce."
Pisałam o poboczach przy drodze z Dobrzykowic do Kiełczówka i dalej do
Wrocławia. Nie o poboczach przy ul. Włościańskiej, gdzie nawiasem mówiąc, jest
ograniczenie do 20 km/h, a nie 30, bo nie jest to droga osiedlowa tylko
tzw.strefa zamieszkania. Prostokątny niebieski znak z rysunkami pieszego,
dziecka grającego w piłkę i in. To takie miejsce, gdzie piesi mają pierwszeństwo
przed innymi użytkownikami.
Rada Osiedla raczej nie wydaje zgody (po cichu), bo posiedzenia Rady, z tego co
mi wiadomo, są jawne i jest na nie wolny wstęp. Podobnie jak na Rady Miasta w
JL. Problemem jest tylko to, że ludzie mają w nosie chodzenie na takie imprezy.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Samochody na deptaku
no.logo napisał:

> To już tak na stałe nasi włodarze zaplanowali ruch, że z pompą wyremontowany i
> wypieszczony deptak - Oławską - bedą przecinać samochody?

Myślę, że na stałe.
Ale akurat tego bym się nie czepiał. Samochody jadące Łaciarską przecinają
Oławską w dobrze oznakowanym miejscu. Powinny tam jechać godnie i statecznie,
dając pierwszeństwo pieszym. Zresztą czują pod kołami wyraźny "hopek". Znaki od
strony WZ-ki są. Wydaje mi się, że wobec zamknięcia Szewskiej, niewielkiego
ruchu w poprzek Oławskiej nie da się uniknąć.

Dla mnie problemem jest pakowanie się z tego przejazdu co poniektórego buractwa
w Oławską, by sobie zaparkować na deptaku. I takie coś tępiłbym siłom i
godnościom osobistom. Rozumiem dostawców ALE TYLKO MIĘDZY 5. a 9. rano (tak, jak
i w Rynku), ale dzisiaj szedłem tam grubo po 9. i białego busa z rejestracją
DDZ... przyuważyłem.

Reasumując - rozwiązanie akceptowalne z braku alternatywy, a egzekucja prawa
należy do służb do tego powołanych i powinna zdyscyplinować kierowców-chamów.
Tamtędy jeżdżą właściwie tylko mieszkańcy, nie jest to uliczka tranzytowa.

Swoją drogą dopiero po oddaniu tego deptaka widać, jak był potrzebny. I wcale mi
nie żal straganów z góralskimi kapciami oraz podróbkami perfum. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ścieżki niepotrzebne?!?
pomysl moze i faktycznie niezly tyle ze sa i pewne ale... na chodniku
bezwzgledne pierwszenstwo maja piesi...tym samym moga zachowywac sie tam jak
swiete krowy stosujace zasade moj chodnik moje krolestwo... no i na chodnikach
moga parkowac samochody legalnie - o ile oczywiscie nie ma znakow zakazujacych
tego lub/i slupkow z lancuszkami albo i bez ale
utrudniajacymi/uniemozliwiajacymi wjazd:)
konkluzja: to juz lepiej poszerzyc chodnik do 4m nowa nawierzchnia niech bedzie
z asfaltu i z wymalowanymi poziomymi znakami i wstawionymi w ziemie pionowymi
ze to sciezka rowerowa...
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak sie poprawnie mowi?
Jak sie poprawnie mowi?
jak jechalam dzisiaj autem to sie zastanawialam jak sie poprawnie powie,ze to
piesi maja pierwszentwo. tzn chodzi mi o samo slowo pieszy w liczbie mnogiej
czyli piesi. nie wiem jak wam wytlumaczyc w czym moja zagowzda lezy ale pewnie
zalapiecie. konkretniej to chodzi jak powiedziec poprawnie to piesi maja
pierwszenstwo czy to pieszi maja pierwszenstwo? tak sie zastanawialam od 9
rano do teraz. az sie was zapytowuje.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: nasze dzieci są w niebezpieczeństwie ADMINISTRACJO
Generalnie wydaje mi się że Osiedle jest strefą gdzie pierwszeństwo mają piesi.
Więc temat jest jasny kierowca się boi żeby nie najechać na człowieka. Co do
zabaw w wojnę, jakiś żart :0 może zakazać dzieciom rozmawiać niech się nauczą
języka migowego.
Michał robisz się kierownikiem zamieszania na RJ,
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ,, Miłośniczki psów ,, ???????
misza244 napisał:

> Poniewaz mam zamiar tepic faszystow, mam nadzieje xman, ze nie masz
samochodu,
> a jesli masz, to przestrzegasz kodeksu drogowego. Bo ja zamierzam zglosic
> policji kazde przewinienie i biada kierowcy, ktory na osiedlu bedzie probowal
> wymusic pierwszenstwo. Albo zaparkuje w niedozwolonym miejscu - nawet jesli
mu
> ochrona pozwoli.

Misza... Gwoli ścisłości, jest taki mały formalny problem. Piesi mają
pierwszeństwo w STREFIE ZAMIESZKANIA. Nasze osiedle nie jest strefą
zamieszkania. Nie ma znaku. A to w linii prostej oznacza, że na chwilę obecną
pierwszeństwa nie mają. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jeźdźmy "na zakładkę"
Jeźdźmy "na zakładkę"
Fakt jest że trzeba wpuszczać w omawianych przypadkach ale wiidząc co się
dzieje na drogach i to chamstwo cwaniaczków należało by uniknąć
usankcjonowania tych procederów. Było by dużo więcej wypadków bo
wytłumaczeniem na wymuszenia byłby ten przepis i wtedy całkowicie
sparaliżowało by ruch. Winę za to ponoszą kierowcy nie myślący a chcący
pojechać nie czekając na swoją kolejkę i nie potrafiący tego zrobić zgodnie z
obowiązującymi przepisami. Bardziej należało by utemperować pieszych
wymuszających pierwszeństwo "wszędzie"...
Nie przepisy ale dobre szkolenia mogą to zmienić a nauka na kursach tego nie
wpaja w kierowców. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bizneswomen, używaj kierunkowskazu przed a nie po
Bizneswomen, używaj kierunkowskazu przed a nie po
O to Cię proszę, bo ileż razy masz zawdzięczać mojemu refleksowi, że nasze
pojazdy się nie zderzyły?
Bizneswomen, ja wiem, że nie jesteś naturalną blondynką i dlatego zachowujesz
się sztucznie, ale może stać Cię będzie na kupno zestawu głośnomówiącego?
Bizneswomen, ogranicz malowanie (swego widać nie dość atrakcyjnego ciała) do
postojów na "czerwonym świetle".
Bizneswomen, piesi mają pierwszeństwo na przejściach nawet przed
kierowcą-kobietą, bądź tak miła to zrozumieć.
Bizneswomen, bądź bizneswomen w pracy a na drodze bądź po prostu kierowcą:) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Łódź: 75-letnia kobieta zginęła w wypadku
Fakt, dopiero jako kierowca zauważyłam, że piesi wychodzą z założenia, że jak kierowca jedzie wolno, to łatwie jest przejść i można pchać się nawet tuż przed samochód - nie biorą pod uwagę tego, że kierowca jedzie wolno, bo jest gołoledź i droga hamowania wydłuża się drastycznie.
Zgodnie z kodeksem to kierowca ma pierwszeństwo, dopóki pieszy nie postawi stopy na przejściu dla pieszych (wyjątek stanowi przejście dla pieszych na światłach lub gdy kierowca skręca w prawo albo lewo na skrzyżowaniu) - wtedy pierwszeństwo jest po stronie pieszego. Bardzo często w ten sposób piesi wymuszają pierwszeństwo przed nadjeżdżającymi samochodami i równie często robią to kierowcy, kiedy pieszy jest już na pasach.
Ogólnie w ruchu drogowym panuje zasada - kto pierwszy ten lepszy, a nawet kto silniejszy ten lepszy. Makabra!!!
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: UWAGA na pirata z MPK



Szczeki mnie tez sie tak wydaje

tylko grupa nie G E S I E G O .

Zaobserwuj jak ludzie chodza,

a przy Waly - Merkury stoisz dopoty dopoki nie wiedziesz sila,

bo sznureczek pieszych ma pierwszenstwo.




Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Po co są strażnicy? Czy tylko od blokad
Nie karajcie rowerzystów!
Rowerzysta jedzie środkiem Alei (pasaż pieszy). - Strażnicy
zatrzymają rowerzystę i mogą go ukarać mandatem.

Apeluje do straznikow miejskich o doze wyrozumialosci!
Nie nakladajcie mandatow za to ze jeździmy po chodnikach. Gdzie mamy jeździć? Po
ulicach? Na ulicach jest bardzo niebezpiecznie, w starciu z samochodem nie mamy
zadnych szans. Oczywiscie zdajemy sobie sprawe ze na chodnikach to piesi maja
"pierwszenstwo". Nie wrzucajcie wszystkich rowerzystow do jednego worka. Sa tacy
co jezdza rozwaznie a sa tez i wariaci. Troszke wyrozumialosci panie i panowie
straznicy!
A tak na marginesie to jazda po chodniku nie jest wykroczenie. Jeden z punktow
KW mowi ze nie lamie przepisow ten kto chroni wartosc, ktora chronic nalezy :-)
Zycie ludzkie jest taka wartoscia, wiec jezdzac po chodniku chronie je
radykalnie bardziej anizeli jezdzilbym po ulicy! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Riksze w Alejach - atrakcja czy utrapienie?
W pełni się zgadzam z wypowiedzią Lookasa. Mała zmiana znaków,
a miasto robi takie problemy. Boją się, że rowerzyści będą
jeździć za szybko? Należy pamiętać, że na drodze dla pieszych
i rowerów pierwszeństwo mają piesi. Wystarczy karać tych rowerzystów,
którzy jeżdżą za szybko, slalomem, zagrażają pieszym. Wszyscy będą
zadowoleni: kierujący samochodami - bo nie będą się "męczyli"
z rowerzystami na drodze, rowerzyści - będą mogli bezpiecznie
przejechać alejami, pieszy - będą mogli przejechać się rikszą. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Za kilka dni otwarcie III Alei
Ja lekekcje odrobiłem:
www.czestochowa.pl/samorzad/wydarzenia_samorzad/plonearticle.2006-06-07.4864438779
cytat:
" Docelowo z III Alei wyeliminowany zostanie ruch kołowy. Do tego czasu
obowiązywał będzie ruch uspokojony: zwężony zostanie pas jezdni do szer. 3,5 m,
a jej tor zostanie w trzech miejscach spowolniony półkolistymi "objazdami".
Miejsca postojowe (90 szt.) zaplanowano umieścić równolegle do jezdni. Wraz
z projektowanymi parkingami wzdłuż łącznika III Alei z ulicą Racławicką
powstaną 144 miejsca postojowe - więcej niż obecnie. Cały odcinek Alei od ul.
Popiełuszki do ul. Dąbrowskiego oznakowany zostanie jako „strefa zamieszkania”,
w której piesi mają pierwszeństwo. Przejściowo zostanie zachowana obecna
obsługa komunikacyjna.
Aleja będzie miała charakter "placu", co oznacza, że jezdnie i chodniki
znajdą się w jednej płaszczyźnie pozbawionej krawężników. Pasy jezdne wykonane
będą z kostki granitowej ułożonej w „jaskółczy ogon”, a pasy piesze (pasaż
centralny o szer. 9 m), południowy i północny (po 8 m), miejsca postojowe (2,5
m) z płyt granitowych dodatkowo podzielonych pasami poprzecznymi z kostki
granitowej."
Jak to się ma do wykonania? zwłaszcza ten pas postojowy ??????

a miało byc tak ładnie a bedzie jak zawsze
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prośba do rowerzystów !!!
Co do jazdy drogą przy, której jest ścieżka rowerowa ale nie ma zakazu poruszania się dla rowerzystów po drodze to dlaczego mam nią nie jechać. Przecież nie ma wyraźnego zakazu. Drogi są o wiele prostsze od chodników i krawężników. Po prostu jezdnią jedzie się pewniej i znacznie szybciej niż ścieżkami rowerowymi. Jak będzie mi się spieszyć to ani myślę zjeżdzać na rogę rowerową - typu kostka brukowa + wystające krawężniki i kanały =. Wyjąk=tkiem będzie oczywiście znak zakazu poruszania się dla rowerzystów, Choć jak się dobrze rozejrzeć to te znaki są tak beznadziejne stawiane, że wychodzi często na to, że jedną nitką jezdni można jechać a drugą (w przeciwną stronę) już nie. Niestety zawsze jeśli się będzie dało wybiorę jezdnię - chyba że ścieżki rowerowe będą kiedyś w przyszłości asfaltowe (bądź betonowe - lane) i zero wystających krawężników - to za jakieś 25 lat jak sądzę. Pozdrawiam ze swojej strony kierowców, którzy nie wiedzą o tym, że rowerzysta wjeżdżający ze ścieżki rowerowej na przejazd dla rowerów (taka droga rowerowa obok pasów dla pieszych) MA PIERWSZEŃSTWO przed zakręcającym, który powinien się zatrzymać przed pasami i przepuścić pieszych i rowerzystów !!! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prośba do rowerzystów !!!
Gość portalu: Barbi napisał(a):

Pozdrawiam ze swojej strony kierowców, którzy nie wiedzą o t
> ym, że rowerzysta wjeżdżający ze ścieżki rowerowej na przejazd dla rowerów (tak
> a droga rowerowa obok pasów dla pieszych) MA PIERWSZEŃSTWO przed zakręcającym,
> który powinien się zatrzymać przed pasami i przepuścić pieszych i rowerzystów !
> !!


Powiem więcej: nie tylko wjeżdżający, ale dojeżdżający też.
Rowerzyście jest o wiele trudniej się zatrzymać, niż pieszemu.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wadliwe oznaczenia dróg rowerowych
dlaczego twierdzisz że powinny stać z podziałem poziomym?

"Umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 oznaczają, że droga
jest przeznaczona dla pieszych i kierujących rowerami jednośladowymi; Symbole
oddzielone kreską pionowo oznaczają, że ruch pieszych i rowerzystów odbywa się
odpowiednio po prawej i lewej stronie jezdni
;"

skoro nie ma oznaczenia poziomego pasa rozgraniczenia? (patrz zdjęcie)

Natomiast użyty znak z podziałem poziomym:
"Umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 oznaczają, że droga
jest przeznaczona dla pieszych i kierujących rowerami jednośladowymi; Symbole
oddzielone kreską poziomą oznaczają, że ruch pieszych i rowerzystów odbywa się
na całej szerokości jezdni
;"

dają pierwszeństwo pieszym i umożliwiają jazdę jednośladom. Stawiasz znak jeden
ponad drugi a nie podajesz powodu i jeszcze obrażasz ludzi którzy stawiali te
oznakowanie przez co dyskusja merytoryczna jak by odpływa w dal...

www.rowery.org.pl/standardy.pdf Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Urzędasy miejskie mają nas w du....!
Urzędasy miejskie mają nas w du....!
Zobaczcie jakie wykazują zainteresowanie zgłaszanymi przez nas na
FORUM sprawami.
Jedyne miejsce kontaktu i dialogu mają gdzieś!
Internet służy im do zaatwiania własnych spraw w godz.pracy, tym
bardziej nie mają dla nas czasu.Trzeba pozbawić ich Internetu, niech
chodzą po mieście sami i patrzą!
Skwer Szarych Szeregów od ponad miesiąca prosi o interwencję!
Odkąd - na przekór światowej myśli urbanistycznej,dającej w centrach
miast pierwszeństwo pieszym - zamknięto przejście z parku Staszica
na Skwer Szarych Szeregów, liczba chętnych na spacer w kierunku
Kadzielni (można sprawdzić,porozmawiać z ludźmi w parku)zmniejszyła
się o 80%! Przejście przy rondzie jest niebezpieczne dla starszych
ludzi ,a i tych z dziećmi na tyle,że wolą nie ryzykować.Pozostają w
parku.
Skwer jest teraz jedynie placem zabaw dla dzieci z ul Nowotki,a w
międzyczasie dla łobuzów niszczących co popadnie.
Tak niszczy sie ducha miasta,styl zycia.Zadne fasady - makijaże ,
przykrywające prostackie myślenie władz miejskich - w postaci
alei "łbów" czy pstrokatych kwietników , na nic się zdadzą .
Słoma z butów mości urzędnicy!
Kielczanom za to wstyd.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Policja Pobudka!!!!!
Te światła dla pieszych przy kinie ,,Apollo" ustawić na przerywane
zółte i już będzie lepiej. I tak piesi mają pierszeństwo na pasach!
Nie blokować ruchu swiatłami! A policja w spalinach nie bedzie tyrać
jeszcze na piechote,bo kiedy wychodzą z aut jak idą na piwo! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Strach jeździć przez plac Grunwaldzki
Czlowieku mniej agresji...nie umiesz dyskutowac bez obrazania ludzi
czy co?

Mowisz o takim Berlinie. No coz, mam porownanie, bo czesto kursuje
miedzy tymi dwoma miastami.
Co mnie zdziwilo. Miasto znacznie wieksze od Wroclawia, a ruch, czy
to pieszych, czy samochodow kilkukrotnie mniejszy.Przyjemniej sie
żyje, bez tego rozgardiaszu...

Dlaczego? Obwodnica, kilkupasmowki przecinajace miasto oraz
bezkolizyjna kolej miejska i metro. Kursujaca of course w godzinach
szczytu co 2-3 minuty.

Ronda tez sa..np. kolo Siegessaule.Nie jest ich duzo, ale jak sa, to
sa dosc duze.

Piesi maja pierwszenstwo w cywilizowanych krajach: czyt.Holandia,
Niemcy, UK..caly zachód Europy...oczywiscie Polska zmierza do krajow
afrykanskich Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rower, piesek, smycz
Gość portalu: Roman napisał(a):

> O ile wiem psy powinny być przynajmniej na smyczy. Nie wiem czy we Wrocławiu

>
> wyznaczone tereny gdzie można puszczać psa luzem.

Pewnie nie ma, bo najłatwiej jest zakazywać. ;-)

To tak jak ze sra... hm... psami robiącymi kupę. Właściciel ma po nich
sprzątać, ale czy ktoś widział na ulicy np. automat z oprzyrządowaniem do
sprzątnięcia po pupilu, jak to jest w krajach cywilizowanych?

> Że to jest na wałach gdzie
> nie ma wyznaczonej ścieżki rowerowej ma tylko takie znaczenie, że rowerzysta
> nie ma pierszeństwa przed pieszym.

To prawda. Tam są wyznaczone ciągi pieszo-rowerowe. Pieszy ma pierwszeństwo
przed rowerzystą. Jeśli dobrze rozumiem słowo "pierwszeństwo", to nie zwalnia
ono np. z poruszania się przwą stroną. Piesi zwykle "pierwszeństwo" rozumieją
jako "wszystko jest dozwolone". ;->

Pozdrawiam,
Woo.


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rowerzyści-zakała dróg, terroryści
> Rowerzyści żądają praw; wjazdu do Rynku (po co?), doczepiania do autobusów,
> ścieżek rowerowych itd. Tymczasem sami: nagminnie łamią wszelkie prawa ruchu
> drogowego, jezdżą bez oświetlenia, wcinają się do ruchu, pędzą po chodnikach
> z maksymalną prędkością, itd. Najpierw zasady i nauka, potem prawa. A od
> Rynku wara: nie chcemy tam szalejących gó..arzy, potrącających ludzi. To
> miejsce tłumnie odwiedzane, do spacerów przeznaczone, wolne od ruchu. Nikt i
> nic nie uzasadnia potrzeby jazdy rowerem po Rynku. Spadać.

Na tej zasadzie cały ruch samochodowy trzeba by wyrzucić z Wrocławia, bo
kierowcy samochodów nagminnie łamią podstawowe przepisy:
- przekraczają dozwoloną prędkość,
- wyprzedzają i wymijają na przejściach dla pieszych,
- wymuszają pierwszeństwo na pieszych i rowerzystach (np. auto skręca z głównej
drogi, a rowerzysta czy pieszy odpowiednio jedzie ścieżką rowerową lub idzie po
pasach),
- parkują samochody na ścieżkach rowerowych i chodnikach.

Trzeba walczyć z nieprzestrzeganiem przepisów przez wszystkich użytkowników
dróg, a nie tylko przez przedstawicieli 1 z nich. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Cały Wrocław stoi w korkach
Hola hola kolego, nie po to wszyscy płacą całą litanię podatków, żeby jeździć
na rowerach po mieście. Może to rzeczywiście jest dobry pomysł, ale jest (i to
nie jedno) ale. Przede wszystkim brak tras rowerowych. Po ulicy rowerami jeżdżą
raczej desperaci, a na chodnikach pierwszeństwo mają piesi, którzy i tak krzywo
patrzą na cyklistów. Prawdziwe błędne koło. Przecież nie jesteśmy temu winni,
że całe lata nic się nie robiło i że teraz robi się na gwałt jednocześnie w tak
wielu miejscach. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rower to jest świat - postawmy na rowery!
Gość portalu: tu- i tambylec napisał(a):


> Ile nominalnie powinna wynoscić prędkość "Schritttempo"?
To ma znaczenie dla regulacji ruchu w całym mieście np tam gdzie rowerzyści jada
po chodniku.
W Rynku jest wyznaczona strefa zamieszkania a PoRD określa jak się należy
zachować na niej. Pierwszeństwo mają piesi, prędkość maksymalna to 20 km/h.
Piesi mogą chodzić cała szerokością ulicy itd.
Dodatkowo w Rynku jest ograniczenie prędkości do 10 km/h czyli praktycznie do
prędkości pieszego.
Zatem zakaz jest idiotyczny i bezprawny.
Tak naprawdę został wprowadzony aby wygonić z Rynku grupkę 17 latków skaczących
na rowerach w latach 90-tych.
Zwykła odpowiedzialność zbiorowa.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krakowska już otwarta, ale nie całkiem gotowa
Krakowska już otwarta, ale nie całkiem gotowa
Znowu zablokowali nową ulicę mnóstwem sygnalizacji świetlnych. Ludzie
odpowiedzialni za sygnalizacje we Wrocławiu to kompletne jełopy.
Chyba za punkt honoru przyjęli sobie maksymalne blokowanie ruchu.
Moim zdaniem połowa sygnalizacji we Wrocławiu jest w ogóle
niepotrzebna (po ich zlikwidowaniu ruch by się upłynnił: przykład
Powstańców/Sztabowa - światłe blokują rondo i niepotrzebnie
spowalniają tramwaje) a połowa reszty jest źle zaprogramowana. Inna
sprawa to to, że po oddaniu do eksploatacji nowych sygnalizacji nasi
super-inżynierowie w ogóle ich nie obserwują po to, aby ewentualnie
skorygować oczywiste błędy. Robią to dopiero po ostrej nagonce w
prasie. W projektowaniu przyjmują założenie, że im więcej faz i
bezkolizyjnych kierunków (nawet ze śladowym ruchem) tym lepiej -
efekt: korki w dzień powszedni a w weekendy niepotrzebne długie
stanie przy czerwonych światłach. Polecam podróż za granicę np do
Barcelony: szerokie ulice (w razie braku miejsca - jednokierunkowe)
sygnalizacja najczęściej 2-fazowa, skoordynowana, przy bardziej
skomplikowanych skrzyżowaniach stosowane rozwiązania 2-poziomowe
(nawet w ścisłym centrum). Nie ma również blokowania prawo-skrętu aby
dać pierwszeństwo pieszym: światło zielone jest wyświetlane na obu
relacjach jednocześnie a dodatkowo tuż przed przejściem miga
pomarańczowe światło ostrzegające kierowców - bardzo dobrze to
funkcjonuje - może by tak we Wrocławiu? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kolizja wprawdzie dozwolona, ale trzeba uważać
Kolizja wprawdzie dozwolona, ale trzeba uważać
brawa dla dziennikarza (ew. fotoedytora), który obciął to zdjęcie. Na początku
przyznałbym rację, że to skrzyżowanie jest wadliwe (na zdjęciu wygląda jakby
kierunki ruchu były pod pewnym kątem i się przecinały nawet te na wprost).
Dopiero lektura reszty artykułu, a zwłaszcza obejrzenie zdjęć świadczy o tym, że
"Strachliwy Kierowca" oraz dziennikarz powinni w trybie pilnym oddać prawo jazdy.

Przecież nawet jeśli ktoś jest z miasta w którym nie ma tramwajów, to podobna
sytuacja występuje z pieszymi (UWAGA to piesi mają pierwszeństwo) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sępolno zastawione jest samochodami
Biskupin też i reszta Wyspy
nie ma gdzie parkować, chyba na Swojcu najbliżej i najluźniej?

problem z przerobieniem kawałka ogródka na parking- po metrze z szerokości,
licząc razem z żywopłotem, polega na tym, że zgodę musiałby wydać konserwator

ogródki, wbrew temu, co ktoś napisał, nie wszystkie są prywatne, lecz sę
własnością miasta, tak jest np na Kosynierów, Partyzantów, Smętnej, Kotsisa i
podobnych ulicach, a użytkownicy mają umowy dzierżawy

o przekształcenie zewnętrznego pasa ogródków, tego przylegającego do jezdni,
wnioskowano nieraz, ale to ponoć właśnie konserwator blokuje załatwienie całej
sprawy

były też wnioski, aby na ulicach Wyspy wprowadzić strefę uspokojonego ruchu i
chodniczki przekształcić w skośnie oznaczone parkingi, piesi mieliby
pierwszeństwo, a na skośnych miejscach zmieściłoby się o wiele więcej
samochodów; oczywiście, ten pomysł również spadł z urzędniczego biurka

najlepsze byłoby rozwiązanie łączące oba powyższe - usunąć żywopłoty, zrobić
skośne miejsca i wprowadzić strefę uspokojonego ruchu, jest nawet szansa, że
kilku wariatów szalejących głównie nocami po uliczkach, przestałoby to robić

dopóki jednak nie ugrzęźnie gdzieś skutecznie np wóz straży, jadący do wezwania,
co spowoduje jakąś tfu tfu tragedię, chyba nie ma co liczyć na pomyślunek
urzędników, u nas rozwiązuje się problemy dopiero, gdy po tragediach Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Miasto instaluje fotoradary
czyli kolega nie zdejmuje nogi z gazu dopóki mu nie mrugną światełkami na znak,
że czeka policja z radarem? Bo w Polsce nie znam osoby, która nie jeżdziłaby za
prędko po mieście (i tu już nie mówię o prędkości 50 km - tyle jest ograniczenie
w dzień, "kierowcy" pędzą grubo więcej niż 70-80 km, do czasu, aż ktoś im nie
mrugnie, i przy tym nie przepuszczają pieszych na przejściu, bo kto im wypisze
mandat, jak nie ma tam policji?, a o kulturze [i przepisach] zapominają, a to
mówi, że na przejściu dla pieszych BEZWZGLĘDNE pierwszeństwo mają piesi, a nie
kierowcy - i to dotyczy także kierowców rowerów).
Może, jak będą montowane radary przy przejściach, to przy okazji zamontować
drugą kamerę, która będzie pokazywać, że ktoś chce przejść, a samochody nie
przepuszczają, oczywiście, tam będzie potrzebne parę kamer, nie dwie, żeby nie
robili nr, typu, przejdę w jedną stronę, wracam, wraca i tak w nieskończoność,
ale to powinni pomyśleć odpowiedzialni, a jak się trafią takie osoby, to cóż,
pozostaje sprawdzić w ewidencji mieszkańców i wypisać im mandat (jak to
zrobić... cóż ja tego nie wiem, ale ja jestem po politologii, nie po sztuce
fotografowania identyfikacji, bądź innego śmiecia...). Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Miasto instaluje fotoradary
" ...na przejściu dla pieszych BEZWZGLĘDNE pierwszeństwo mają piesi... "

No nie do końca, choć rzeczywiście obiegowa opinia jest właśnie taka. Pieszy wchodząc na pasy też może WTARGNĄĆ. Jak wg Ciebie może zachować się kierowca TIRa z ładunkiem np. 20 ton gdy 30 m przed nim na pasy wchodzi beztrosko pieszy? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dwa lata więzienia dla sprawcy śmiertelnego wyp...
dlatego ja, wszędzie gdzie jest to możliwe, wjeżdżam na chodnik (na rowerze),
wolę, jak pokrzyczą na mnie piesi (choć nie zdarza mi się to zbyt często - w
końcu na chodzniku, pierwszeństwo mają piesi, nie rowerzyści - pokrzyczał na
mnie tylko raz pijany w umór facet - za to, że zadzwoniłem na niego, a jak
odstąpił, to jeszcze powiedziałem, że powinien odstąpić - on odtąpił, ale w
związku z tym, że był pijany, to od razu skorygował swój tor- czyli, zataczał
się), a nie, będę jechać na głównej drodze - w chwili obecnej, międzynarodowego
ruchu - czyli, trasie - Drezno - Wrocław - bo autostray brak :), ale mówię, tam
gdzie jeżdżą bus, a już na ewno ciężarówki, jechać na chodnik i ustępować
pierwszeństwa pieszym, pamiętać, to w końcu ich trasa, a nie nasza (rowerzystów:)) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ci kierowcy z MPK
Ci kierowcy z MPK
Dnia 27.09.2003 około 14:30 widziałem kierowce linii 39
wjeżdżającego na ulicę Hempla od strony Narutowicza
niby nic w tym dziwnego ale pierwszeństwo mieli piesi
gdyż było zielone światło a ten jołop z mpk wjechał na
przejście (oczywiście na przejściu była dziewczyna) jakby
to on miał pierszeństwo nawet nie przychamował tylko
jeszcze dodał gazu, co wy na ten temat myślicie? Ja bym
takiemu z miejsca zabrał prawko. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Łażą
W Stanach (skoro mamy przykład Berlina, to możemy mieć i USA) jest mnóstwo dróg
pieszo - rowerowych, jeno układ tam taki, że chodzi się (lub jeździ) po prawej
stronie, co by miejsce zostało na wyprzedzanie (często nawet pośrodku jest
linia namalowana, żeby się jeden z drugim nie mogli tłumaczyć, że nie
wiedzieli, gdzie jest prawa strona i ile miejsca zajmuje ;-). A przed wjazdem
są tablice z informacją, że piesi mają pierwszeństwo, potem rolkarze, potem
rowerzyści.
Trochę się po tych trasach najeździłem, wypadków i kolizji nie widziałem. Ale
to wymaga trochę kultury i obycia... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ul. Walczaka: uderzył w słup i zginął
Florczak, to najpierw odpowiada, że żadnych świateł nie potrzeba,
albo absolutnie nic sie nie da zrobić, a dopiero potem ktoś
mądrzejszy go w końcu uświadamia, że jednak jest i konieczność, i
możliwość - vide światła na przejściu dla pieszych na Warszawskiej.
Ciekawe co powie o tych światłach na przejeździe tramwajowym, bo
argument, że system w tym miejscu jest z lat 70-tych i nie da się
przeprogramować (taki argument Florczak ma na światła naprzeciw
d.Mody Polskiej) to mu odpadł.
Za to dzisiaj torowiskiem na Chrobrego przemknął ok.100-ką Opel
(chyba Calibra, mignął mi tylko), mimo że w ruchu samochodowym
(pomijając sam zakaz ruchu, który tam obowiązuje) ten odcinek jest
podporządkowany do przecznic, jako droga dojazdowa (tylko tramwaj ma
pierwszeństwo). Ani piesi, ani ruch w poprzek nie interesował tego
debila i chyba życzę mu, żeby skończył jak ten z artykułu, czyli
samotnie, bez zabijania innych. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Na pasach rządzi pieszy, a nie kierowca!
> excellenz napisał:
>
> > Tak, przejście jest dla pieszych. A jezdnia jest dla samochodów. W> mieście
samochody mogą jechać 50 km/godz. Rozpędzone do 50 km/godz. 1000 czy> 2000 km nie je
> > st w stanie zatrzymać się w miejscu. Sugeruję, żebyś się jednak
> nie przejmował> > takimi drobiazgami jak samochody. W końcu na pasach masz>
pierwszeństwo.
***************
Przyjdź robić prawo jazdy do Niemiec i zrób takie coś na egzaminie praktycznym,
na pewno egzamin zdasz ;))))
Kogo to obchodzi czy auto może czy nie może się zatrzymać, przechodzień na
pasach dla pieszych ma pierwszeństwo i tu nie ma żadnego wytłumaczenia jaka
prędkością jechałeś. Kierowca ma jechać tak by nie był zagrożeniem dla innych!!!
U nas w mieście na nielicznych drogach jest prędkość 80kmh, to są drogi gdzie
nie ma przejść dla pieszych, gdzie pieszy nie ma dostępu nawet z chodnika na
ulice, na reszcie dróg jest prędkość 50 - 60km. W osiedlach nie wolno szybciej
jechać jak 30kmh. Gdyby takie coś jak na wideo pokazuje zdążyło się w Niemczech,
kierowca dowiedział by się jaka kara by go spotkała i ile pieniedzy musiałby
zapłacić tej osobie, pomijając utratę prawo jazdy. Ale to jest tylko Polska, jak
zatrzymywałam się w Polsce przed przejściami dla pieszych by ich przepuścić,
słyszałam klaksony za mną zatrzymujących się kierowców i to nie jeden raz. Inne
państwo, inna kultura.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Na pasach rządzi pieszy, a nie kierowca!
> Przyjdź robić prawo jazdy do Niemiec i zrób takie coś na egzaminie
ALE NIE JESTESMY W NIEMCZECH, TU OBOWIAZUJE INNE PRAWO!
Jak tepaki nie potrafiace tego zrozumiec zdaly prawko?
PS. W Niemczech sa mandaty po pareset euro za nadmierna predkosc.
Czy uwazasz ze to wystarczy, zeby policjant w Polsce wystawil mandat
na pareset euro przekraczajac zapisy o maksymalnym dopuszczalnym w
Polsce mandacie?

> Kogo to obchodzi czy auto może czy nie może się zatrzymać,
Tego, kogo to auto moze potracic...
ale jak cos, to przed smiercia popros rodzine, zeby ci wyryli na
nagrobku: ALE MIALEM PIERWSZENSTWO!!!

> przechodzień na
> pasach dla pieszych ma pierwszeństwo
Na pasach... ale nie przed...

> i tu nie ma żadnego wytłumaczenia jaka
> prędkością jechałeś.
Jak to nie? jechal rowno lub wolniej niz dopuszczalna, ktos mu
wylazll - i ma prawo go rozjechac, choc powinien chociaz starac sie
tego nie zrobic. Ale skoro pieszego na pasach nie bylo, i dopiero
sobie wylazl - to juz jego wina...

> Kierowca ma jechać tak by nie był zagrożeniem dla innych!!
A pieszy ma tak lazic, zeby nie byl zagrozeniem dla innych!!

> W osiedlach nie wolno szybciej jechać jak 30kmh.
W Polsce sprobowalbys zrobic cos takiego na praktycznym, i tez bys
nie zdal... ZROZUMIAL, ZE TO INNY KRAJ?

> słyszałam klaksony za mną zatrzymujących się kierowców i to nie
> jeden raz.
Bo lamales prawo... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Na pasach rządzi pieszy, a nie kierowca!
> Życzę Ci, żebyś się znalazł w podobnej sytuacji, co prowadząca
> samochód kobieta a później tłumaczył się przed sądem
Ale ty chyba w ogole czytac nie umiesz, albo ci juz ta nienawisc do
mnie mozg zalala.
Przeciez to wlasnie ja, jako jeden z pierwszych pisze w tym watku (a
moze to byl ten drugi watek z wklejonym linkiem do tego samego
filmiku), ze wina kierowcy tego czerwonego czegos jest ewidentna, ze
tutaj ciezko mowic o wejsciu "bezposrednio" pod kola, skoro piesza
zdazyla przejsc szerokosc jednego pasa jezdni...
Co innego, gdyby uderzyla w to samo miejsce samochodu, ale bylo to
na pierwszym pasie - tak, wtedy by mozna dyskutowac, skoro uderzenie
bylo na samym poczatku pasow, tuz po wejsciu pieszej na przejscie.
Ale w tym konkretnym przypadku, ciagle podkreslam, ze piesza
znajdowala sie juz na przejsciu na pieszych i pierwszenstwo nalezalo
sie jej bezwzglednie...
a co do tlumaczenia sie w sadzie - te na razie jeszcze, na szczescie
(choc czesto tez niestety) egzekwuja to, co jest zapisane w prawie,
a nie czyjes widzenie myszek...
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Listy. Rowerzyści terroryzujący pieszych
bzdury waćpan gadasz.... rowerzysta może się poruszać po całym rynku (także po
płycie i po chodnikach). Mozę to robić w dowolnym kierunku.

Przy wjazdach na rynek są znaki informujące, że to są miejsca pieszo-rowerowe.

Natomiast poza rynkiem głównym a w obrębie plant jest strefa zamieszkania i
piesi maja pierwszeństwo przed rowerami i autami i mogą chodzić jak im się podoba. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ile zapłacisz? Mandatownik rowerzysty
niestety nie. policja ma prawo wlepić mandat jeśli ktoś spaceruje po ścieżce
niezależnie od tego czy jedzie tam rowerzysta. mylisz wyznaczoną drogę dla
rowerów, popularnie zwaną ścieżką i oznaczoną znakiem z rowerkiem oddzielonym
pionową linią od ciągu rowerowo - pieszego (symbol roweru i pieszego oddzielone
poziomą linią. Przy czym na tym drugim pierwszeństwo mają piesi, a rowerzysta
jest zobowiązany do zadbania o ich bezpieczeństwo. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wyższe mandaty: zobacz, za co zapłacisz
Wyższe mandaty: zobacz, za co zapłacisz
No ale o co chodzi z tymi rowerami na chodniku? Rozumiem, że jak "wariat"
śmiga między ludźmi to jest skandal. Ale jak ktoś jedzie spokojnie po
chodniku, to chyba jest ok? Z tego co czytałem to wolno po nim jechać gdy: 1)
na ulicy jest dopuszczona prędkość pow. 60 czy 70 km/h, 2) brak ścieżki
rowerowej, 3)kiedykolwiek, ale dając bezwzględnie pierwszeństwo pieszym. Aha -
i jeszcze cos o szerokości chodnika było. No więc jak to jest? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak zniechęcić ludzi do rowerów
Ja jeżdże na rowerze, autem i chodze po Krakowie
i powiem że kazdy jest chamem. Chamem są kierowcy wymuszający
pierwszeństwo samochodami w centrum na rowerach i ludziach. Chamami
są rowerzyści jadący środkiem i chamami są piesi wymuszający
pierwszeństwo na kierowcach. Metro, obwodnice autostradowe w koło
miasta oraz parkingi podziemne w centrum. To jest rozwiązanie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ludzie, zejdźcie z rowerowej drogi!
Rowerzyści spieprzać z chodników!!!!
dość tego mentalnego bolszewizmu GazWyb - Kraków ma być miastem dla ludzi, a nie
dla jakichś psychopatów, nieważne czy w samochodach, czy na rowerach...
Rowerzysci nagminnie łamią prawo, goniąc przechodniów po chodnikach,
przejeżdżając na przejściach dla pieszych, wymuszając pierwszeństwo... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rowerzyści giną na drogach
Człowieku, co Ty wypisujesz??? Włos się jeży na głowie!!! Jeśli
jedziesz rowerem po ULICY, i masz TAKIE SAME prawa jak kierowcy
samochodów (a o te prawa toczy się przecież cała ta wojna), to
musisz stosować się do Kodeksu Drogowego. Koniec, kropka. Chcesz
wyprzedzić samochód sygnalizujący skręt w prawo, to wyprzedzaj go z
LEWEJ strony. Nie ma innej możliwości.

Gdy ja byłem dzieckiem, poruszanie się rowerem po drodze publicznej
wymagało zdania egzaminu na kartę rowerową. Wtedy na polskich
ulicach było kilkaset razy samochodów mniej niż dziś. Nie rozumiem,
dlaczego teraz władze nie wprowadzają podobnego obowiązku, zwłaszcza
że zdarzają się tragedie. Masz "prawko rowerowe", to możesz jechać
po ulicy. Nie masz - tylko po ścieżkach lub chodniku, ale
pamiętając, że na chodniku pierwszeństwo mają piesi. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zielone strzałki znikają z krakowskich skrzyżowań
ach ta Unia
od 2 czy tez 3 lat wprowadzono w Niemczech tabliczki z "zielonymi strzalkami"
na skrzyzowaniach ze swiatlami, by usprawnic ruch. Oczywiscie wszyscy wiedza,
ze piesi maja pierwszenstwo, jak rowniez pojazdy dla ktorych swieci sie
zielone. Ciekawe, czy robia to wbrew swietym dla Polakow "standardom
europejskim"? Chyba bardziej prawdopodobna jest wersja, ze to krajanie czyli
ziomki w nadgorliwosci badz z powodu "zlego tlumaczenia" wymyslili te bzdure o
wymogach unii. Szkoda, ze taka europejska subordynacja obowiazuje w najbardziej
bzdurnych sprawach, a nie tam (np. znakowanie zywnosci manipulowanej
genetycznie, prawa konsumentow) gdzie ma to konkretne znaczenie dla polskich
mieszkancow Unii. Czy kiedys sie to zmieni?
Oby - bo ta postpzprowska "dyscyplina" jest tragicznie zalosna. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Listy. Kwestia rowerowa od strony prawnej
Listy. Kwestia rowerowa od strony prawnej
Tak jak ktos wcześniej napisał. Rowerzysta jadący ścieżką dla rowerów która
przecina jezdnię w poprzek (tak jak przejście dla pieszych) ma pierwszeństwo.
Niestety. Jednak powinnismy w tym względzie korzystać z niektórych bardziej
doświadczonych krajów europejskich. Mianowicie rowerzysta powinien zejśc i
przeprowadzić rower prze pasy, dla własnego dobra... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Listy. Kwestia rowerowa od strony prawnej
balusz, PRL-owska miazgo
Gość portalu: balusz napisał(a):

> Tak jak ktos wcześniej napisał. Rowerzysta jadący ścieżką dla rowerów która
> przecina jezdnię w poprzek (tak jak przejście dla pieszych) ma pierwszeństwo.
> Niestety. Jednak powinnismy w tym względzie korzystać z niektórych bardziej
> doświadczonych krajów europejskich. Mianowicie rowerzysta powinien zejśc i
> przeprowadzić rower prze pasy, dla własnego dobra...

Gdzie ty widziałeś takie zwyczaje, poza Kozią Wólką, Kielcami i Pcimiem Dolnym
że rowerzysta powinien zsiadać z roweru żeby przejść na drugą stronę jezdni?
Takie bzdury rosną wyłącznie w przeżartych PRL-em mózgach baluszy. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Listy. Kwestia rowerowa od strony prawnej
jak to nie mówią :-)

droga dla pieszych i rowerów bez wydzielonych pasów ruchu???

Oczywiście że na takiej drodze pierwszeństwo mają piesi i tyle...

mogą łazić sobie po całej szerokości a rowerzyści muszą im ustępować
pierwszeństwa /a co to jest pierwszeństwo - patrz komentowany artykuł/ Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Policja potraktowała emeryta jak bandytę
Amatorszczyzna
Zupełny brak profesionalizmu u ludzi, którzy z założenia powinni być
profesionalistami. Proponuję panu komendantowi lekturę gazet, może dowie się z
nich, że na przykład w Łodzi nowa pani komendant wzięła się za wszystkich tych
zapierdziałych w stołki polycjantów, zaprowadziła nowe pożądki, zieniła sposób
premiowania - nie dlatego, że się należy - ale za każde złapanie przestępcy na
gorącym uczynku po 200zł!
Ale u nas policjanci to są odważni tylko przy kumplach z klatki, dlatego nie
mają kogo ścigać, bo co? Kumpli? Głupio tak przecież.

Ps. Ale teraz optymistyczny akcent: należą się słowa pochwały dla pana z
drogówki, który stał (sam...hm, czyżby kumple nie widzieli w tym interesu i im
się nie chciało?) na przykład dziś w alejach nie z suszarką, ale wyłapywał tych
wszystkich "przepisowych kierowców", co po mieście pilnują prędkościomierza i
tych 50km/h tak, że nie widzą nic więcej, nawet tego, że wyprzedzają samochody,
które zatrzymują się by ustąpić pierwszeństwo pieszym. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak straż miejska poluje na kierowców
Jak straż miejska poluje na kierowców
Witam.
Mieszkam na początku Otolinskiej i nie raz bylem świadkiem jak wielcy Panowie strażnicy zap...dzielaja jak idioci, wyprzedzając innych np. na przejściu dla pieszych, wymuszają pierwszeństwo ( szczególnie w nocy na skrzyżowaniu Otolińska/Chopina ). O przekroczeniach prędkości nie wspomnę. Wiec może by tak sami zaczęli stosować się do Kodeksu Ruchu Drogowego, a dopiero później czepiali się innych? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkolna -zdjęty "śpiący"
arek732 napisał:

> ... Szalejecie z tymi spowalniaczami, a
> argument że dzieci tamtędy chodzą do szkoły jest co najmniej nie
> fair.

Ale co jest nie fair? Dzieci nie chodzą tamtędy? Zobacz ilu ludzi
tam chodzi na bazarek. Praktycznie jest to droga osiedlowa, a to, że
nominalnie jest "normalna" to czysta fikcja. Wg mnie powinna być to
strefa zamieszkania, gdzie piesi mają pierwszeństwo.

> Równie dobrze można ze dwie sztuki przy przejściu dla pieszych
> na wojska pl, bo dzieci idą ze słowiczej, a przy okazji większe
> natężenie ruchu.

Chyba masz na myśli Powstańców, bo na Wojska Polskiego (którą kiedyś
jakiś kretyn puścił przez środek osiedli mieszkaniowych, trasę
przelotową!) są światła. Na Powstańców też by się przydały.

> Co to jakaś nowa moda, czy tradycja?

Dbałość o bezpieczeństwo. Kierowcy nieprzestrzegają ograniczeń
prędkości, to trzeba inaczej im to wyperswadować.

> Na żeromskiego
> też po remoncie naprodukowali spowalniaczy zupełnie bez sensu. Są
> miejsca gdzie mają one zastosowanie ale nie na szkolnej, nie w tym
> miejscu.

Jakie może być lepsze miejsce od przed szkołą i ze zwiększonym
ruchem pieszych?

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkolna -zdjęty "śpiący"
Uważam, że na Szkolnej 1 szt. to i tak za mało. Oprócz szkoły czy
przedszkola, jest tam też poczta na którą chodzą starsi ludzie,
którzy bardzo wolno przechodza przez ulicę. Na Al. Róż też nie było
spowalniaczy dopóty dopóki ktoś nie zginął potrącony przez auto,
teraz jest ich kilka i to samo powinno być na Szkolnej od szkoły aż
po przedszkole i kropka. Nie jestem tylko pieszym w ruchu drogowym
ale tu akurat pierwszeństwo maja piesi. Jestem za tym by takie ulice
zamykać dla masowego ruchu aut. To samo jest z kawałkiem Fabrycznej
w stronę kościoła. Po monitach pojawił się śpiący i ograniczenie
prędkości a i tak ruch jest spory. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkolna -zdjęty "śpiący"
arek.stanczak napisał:

> Hehe - dobre.
>
> Zamknij ul.Szkolną całkiem dla ruchu,

Chyba się nie rozumiemy. Strefa zamieszkania nie jest zamknięta dla
samochodów tylko piesi mają pierwszeństwo. A na bazarek -
podejrzewam - większość osób na zakupy przychodzi pieszo właśnie.

> a potem stań przed
> właścicielami pawilonów handlowych z transparentem "TO dzięki mnie
> zamknęli Szkolną !"

Ty byś pewnie zezwolił na wjazd samochodów nawet w te uliczki, żeby
zakupy robić bezpośrednio z samochodu, jak w McDrive. Kupcy by Cię
pokochali z pewnością.

> Z chęcią zmierzę Ci czas na 100m - zapewne zakwalifikowałbyś się
na
> Olimpiadę :D

Nie rozumiemy się z pewnością.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkolna -zdjęty "śpiący"
gabryella napisała:

>Nie jestem tylko pieszym w ruchu drogowym
ale tu akurat pierwszeństwo maja piesi

Polecam prd art 13 i 14

gabryella napisała:

>wariaci mają prosty odcinek na którym trzeba
wycisnąć te ileś tam koni więcej

Tam się nie da jechać więcej niż 20 km/h przynajmniej w czasie gdy
chadzają tamtędy staruszki i dzieci

richo napisał:

> Możesz ciągnąć/pchać przyczepkę, zostawić samochód
na postój,
>No właśnie chciałbym żeby był tam spokój. Strefa zamieszkania

Raczyłeś mnie poprawiać, więc zwróć uwagę na niespójność Twoich
wypowiedzi.

richo napisał:

>na bazarek -
podejrzewam - większość osób na zakupy przychodzi pieszo właśnie

Może powinno być jak na starówce w wawie obecnie zakaz wjazdu nawet
dla rowerzystów ;)

gabryella napisała:

>pewnie, bo ja wchodzę wręcz z rowerem do sklepu

I to jest dobre. Jutro ja się wpakuję z motocyklem, wyłącze silnik
oczywiście, będzie OK?
Na zakończenie dla pasjonatów spowalniaczy mam dwie propozycje. Po
pierwsze co najmniej dwie sztuki przy sądzie na Kościuszki, bo
staruszki się sądzą, a na przeciwko skweru Kisiela jest przedszkole
więc wiadomo czym to grozi dziecie, matki etc. No i po drugie Wojska
Polskiego przy almie, tam to chyba ze cztery, bo naród wali i po
spożywkę i po rtv i po agd i po meble, a i dzieci w kierunku szkoły
na tej nieszczęsnej szkolnej.

Pozdrawiam, Arek.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rowerzyści to jednak idoci
bellazza napisał:

> Wiekszość rowerzystów (głównie tych poniżej wieku upoważniającego
do
> robienia prawa jazdy) zupełnie nie zna przepisów ruchu drogowego
> niestety.
[...]

Ciekawe ilu znasz rowerzystów, że jest ich większość ;)
Poniżej 18 roku _musisz_ mieć kartę rowerową.

Kierowcy też nie znają przepisów. Kto z Was jeździ Puławską 50 km/h?

Egzaminy na rower to bzdura. Tych kilka przepisów można się nauczyć
w szkole. A najważniejszy z nich to ten, że rowerzysta jest
pełnoprawnym uczestnikiem ruchu.

PoRD jest jednak napisany dla kierowców i prawie nie uwzględnia
słabszych uczestników ruchu chyba, że w formie restrykcji. Niby
piesi mają pierwszeństwo na pasach, ale swoje trzeba odstać, bo
kierowca przecież "nie stanie w miejscu!"

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rowerzyści to jednak idoci
Piesi mają pierszeństwo na pasach, ale nie znaczy to że mogą na te
pasy wejść kiedy im się podoba. To po pierwsze.

Po drugie - przepisy dotyczące rowerzystów. Co prawda rowerzyści nie
zdają egzaminów (powyżej 18 roku życia), ale elementarne przepisy
ruchu drogowego chyba kazda dorosła osoba zna - nie róbmy z
dorosłych debili. Z interpretacją większości znaków drogowych raczej
też nie ma problemów. Jeśli dołożyć do tego fakt, że rowerzyści nie
muszą martwić częścią znaków (ograniczenia prędkości, informacje o
ostrych zakrętach, zakazach wyprzedzania, ograniczeniach w ruchu
pojazdów niewymiarowych) to chyba przyznacie, że robienie im
egzaminu z pedałowania i hamowania w połaczeniu z elementarą wiedzą
o ruchu to delikatne zboczenie. Równie dobrze możnaby robić egzaminy
z poruszania się pieszo po chodniku, czy z przechodzenia przez
ulicę. W końcu pieszy nie znający znaków również może być
zagrożeniem dla ruchu ulicznego.

Inna sprawa, że rowerzyści traktują ruch miejski jak polną łąkę.
Jeżdżą po piwku, rozpędzeni wjeżdżają z ulicy na chodnik i vice
wersa, śmigają po przejściach dla pieszych ... totalna samowolka. I
nie wynika ona bynajmniaj z nieznajomości prawa o ruchu drogowym. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rowerzyści to jednak idoci
>> Piesi mają pierszeństwo na pasach, ale nie znaczy to
>> że mogą na te
>> pasy wejść kiedy im się podoba. To po pierwsze.

>
> Tylko swoje muszą odstać. To mają pierwszeństwo, czy nie?
>

No ma jeśli jest już na pasach. Nie znaczy to jednak że może sobie
wbiec na nie kiedy mu się podoba. Jak dla mnie to się wcale
wzajemnie nie wyklucza.

Poniżej wyciąg z PoRD:

Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest
obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust.
2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się NA
TYM PRZEJŚCIU ma pierwszeństwo przed pojazdem.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Deptak pełen samochodów
A tak swoją drogą drodzy kierowcy poruszający się po deptaku, warto zauważyć że
przy wjeżdzie i wyjeżdzie stoi znak, ze jest to strefa zamieszkania. z tego co
pamiętam obowiązuje tam max prędkość 20 km/h a piesi maja pierszeństwo przed
samochodami! Czemu straż miejska na to tez nie zwróci uwagi? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Burzenie kamienic na skrzyżowaniu Wyszyńskiego ...
bardzo ladne zdjecia pokazales darku. Tylko informacje bez kontekstu duzo nei
daja. Tak darku - ladne skrzyzowanie (lub raczej rozwidlenie) autostrad
pokazales. Tez nie mam nic przeciwko takim rozwaizaniom na sk A4iAOW.
Ale nie porownuj tego ze pisze ze w srodmeisciu pierwszenstwo maja piesi
rowrzysci i KZ z peryferiami. Bo jedno z drugim w argumentacji nie ma nic wspolnego. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rower`A Siedlce
Ja się niedawno zaopatrzyłam w rower drogą kupna, ale ostatnio nie jeżdżę, bo
pogoda paskudna. Taki rower to fajna sprawa, tylko niestety, Siedlce to nie
Amsterdam, gdzie rowerzyści mają zawsze i wszędzie pierwszeństwo, a piesi,
którzy wchodzą na ścieżkę rowerową muszą się liczyć z tym, że mogą zginąć bez
ostrzeżenia. A u nas, szkoda gadać...wiadomo, że najfajniej się chodzi po
ścieżkach dla rowerów, bo chodniki dawno się pieszym znudziły.

Pozdrowienia do Bazylei,
Mag.da.O
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Protest przeciwko budowie chodnika
Dzwoniłam do Gminy w sprawie 'spowalniaczy', ale pani, z którą rozmawiałam
powiedziała mi, że w tym etapie budowy drogi spowalniaczy nie będzie (bo nie
starczy środków z budżetu). Radziła żebyśmy (mieszkańcy) napisali pismo w tej
sprawie do Gminy, bo inaczej mogą o tym zapomnieć przy następnym etapie (w
którym mają właśnie powstać miejsca parkingowe). Potrzebne też jest oświetlenie
ulicy. Najlepszym zabezpieczeniem dla mieszkańców byłoby wprowadzenie w tym
rejonie tj. między ulicami Zabuby-Wąwozową-Relaksową tzw. strefy zamieszkania -
znak zobowiązuje do ograniczenia prędkości do 20 km/h i daje pierwszeństwo
pieszym na tym terenie (takie rozwiązanie jest np. na północny-zachód od stacji
metra). Czekam też na wykonanie małego kawałka chodnika między blokami Dembego
5 i Dembego 7, którędy wiele osób idzie w stronę metra czy Tesco... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Plaga rowerzystów na Ursynowie
Proponuję przyjąć taktykę "szanujmy siebie nawzajem" :-) Często poruszam się
jako rowerzysta, ale także jako pieszy. Rowerzysci! Ustępujcie pieszym miejsca,
nie trąbcie na chodnikach, bo to przede wszystkim dla nich. Dla Was tylko
wtedy, kiedy nie ma ścieżki, ale i wtedy pierwszeństwo mają piesi. A Wy, drodzy
piesi - nie chodzcie po ściażkach rowerowych... Bo kiedys nie wytrzymam i wjade
komuś w pupę :-))))) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Samochód staranował dziecięcy wózek
giwia napisała:

> Piesi "włażą" na ulicę bo tak się składa, ze na przejściu dla
> pieszych mają pierwszeństwo , a kto tego nie szanuje niech jeżdzi
na
> hulajnodze, nie autem.

PORD, dział II, Ruch Drogowy:

Art. 14. Zabrania się:


wchodzenia na jezdnię:

- bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla
pieszych,
- spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi


Niektórym pieszym wydaje się, że są świętymi krowami i mają prawo
wleźć na przejście bez względu na wszystko. Niekórzy płacą za tą
ignorancję zdrowiem lub życiem...

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN.
1. Tylko te których właściciele nie kupili ich sobie.
2. Jak wyżej.
Mam jednak poważne wątpliwości czy pnt 1 i 2 dotyczą większości.
3. Oczywiście na przejściu dla pieszych, *zawsze* pierwszeństwo mają piesi.
4. Rowerzystom nie wolno jeździć po chodniku wzdłuż ulic na których prędkość
maksymalna nie przekracza 60 km/godz, czyli chyba na całym Ursynowie.
5. Wszystkich. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chcemy zielonych strzałek na skrzyżowaniach
Więcej karać mandatami rowerzystów i pieszych!
Dalczego nie zdarza się żeby mandat dostał:
- rowerzysta przejeżdżający wzdłuz przejścia dla pieszych
- pieszy idący prawą stroną jezdni (np. nieoświetlonej)
- rowerzysta wymuszający pierszeństwo wjeżdżając na przejeździe
rowerowym prosto pod nadjeżdżający pojazd
- pieszy idący nocą nieoświetloną droga bez elementów odblaskowych
- kierowca samochodu ignorujący warunkowość "sielonej strałki"
- piesi wymuszający pierszeństwo przechodząc na skrzyżowaniu nie
oznaczonym przejściem dla pieszych Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Instrukcja Obsługi Chodnika
akami napisał:

> A czy przypadkiem nie stoi w Kodeksie Drogowym, że rowerzysta nie może jechać
> po chodniku tylko po jezdni? Inna sprawa, że kiedy jadę z moim 10-letnim
synem
> to nie wpuszczę go na np. na Al. Niepodległości. Muszę to tylko wytłumaczyć
> pieszym na chodniku. Dorosły rowerzysta jeździ po ścieżce lub jezdni
(poprawcie
>
> mnie bo może się mylę?) I nie krzyczcie, że jakiś poprany pieszy dorwał się
do
> klawiatury, bo jestem jak najbardzxiej rowerzystą.
>
> Pozdrawiam wszystkich miłośników 2 kółek

Rowerzysta MOŻE jechać po chodniku jeżeli:

nie ma ścieżki,
nie ma pobocza,
dopuszczalna prędkość na drodze > 60km./h.

Na chodniku ABSOLUTNE pierwszeństwo mają piesi co oznacza że rowerzysta musi
USUWAĆ SIĘ im z drogi. Trochę to dziwne (pieszy może celowo zajść drogę
rowerzyście i ma do tego prawo) ale tak jest.
:)
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kryć się kto może! Masa jedzie!
Kryć się kto może! Masa jedzie!
Jeśli akurat znajdziesz się na trasie - to schowaj się najlepiej do
powieszczenia zamykanego drzwiami. Jeśli jesteś na chodniku - to powinieneś
skryć się pod ścianą, najlepiej odwracając się plecami do chodnika. Jeśli
akurat idziesz chodnikiem - i nie masz szans uskoczyć przed pędzącą masą,
która rozbija się po chodniku i taranuje wszystko co na jej drodze - to
spróbuj ukryć się na krawęzniku.Po krawężniku pędzą tylko nieliczni.
Pod żadnym pozorem nie próbuj przechodzić na drugą stronę ulicy. Zapomnij o
tym, że na przejściu dla pieszych masz pierwszeństwo. Owszem, masz
pierwszeństwo: bycia rozjechanym.

Masa krytyczne to po prostu zorganizowane działanie rowerzystow, którzy
zachowują się tak, jakby się na ten jeden dzień przesiedli ze swoich
teronowych autek 4x4 i postanowili dać upust swojemu chamstwu w formie rowerowej.

Ja w każdym razie doświadczyłem tego jako piezy na własnej skórze podczas masy
wrześniowej i od tej pory radykalnie zmieniła się moja opinia na temat tej
imprezy i jej uczestników. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zbyt krótkie zielone światło dla pieszych
> na ostatnich metrach albo trzeba biec albo liczyć że kierowcy jednak > chwilkę
poczekają. kiedyś tam dojdzie do wypadku.

Nie ma co liczyć. Zgodnie z Art 13.1 Kodeksu drogowego, pieszy na przejściu dla
pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pojazd nie może ruszyć dopóki pieszy
nie opuści przejścia. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zbyt krótkie zielone światło dla pieszych
> Nie ma co liczyć. Zgodnie z Art 13.1 Kodeksu drogowego, pieszy na przejściu dla
> pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pojazd nie może ruszyć dopóki pieszy
> nie opuści przejścia.
Pojazd nie może ruszyć, ale powołujesz się na niewłaściwy przepis.
Światła mają pierwszeństwo nad ogólnym przepisem kodeksu, samochód ma zielone=ma
zezwolenie na wjazd na skrzyżowanie. W tej sytuacji działa Rozporządzenie w
sprawie znaków i sygnałów drogowych, §95:
[..]
2. Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli:
1) ruch pojazdu utrudniłby opuszczenie jezdni pieszym lub rowerzystom
[..]
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Cyklista na chodniku. Dzwoni. Przepuscic czy nie.
debile na rowerach przejeżdżający przez przejścia
dla PIESZYCH wymuszają pierwszeństwo na samochodach. Zawsze mam ochotę nie
zatrzymać się przed takim idiotą. Mała prędkość pewnie nic mu się nie stanie ale
szkoda mi czasu na naprawę lakierniczą i włóczenie się po sądach z idiotami. A
na temat główny mam tylko taką obserwację na Wąwozowej jest ścieżka
rowerowa... pusta
rowerzyści jeżdżą chodnikiem po drugiej stronie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych
Po pierwsze to ja jezdze 50-60 km/h w zaleznosci od rodzaju drogi. Uwazam, ze
ta predkosc jest wystarczajaca do poruszania sie po miescie. Co wiecej jadac z
taka predkoscia jestem niejednokrotnie szybszy od scigantow, ktorzy ruszaja i
hamuja z piskiem opon. W miescie nie jest wazna predkosc lecz plynnosc jazdy a
plynna jazde mozna uzyskac tylko przy niskich predkosciach.
Po drugie: w miescie w-wa mamy tylko 3 trasy, ktore moga aspirowac do tras
szybkiego ruchu. Reszta to drogi prowadzace w gestym ruchu pieszym na ktorym to
wlasnie piesi maja pierszenstwo. Ponadto droga szybkiego ruchu prowadzaca przez
miasto to totalne nieporozumienie. One powinny powstawac na obrzezach miasta
czyli poza strefami duzego ruchu pieszego.
Po trzecie: swiatla to ostatecznosc gdyz zadne swiatlo nie zatrzyma
rozpedzonego samochodu. Nalezy tak projektowac drogi i w taki sposob ustawiac
szykany aby predkosc max wynosila wlasnie 50 km/h.

Pamietajmy, ze iasto jest dla ludzi a nie dla samochodow a samochod to nie
koniecznosc tylko jeden ze srodkow komunikacyjnych. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co robil TIR na Zwirki i Wigury i Raclawickiej??
"> - Kierowcy skręcając w prawo mają obowiązek zatrzymania się przed przejściem
dla pieszych ! <"

Takiego czegos nie ma w kodeksie, poprostu przy skrecie piesi maja
pierwszenstwo, ale zatrzymywac sie nie trzeba.

BTW. Przejezdzalem tamtedy jakies pol godziny po zdarzeniu, i to co zobaczylem
jeszcze dlugo bedzie mi sie snic po nocach. Straszna tragedia. :(
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: sposób na korki :)
wawabiker napisał:

> Jesli jezdzisz codziennie to powinnas wiedziec ze jazda po chodniku
> jest zakazana, osobiscie dostalem kiedys za to 2 mandaty.

Dziwne bo kodeks dopuszcza ruch rowerem po chodniku z zachowaniem szczególnej
ostrożności, bo na chodniku to piesi mają pierwszeństwo Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Światła Warszawska x Piłsudzkiego-zielona strzałka
Mieszkam od hohohoh w ZOMPKACH i jakoś nie kojarze ulicy
PiłsuDZkiego...przy zielonym światełku w prawo
(strzałeczka) wielu powożących wymusi na pieszym
pierwszeństwo..Zawsze możesz pojeździć rowerem,omijasz korki a na
pasach rowerek na plecki i hop na drugą strone i mnkniesz
podziwiając przepiękne krajobrazy w strone dymiącego obiadku
( a tam już sąsiad czeka na kawusie..)

Poważne pytanie:))czy mieszkaniec USA to uesańczyk?





























Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: groźny wypadek Powstańców/Kopernika
proszę napisać jakie srodki podjeła Pani aby nie być potrąconą ?
(MAM NADZIEJE ŻE ZE ZDROWIEM WSZYSTKO OK) - nic nie
usprawiedliwia "kierowców - piratów" i proszę nie mysleć ze ich
bronie, ale ja jestem w stanie poczekac 30-40-50-100 sekund az
jezdnia będzie pusta i nikt mnie nie potrąci ... tak jak pisełem już
wczesniej - od pieszych zalezy naprwdę dużo - piesi maja
pierwszeństwo na przejściach... ale może szkoda zdrowia a nie
wspomnę już o życiu :( - MOZE WARTO TROCHĘ ZACZEKAĆ ....

pozdrawiam
Michal W.
Paltforma Obywatelska Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak ulżyć autobusom?
Ja nie znam ani miasta, ani autobusow, ani tego placu. W Leuven
(Belgia) autobusy przejezdzaja przez plac, na ktorym normalnie
odbywa sie ruch pieszy. Czyli jak taki autobus jedzie to musi
bardzo uwazac na ludzie (ktorych jest wiele), no i oczywiscie
piesi maja pierwszenstwo. Ale jaja, mowie wam :)) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Quady. Zapomnij o spokoju.
Histyeria babci
Bardzo dobrze, że jeżdżą po na chodnikach. Poza takimi miejscami jak Rynek i
centrum chodniki są zwykle puste. Jeśli rowerzysta jedzie po nim, to i dobrze,
bo nie utrudnia ruchu pojazdów mechanicznych ma mniejsze szanse być potrąconym
przez samochód, a to się zwykle kończy śmiercią rowerzysty. Czy szanowna pani
widziała głowę rowerzysty rozjechaną przez TIRa? Nie polecam takiego widoku.
Czy szanowna pani próbowała może kiedyś jechać rowerem po jakiejś drodze
krajowej i być wyprzedzaną przez TIRa? Zanim zrobiono ścieżkę do Lędzin,
jechałem tam na rowerze tylko 2 razy. NIewiele brakowało bym oddał życie.
Przejeżdżanie po przejściu dla pieszych w niczym nie przszkadza, jest nawet
bezpieczniejsze, bo rower majązwykle odblaski na oponach lub sprychach.
Wszystkie ścieżki rowerowe mają przejazdy obok przejść dla pieszych, więc jest
to to samo.
Nie słyszałem w ogóle o jakichkolwiek potrąceniach rowerzystów przez pieszych ze
skutkiem śmiertelnym, ba. nawet ze skutkiem w postaci urazu. Szanowna pani po
prostu bajtla nie trzymała za rączkę i wielce się przestraszyła po przjechał
rower. Natomiast potrącony przez quada miała złamaną rękę, dwa żebra i obojczyk
i nie może dojść do siebie po ponadpółrocznej rehabilitacji.

Według mnie jeżdżenie rowerami po chodnikach powinno być prawnie dozwolone z
zastrzeżeniem, że piesi mają pierwszeństwo i rowerzysta ma ustępować pieszemu.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rozpoczęło się równanie na bulwarach
Masz rację.
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c4/Znak_C-13-16.svg/120px-Znak_C-13-16.svg.png
taki znak oznacza, że ruch zarówno pieszych jak i rowerzystów odbywa się całą
szerokością drogi, a piesi mają pierwszeństwo.
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5d/Znak_C-13-16_r-p.svg/120px-Znak_C-13-16_r-p.svg.png
Taki znak oznacza rozdzielenie dróg dla rowerów i dla pieszych i ZABRONIONE jest
wchodzenie pieszych na drogę dla rowerów. Oprócz mandatu (w tym wypadku 50 zł)
piesi ryzykują zdrowie !! Stwierdzenie, że rowery jeżdżą za szybko po drodze dla
rowerów jest błędne. Po 1 Ograniczenie prędkości na ścieżkach dotyczy
motorowerów (40 km/godz), a po 2 rowery nie posiadają mierników prędkości z
homologacją. tak więc pomiar z liczników rowerowych jest jedynie pomiarem
"poglądowym".
Oczywiście nie rozsądnym jest na naszych pięknych i wadliwie zaprojektowanych
ścieżkach rozwijać takie prędkości.
W głowie się nie mieści jaką bezmyślnością popisują się ludzie, a wpychanie na
drogę dla rowerów wózków z dzieckiem to już jest szczyt wszystkiego !! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wyjazd z deptaków!
Zawsze jak musze przejechac przez strefe A to przepuszczam pieszych.Mam
wrazenie ze sa mile zdziwieni moim zachowaniem a dla mnie to przeciez oczywiste
ze na deptaku to piesi maja pierwszenstwo!
Nie dajmy sie zwariowac ze wszyscy sa do kitu, bo to agencje ochroniarskie i
taxi robia tam naprawde zla robote!!! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przenieść kładkę z ul. Langiewicza
I tylko dzięki temu (tzn. dzięki pieszym na przejściu) da się wyjechać z
Jałowego i z Bernardyńskiej do Cieplińskiego. Bez udziału pieszych
jako "regulatorów ruchu" byłoby to niemożliwe poza nocną porą.

A co do tego, że "tam ludzie zwyczajnie wymuszają pierwszeństwo..." to zastanów
się raczej nad tym co piszesz! Toż właśnie tam są regularne przejścia dla
pieszych! Tu pierwszeństwo wymusić może kierujący pojazdem, a nie pieszy!!!

I jeszcze krótka uwaga do pomysłów lokalizacji kładki: ta istniejąca kładka ma
określoną długość przęsła, dopasowaną do szerokości czterech torów kolejowych -
przy części proponowanych lokalizacji będzie po prostu za krótka. Dotyczy to
także Al. Cieplińskiego.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: szkola nr 5
To onacza iz rodzice maja reagować na to iz dzieci ćwiczą na osiedlowym boisku.
I co w tym złego droga osiedlowa jest bezpieczna i piesi maja pierwszeństwo. W
innych szkołach ćwicza w parku w innych szkołach na placu szkoły Zawodowej. I
to innym nie przeszkadza, a i powinno . Wiec rodzice powinni zareagowac i
popatrzeć na inne szkoły gdzie odbywaja sie lekcje wychowania fizycznego. Czy
to jest napewewno miejsce bezpieczne. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: STOP wariatom na rowerach na chodnikach
do pana ktoremu brakuje odwagi zeby sie podpisac
Owszem w sezonie jest tam ruch, ALE po stronie dla pieszych nie ma tam az
takiego tloku zeby wpieprzac sie na sciezke rowerowa. A jesli nawet to wypada
sie rozejrzec. Tak jak na chodniku pierwszenstwo maja piesi, tak na sciezce
rowerowej rowerzysci. I nie sil sie koles na odpowiedz bo nie chce mi sie z
toba dyskutowac. Widze ze reprezentujesz bardzo niski poziom a ja nie mam
ochoty sie do niego znizac. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rowery muszą jeździć między ludźmi
gość g napisał:

tak sciezki przecinaja sie tez np w Gdyni wiec nie wiem o co tyle
krzyku ??????????????????????????????????

NIe chodzi o to, ze sie przecinają ale o to ze w kazdym z obu tych miejsc jest
inaczej ułożona kostka brukowa - raz wygląda jakby to rowerzyści mieli
pierwszeństwo, raz piesi. Przecinać sie mogą, byle z głową. Tutaj jej zabrakło.
I o tym jest artykuł a zdjęcia to pokazują najlepiej. czy nikt na to nie
zwrócił uwagi? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: kto ma pierwszenstwo na osiedlach?
kto ma pierwszenstwo na osiedlach?
na osiedlowych uliczkach bezwzglednie pierwszenstwo maja piesi,mowia o tym
znaki drogowe umieszczone przy wjezdzie na osiedla a jazda pojazdow to 20 km
na godzine,z zachowaniem szczegolnej ostroznosci,warto to przypomniec zanim
smieciarka znowu przejedzie inwalidke chodzaca o kulach,lub rozhasany
mlodzian "tylko" ochlapie idacych pieszych Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy Galeria dobije Św. Marcina?
Zmniejszać ruch w centrum !!
Dokładnie : należy dawać (w każdej formie - ekoniomicznej,
przestrzennej itd) pierwszeństwo pieszym, rowerzystom i zbiorkomowi.
Dzięki temu zyskają wszyscy. Pamiętaj, że miasto, podobnie jak
gmina, powiat itd jest stworzone do tego, by swymi
działaniami "robić dobrze" jak największedj liczbie mieszkańców
danego terenu. Jeśli zrobi się dobrze samochodziarzom - zyskają
tylko oni, gdyż nie każdy ma samochód (nie może, nie chce, nie stać
go). Natomist, by wsiąść do tramu wystarczy bilecik za zwykłe 2 PLN.
I to może KAŻDY !! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Na rowerze nie ryzykuję
Bezpieczeństwo ponad wszystko
Korzystam niemal wyłącznie ze ścieżek rowerowych i chodników - przy założeniu, że na chodniku muszę zachować najdalej idacą ostrożność, bo tu bezwzględne pierwszeństwo mają piesi. Tylko wyjątkowo poruszam się po jezdni - i to tylko wtedy, gdy ruch jest minimalny a szerokość pasa jezdni - wystarczająca. Nigdy nikt nie zwrócił mi uwagi i nigdy nie dostałem mandatu - NAWET jeśli przejeżdżałem obok stojących policjantów z drogówki.
Jeżdżenie rowerem po ulicy, obok samochodów, w warunkach Polski, często bez kamizelki, kasku i światła oraz "udawanie" równorzędnego pojazdu [zmiana pasów ruchu itp] - to dla mnie dowód pewnego rodzaju niepoczytalności rowerzysty. Najlepsza ilustracja dla zasady: "jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz". Tylko niestety czasem pierwsza nauczka nie daje już więcej szans na pójście po rozum do głowy. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Gdzie trafia Was największy szlag drodzy Kierowcy?
> Ostatnio bez przerwy stoję w korku na Strzeleckiej bo ludzie
> przechodząc przez ulicę przy Starym Marychu traktują ją jak
> przedłużenie chodnika i za nic mają jadące samochody. Wchodzą na
> jezdnię jakby nigdy nic, a co gorsza niekiedy raptownie wbiegają.
> Rzeka ludzi jest właściwie nieprzerwanie płynąca i niekiedy trzeba
> prawie wjechać w idących ludzi aby się przebić dalej.

Na ty polega deptak, że pierwszeństwo maja piesi. A jak Ci przeszkadza stanie w
korku, to zostaw samochód i podjedź do Centrum tramwajem :P

Ja nie mogę się doczekać, kiedy deptak będzie od Rynku Wildeckiego przez
Półwiejską i Szkolną aż do Starego i od Starego przez Paderewskiego, Plac
Wolności, Fredry i Dąbrowskiego aż do Jeżyckiego, żebym nie musiał się bez
przerwy przeciskać pomiędzy zaparkowanymi na chodnikach pojazdami... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Tramwajem z os. Lecha do centrum w 9 minut!
Żeby tylko dla tramwaju
W Poznaniu jest wiele skrzyżowań, na których obowiązują idiotyczne zasady -
piesi mają czerwone i nadjeżdżające samochody akurat też, albo odwrotnie, tu i
tu zielone (przy czym poszkodowani są głównie kierowcy, bo piesi mają
pierwszeństwo). Przykłady to np. skrzyżowanie Marcelińskiej z Bułgarską,
Bukowskiej ze Szpitalną albo Kościuszki ze św. Marcinem.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wpychanie wozkow pod jadace auta
Wpychanie wozkow pod jadace auta
Jak to jest, ze czesto widze jak matki wpychaja swoje dzieci w wozkach pod jadace auta? Wymuszajac zatrzymanie sie samochodu?
Ja wiem, ze na przejsciu dla pieszych to piesi maja pierwszenstwo. Ale w Polsce to tylko teoria. W praktyce trzeba czekac az wszystkie przejada. Albo sie wepchac na pasy.
Matki z wozkami widze jak notorycznie wpychaja wozki na pasy. Dlaczego narazaja zycie tych dzieci? Przeciez kierowca moze sie zagapic, moze nie zdarzyc, albo moga sie mu akurat w tej chwili zepsuc hamulce.
Co o tym myslicie?
Czy tez to zauwazyliscie?
Pozdrawiam:) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wpychanie wozkow pod jadace auta
Gość portalu: ?????? napisał(a):

Ja wiem, ze na przejsciu dla pieszych to piesi maja pierwszenstwo. Ale w Polsce
> to tylko teoria. W praktyce trzeba czekac az wszystkie przejada.

Właśnie dlatego czasami nie ma innego wyjścia, jak tylko wepchać się na
pasy! :))))) Rozumiem, że kierowcy może się spieszyć, ale pieszemu też!
Rozwiązaniem są światła.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Niebezpieczne przejście dla pieszych na Bohater...
anacen69 napisała:

> Widzę,że tu głównie wypowiadają się piesi. A ja jako kierowca nieraz widzę jak
> "Święte krowy" nie patrzą ani na prawo,ani na lewo tylko lezą prosto pod koła.
> To, że są pasy to nie znaczy, że jest to deptak. Może by tak więc wybrać się
do
> przedszkola i nauczyć podstawowych zasad ruchu drogowego?


W takim razie kierowcom proponuję wybrać się ponownie na kurs prawa jazdy i
przypomnieć sobie jaka jest dopuszczalna prędkość w mieście. Poza tym na
przejściu dla pieszych pierwszeństwo mają piesi, więc zakichanym obowiązkiem
każdego kierowcy jest po pierwsze zachować ostrożność, a po drugie czekać aż
piesi opuszczą przejście.


A wypowiedzi pani rzecznik nie skomentuję, bo brakuje mi słów na określenie
głupoty tej kobiety. Miałem tę nieprzyjemność rozmawiać kiedyś z nią przez
telefon w sprawie skargi na motorniczego. Szybciej psy nauczą się latać niż
pani Michalska powie coś mądrego... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kolejna ścieżka rowerowa znika z miasta.
Kolejna ścieżka rowerowa znika z miasta.
Tak właśnie odbieram ustawienie znaku "Droga dla rowerów i pieszych" przy ul.
Wojska Polskiego (obok Lodogryfu), gdzie dotychczas stał znak "Droga tylko
dla rowerów". W czym więc problem? W tym, że znak, który ustawiono
(przedzielony poziomą kreską) daje pierwszenstwo pieszym, a tym samym droga
ta staje się niczym innym, jak zwykłym chodnikiem. Dziwię się, że taki znak w
ogóle tam stoi, skoro wyraźnie na chodniku narysowane są linie oddzielające
jeden typ ruchu od drugiego. Prawidłowy znak, który powinien tam stanąć,
powinien symbol pieszych i roweru oddzielać linią PIONOWĄ! Czy drogowcy w
ogóle znają przepisy drogowe? Inny problem stanowią tzw. kierowcy, którzy
nonstop parkują tam swoje złomy. No cóż, widocznie na debilizm nie
wynaleziono jeszcze lekarstwa...
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 50 km na godzinę: ograniczenie obowiązuje od 1 ...
Oczywiście, że piesi mają pierwszeństwo, i niestety kiedy jadę samochodem, to w
większości ich przepuszczam. Zdaje się, że przepis brzmi "kierujący pojazdem ma
obowiązek ułatwić pieszemu wejście na oznaczone przejście dla pieszych"
Więc, koleżanki i koledzy, nie robicie łaski, przepuszczając pieszego na pasach.
I TO JEST BARDZO DOBRY PRZEPIS, BO NIE SŁYSZAŁEM O WYPADKU, ŻEBY ZASZKODZIŁ
KOMUŚ ALBO OGRANICZYŁ WOLNOŚĆ, A UsTANAWIA OCHRONĘ 70-KILOGRAMOWEGO MIĘKKI8EGO
człowieka przed 1000-kilogramowym rozpedzonym kawałem żelastwa.
A wielokrotnie mijaj mnie rne zbrodnicze palanty, kiedy przepuszczam pieszych.

Pozdrawiam i nie życzę Wam świadomości, że zabiliście człowieka, bo za bardzo
zawierzyliści swoim talentom i maszynie.

pepito Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dlaczego w Polsce >głupi< rowerzyści NIE
dlaczego w Polsce >głupi< rowerzyści NIE

przestrzegają zasad (przepisów) ruchu drogowgo - jeżdżą po chodnikach i nie
odróżniają ścieżek rowerowych 'współdzielonych', na których piesi mają
pierwszeństwo???

chyba najwyższy czas przywrócić OBOWIĄZEK posiadania karty rowerowej....


~~~~~~ V PRL PISIOROWATYCH KU PAMIĘCI ~~~~~~
I nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne! - klasyk
pisiorowatego kaczyzmu Jarosław K. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Masa Krytyczna
:) a mnie jeszcze zaden kierowca nie usilowal przekonac wylamujac
wycieraczke,ze pojazd,w tym przypadku rower,wjezdzajacy z ulicy
podporzadkowanej na skrzyzowanie ma pierwszenstwo.
albo,plujac na szyby i wyzywajac,ze rowerzysta wjezdzajacy z pelna
szybkoscia na przejscie dla pieszych ma pierwszenstwo-do tej pory
zaluje,ze wtedy nie wyegzekwowalem mojego pierwszenstwa do
konca,moglem nie hamowac Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rowerzyści brrr wrrr
Rowerzyści brrr wrrr
Jeżdżą jak chcą:
po ulicy
a jak wygodniej to chodnikiem
po przejściu dla pieszych.
Nagminnie trąbią,dzwonią, żeby im ustąpić, choć idę przepisowo CHODNIKIEM,
gdzie piesi mają pierwszeństwo.
raz nie zeszłam, szłam bezczelnie środkiem i miałam gdzieś moherowego dziadka
na rowerze, w końcu mnie wyprzedził i jeszcze coś burczał pod nosem. To na
złość podbiegłam, wsadziłam pierwszego lepszego kija ( to ścieżki dla dzieci w
leśnym placyku zabaw) były i dziadek wypierniczył się aż miło... na próby
burczenia i groźby zareagował mój doberman głośnym szczekaniem...
polecam )
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rowerzyści brrr wrrr
marty_chce_do_dzungli napisała:

> Jeżdżą jak chcą:
> po ulicy
> a jak wygodniej to chodnikiem
> po przejściu dla pieszych.
> Nagminnie trąbią,dzwonią, żeby im ustąpić, choć idę przepisowo CHODNIKIEM,
> gdzie piesi mają pierwszeństwo.
> raz nie zeszłam, szłam bezczelnie środkiem i miałam gdzieś moherowego dziadka
> na rowerze, w końcu mnie wyprzedził i jeszcze coś burczał pod nosem. To na
> złość podbiegłam, wsadziłam pierwszego lepszego kija ( to ścieżki dla dzieci w
> leśnym placyku zabaw) były i dziadek wypierniczył się aż miło... na próby
> burczenia i groźby zareagował mój doberman głośnym szczekaniem...
> polecam )


spadaj do tej dżungli, prostaku


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Święte krowy czy......
dla mniesytuacja jest prosta - po swoim podopiecznym należy posprzątać.
A teraz policz proszę w czasie najbliższego spaceru psy załatwiające sie na
trawniku i robiące to samo dzieci.
Bardzo denerwują mnie psie gówna na trawnikach, bo ja i owszem, po nich
chadzam, biegają po nich moje dzieci.
Zadziwiające jest też to, jak często moje dzieci musiały uciekac przed rowerem.
Nie, nie spacerujemy po scieżkach rowerowych, tylko po normalnych alejkach w
parku. Na takich chyba piesi mają pierwszeństwo, czyż nie? Rowerzysta widzący z
daleka moje dzieci powinien jak najbardziej zwolnić i je ominąć.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: o zdmuchiwaniu i wciąganiu pod pociąg

Tomasz Dubinski napisał(a) w wiadomości:
<7opnte$nb@zeus.polsl.gliwice.pl...

Osobowych na pewno. Ale taki tir to w zasadzie niczym sie nie rozni od
pociagu ( w sensie aerodynamiki ).


Jak to jest w sensie aerodynamiki, to nie wiem - m. in. po to założyłem ten
wątek, aby spróbować "odsiać" domniemania [ nie zamierzam eksperymentować na
własnej osobie :)) ], od fachowej wiedzy.
Jedyne wątpliwości, które mi się nasuwają w porównaniu TIR-a z:
1. lokiem - to zwartość zabudowy loka
2. pociągiem - to w zdecydowanej większości przypadków jego długość,
bardziej ukształtowane podłoże, inny rozstaw osi, jako i odległość podłogi
wagonu od podłoża i wielokrotne "zaburzacze" w postaci przerw
międzywagonowych pociągach ciągnących brutto
Ale to wszystko moje domniemania - nie jestem aerodynamikiem


Wystarczy zeby dostac np. porecza od drzwi w glowe ( ktora pierwsza


naruszy skrajnie )
    Ja sem remal, ale nie wyobrażam sobie, aby poręcze od drzwi mogły
naruszać skrajnię - to, że skrajnia może naruszać poręcze, to widziałem
kilka, czy kilkanaście lat temu jak na trasie Warszawa - Pilawa gałęzie
drzew rzeźbiły twarze podróżnych, którzy o tym nie wiedzieli i mieli kaprys
wyglądać przez okno.


Acha pociag nie zawsze mozna wyczuc uslyszec jak jedzie za Toba, ale o tym


z pewnoscia wiesz.
    Wiem, ale muszą być spełnione różne warunki - chyba podstawowym jest to,
że mechanik Cię nie zauważy lub nie stosuje Rp1, a Ty upierasz się, że na
szlaku pierwszeństwo mają piesi.
Pozdrawiam
KaWu
P.S.
Odpowiedź na priva dostałem - dzięki

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: o zdmuchiwaniu i wciąganiu pod pociąg

Krzysztof Wieczór <wiecz@friko3.onet.plwrote:


: Jedyne wątpliwości, które mi się nasuwają w porównaniu TIR-a z:
: 1. lokiem - to zwartość zabudowy loka
Tir tez ma zwarta zabudowe. Duza szeroka kabina, chwilka przerwy, dluuuga
prostokatna naczepa.

: 2. pociągiem - to w zdecydowanej większości przypadków jego długość,
To tak. Ale roznica bedzie taka, ze w przypadku tira nie bedzie zaburzen
powstajacych miedzy wagonami, natomiast efekty poczatku i konca beda
nastepowac zaraz po sobie a nie po malej przerwie
Reszta w zasadzie jest analogiczna - roznice sa jedynie w ilosci. W sumie
tir moze byc calkiem dobrym modelem pociagu.

:Wystarczy zeby dostac np. porecza od drzwi w glowe ( ktora pierwsza
: naruszy skrajnie )
:     Ja sem remal, ale nie wyobrażam sobie, aby poręcze od drzwi mogły
: naruszać skrajnię - to, że skrajnia może naruszać poręcze, to widziałem
jeja jasne ze nie porecz narusza skrajnie, tylko wychylajaca sie glowa. Za
to porecz tak na oko jest najbardziej wystajacym elementem wagonu ( choc
mieszczacym sie w skrajni ). A zachwiany czlowiek lecacy na bok najbardziej
wystawia wlasnie glowe i rece.

:Acha pociag nie zawsze mozna wyczuc uslyszec jak jedzie za Toba, ale o tym
: z pewnoscia wiesz.
:     Wiem, ale muszą być spełnione różne warunki - chyba podstawowym jest to,
: że mechanik Cię nie zauważy lub nie stosuje Rp1, a Ty upierasz się, że na
: szlaku pierwszeństwo mają piesi.
Nie mowimy o przejsciu przez tory, tylko stanie kolo toru, ale poza
skrajnia. Widywalem juz przejezdzajace pociagi przez dworzec bez Rp1. W tym
momencie wystarczy gadac z kumplem zeby nie zorientowac sie ze sunie pociag.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wroca zielone strzalki
Dnia 06-12-2007 o 14:43:09 J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.pl napisał(a):

nawet na najprostszych istnieje ten moment gdy piesi
czekaja na zielone i potem rusza lawa, a z tylu podjezdza ich samochod
i sie wtarabani na przejscie.
Albo malo sensownie nakazac STOP przed strzalka, albo ja jednak zrobic
swietlna i wygasic na ten moment.
A moze tylko wystarczy do programu szkolenia punkt dopisac ?


Po pierwsze: obecnie światła też są często ustawione tak, że piesi dostaja  
zielone dokładnie w momencie gdy samochód, który ruszył bo sie strzałka  
zapaliła, dojeżdża właśnie do przejścia.
Po drugie: piesi mają pierwszeństwo przez cały czas palenia się zielonego  
dla nich a nie tylko zanim sie strzałka zapali więc co niby to opóźnienie  
strzałki ma dawać? Jak nie ma pieszych, to niepotrzebnie blokuje ruch a  
jak są, to i przy zapalonej strzałce należy ich przepuścić.
Właśnie przez to że się zapalają z opóźnieniem i przez to, że często są w  
miejscach gdzie nie ma żadnej kolizyjności (mógłby być sygnalizator  
kierunkowy ale sama strzałka jest tańsza), niektórzy zaczynają postępować  
według schematu "zaświeciła się strzałka, zielona, no to jedziemy" i do  
głowy im nie przyjdzie żeby kogoś przepuścić...
Myślę, że jednak żółta lub malowana strzałka spowodowałaby większą  
powściągliwość we wjeżdżaniu za sygnalizator i to nawet bez bezwarunkowego  
obowiązku zatrzymania. Tylko położyc nacisk na bezwzględny obowiązek  
ustąpienia wszystkim.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wroca zielone strzalki

On Thu, 06 Dec 2007 17:52:01 +0100,  SW3 wrote:
Dnia 06-12-2007 o 14:43:09 J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.pl napisał(a):
nawet na najprostszych istnieje ten moment gdy piesi
czekaja na zielone i potem rusza lawa, a z tylu podjezdza ich samochod
i sie wtarabani na przejscie.

Po pierwsze: obecnie światła też są często ustawione tak, że piesi dostaja  
zielone dokładnie w momencie gdy samochód, który ruszył bo sie strzałka  
zapaliła, dojeżdża właśnie do przejścia.


Moze zle ustawione, a moze wlasnie dobrze, bo to chodzi o zatrzymanie
wczesniej, ktore ma tu miejsce.

Po drugie: piesi mają pierwszeństwo przez cały czas palenia się zielonego  
dla nich a nie tylko zanim sie strzałka zapali więc co niby to opóźnienie  
strzałki ma dawać? Jak nie ma pieszych, to niepotrzebnie blokuje ruch a  
jak są, to i przy zapalonej strzałce należy ich przepuścić.


Ale jest taki moment ze jedziesz i widzisz ze piesi stoja bo maja
czerwone. Wiec przejezdzasz .. a im sie moze w kazdej chwili zapalic
zielone.

Właśnie przez to że się zapalają z opóźnieniem i przez to, że często są w  
miejscach gdzie nie ma żadnej kolizyjności (mógłby być sygnalizator  
kierunkowy ale sama strzałka jest tańsza), niektórzy zaczynają postępować  
według schematu "zaświeciła się strzałka, zielona, no to jedziemy" i do  
głowy im nie przyjdzie żeby kogoś przepuścić...


Ale wtedy piesi juz sa na przejsciu, albo dopiero sie zblizaja, a
nie stoja na krawezniku wgapieni w sygnalizator

Myślę, że jednak żółta lub malowana strzałka spowodowałaby większą  
powściągliwość we wjeżdżaniu za sygnalizato i to nawet bez bezwarunkowego  
obowiązku zatrzymania. Tylko położyc nacisk na bezwzględny obowiązek  
ustąpienia wszystkim.


Zolta popieram, zeby sie po nocy nie mylila, ale problem zostanie.
Tu dopiero intensywne szkolenie na kursie ["gdzie jedziesz, co bedzie
jak im sie zielone zapali"] moze cos zmienic.

J.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Strona 2 z 4 • Wyszukano 261 rezultatów • 1, 2, 3, 4
All right reserved.
©