kiedy pierwsza spowiedź przedślubna

site
Widzisz posty wyszukane dla zapytania: kiedy pierwsza spowiedź przedślubna




Temat: spowiedź przedślubna
Ja pierwszą spowiedź przedślubną mam już za sobą. Bałam się bo
chciałam powiedzieć wszystko szczerze i powiedziałam. Trafiłam na
super księdza. Byłam u Paulinów w Toruni. Nie było krzyków, wyzwisk
(a moje koleżanki niestety z czymś takim się spotkały, łącznie z
pokutą w postaci marszu na kolanach dookoła kościoła w centrum
miasta), nie muszę również wyprowadzać się od narzeczonego. Ksiądz
ze spokojem i uśmiechem na twarzy oznajmił, że bardzo cieszy się, że
przystąpiłam do szczerej spowiedzi i, że zdecydowałliśmy się
zalegalizować nasz związek. Przekazał mi jeszcze wiele cennych
wskazówek na przyszłość i dostałam rozgrzeszenie. Księża faktycznie
mają róźne podejście. Prawdą jest, że sex przedmałżenski to grzech i
tu nie ma dyskusji, ale krzyki księdza w konfesjonale niewiele
pomogą wręcz przeciwnie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak powiedziec ksiedzu?
jak powiedziec ksiedzu?
Właśnie wybieramy się do pierwszej spowiedzi przedślubnej i
zastanawiam się jak powiedziec obcemu facetowi w konfesjonele o
seksie przed ślubem? walnać tak prosto z mostu czy może są na to
jakieś ciekawe formułki? jak to było u tych z was, które mają już za
sobą pierwsza spowiedź? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak powiedziec ksiedzu?
> Właśnie wybieramy się do pierwszej spowiedzi przedślubnej i
> zastanawiam się jak powiedziec obcemu facetowi w konfesjonele o
> seksie przed ślubem?
Dla katolików to chyba w konfesjonale nie siedzi obcy facet tylko Jezus.

walnać tak prosto z mostu czy może są na to
> jakieś ciekawe formułki?
A kiedy uprawiałaś seks przed ślubem bawiłas się w jakieś formułki? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kościół a....
Przy spisaniu protokołu mówicie, że mieszkacie razem - teoretycznie powinniście
zostać wtedy zwolnieni z pierwszej spowiedzi przedślubnej. Druga spowiedź jest
wiadomo tuż przed ślubem i ten dzień czy dwa w celibacie można wytrzymać.
Niestety są księża i księżyska...
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: protokół i licencja
3 miesiące to są ważne dokumenty z urzędu stanu cywilnego i nie trzeba
koniecznie biec równo 3 msc przed, aby je uzyskać. Spokojnie 1,5 miesiąca przed
można pójść do urzędu i wypisać dokumenty (zazwyczaj trwa to ok 30 minut). potem
z tymi dokumentami idziemy do księdza.
My jesteśmy 1,5 miesiąca przed ślubem a protokół spisujemy w ten czwartek. Po
protokole ma nastąpić pierwsza spowiedź przedślubna, najpóźniej miesiąc przed
ślubem.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Spowiedz
Ja mam plan żeby pójść teraz na Wielkanoc (nie do naszego księdza, zresztą do
niego wcale się nie wybieram, potrafię spowiadać się tylko obcym) i później jak
pójdę do pierwszej spowiedzi przedślubnej to będę mniej zestresowana. Zresztą z
dumą powiem, że do spowiedzi byłam na Wielkanoc
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: kwietniówki...
21 kwietnia...
pogoda faktycznie niepewna. mogłoby się w końcu porządnie ciepło zrobić, a nie
tak jakoś beznadziejnie....

w tamtym roku jeszcze i śniegu trochę leżało i deszcze lały niesamowicie. Oby w
tym roku ładnie i słonecznie było

przeżyłam dzisiaj pierwszą spowiedź przedślubną. miało być strasznie ale poszło
gładko i nawet sympatycznie. następna dzień przed ślubem...


duże wesela robicie? jeśli robicie? z poprawinami? bardzo Wam goście rezygnują?
u nas miało być ok. 70 osób, ale będzie w granicach 58-60 osób.

pozdrawiam!
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spisanie protokołu a wspólne mieszkanie "przed"
Po pierwsze nie jest to grzech śmiertelny, tylko ciężki - albo Tobie albo
księdzu coś się pomyliło (albo ksiądz jakiś nawiedzony )
Po drugie Twój N rzeczywiście nie może być świadkiem, bo teraz mieszkając z Tobą
i idąc do spowiedzi nie dostanie rozgrzeszenia, ale nie powinnaś się martwić, bo
nie ma to nic wspólnego ze ślubem - każdy ksiądz powinien ucieszyć się na wieść,
że jego "owieczki" postanowiły już nie gorszyć otoczenia i nie chcą już żyć w
grzechu )
W czasie pierwszej spowiedzi przedślubnej pary mieszkające razem też raczej
rozgrzeszenia nie dostaną, dopiero druga spowiedź przed samym ślubem da
rozgrzeszenie - mój ksiądz od razu nam tą pierwszą wykreślił z druczków uznając,
że w takim przypadku jest ona bez sensu i tylko może zestresować przyszłych
małżonków

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedź
troszke glupie pytanie ;p
jak sie zaczyna spowiadac mowi sie , ze to jest pierwsza spowiedz przedslubna ?
;p do ksiedza , czy normalnie sie spowiada a potem idzie po podpis ;p ja sie
wstydze ;p wolalabym isc przed spowiedzia zeby juz nie patrzec na tego ksiedza ;p

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kiedy pierwsza spowiedź przedślubna?
Kiedy pierwsza spowiedź przedślubna?
Kiedy musi być pierwsza spowiedź przedślubna? Mój narzeczony miał pecha do
spowiedników i odwleka jak może przystapienie do pierwszej spowiedzi
przedślubnej. Protokół spisaliśmy pod koniec maja, ślub 1 września, już
początek lipca, a on nie przystapił jeszcze do pierwszej spowiedzi. Ja
poszłam od razu i mam z głowy. Myślicie, że to będzie problem? On jest
cżłowiekiem, który nie znosi się spieszyć, wszystko robi w swoim tempie i
zdąża, nie znosi popędzania, więc nie chce go naciskać w tak delikatnej
kwesti. Wiem, że chce, ale się boi, poza tym mówi, że chce się dobrze
przygotować, przemysleć wszystko i potrzebuje na to przynajmniej jednego
spokojnego dnia, a o taki trudno, bo w pracy ma kołowrót, pracuje po 10-11
godzin, także w weekendy i ma na głowie milion innych trudnych,
czasochłonnych spraw. Boję się, że jak pokaże ksiedzu kartkę z lipcową datą
pierwszej spowiedzi to będą problemy..... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: na ile przed ślubem do księdza
Już dawno minęły czasy, gdy trzeba było iść do spowiedzi do własnego proboszcza.
Spowiedzi przedslubne można odbyć gdzie bądź - oczywiście u katolickiego księdza!

Inne terminy są za to takie:

1. zgłoszenie zamiaru zawarcia związku małżeńskiego - minimum 3 miesiące przed
ślubem (to nie to samo, co rezerwacja terminu) - potrzebne dowody i świeżo
pobrane (ale nie wcześniej niż 6 miesięcy przed ślubem) akty chrztu z
adnotacjami o innych sakramentach

2. spisanie protokołu - prawnie i praktycznie 1-6 miesięcy przed ślubem, ale są
parafie które sztucznie się trzymają np. 6 tygodni albo 3 miesiące - chyba ze
względu na to, że pierwsza spowiedź przedślubna powinna być krótko po spisaniu
protokołu

na protokół warto się umówić, bo to trochę trwa, a kancelarie zbyt długo nie są
otwarte i jak się zdarzy przed wami inna para, to mogą was odesłać na inny termin

zaświadczenie z USC jest ważne tylko 3 miesiące, więc można je donieść już po
spisaniu protokołu

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedź
spowiedź
Mam pytanie odnośnie pierwszej spowiedzi. Czy przygotowujecie się jakoś specjalnie do niej czy tak jak do "normalnej". Kiedyś słyszałam coś o spowiedzi z całego życia - czy wy coś takiego praktykowałyście/zamierzacie praktykować? Nasz ksiądz powiedział nam tylko żebyśmy powiedzieli że to pierwsza spowiedź przedślubna bo chodzi o pouczenie ze strony księdza żeby było w tematyce slubnej/małżeńskiej.
I jeszcze jedno - czy karteczkę dajecie przed wejściem do konfesjonału czy po?
Dzięki z góry za odpowiedź.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedź
1. na początek informujesz księdza, że to pierwsza spowiedź przedslubna -
najlepiej nie iść w pierwszy piatek miesiąca, jak są wielkie kolejki

2. karteczkę dajesz do podpisu po - księża często przypominają o tym

3. co do spowiedzi z całego zycia tzw. generalnej - zalecana jest jak się
rozpoczyna ważny nowy etap życia, ale nie jest obowiązkowa;
wtedy spowiadasz się tylko z ciężkich grzechów, których w nowy etap nie chcesz
już wnosić;
dobra jest dla ludzi, którzy mają problem z przebaczeniem samym sobie lub
uwierzeniem z Boże przebaczenie i wyznają grzechy, które już im zostały
odpuszczone po kilka razy Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pierwsza spowiedź – ksiądz mnie zaskoczył ;-)
Pierwsza spowiedź – ksiądz mnie zaskoczył ;-)
Wczoraj byliśmy do pierwszej spowiedzi przedślubnej, powiedziałam na początku
co to za spowiedź, ale była msza, wydawało mi się, że ksiądz mnie nie
usłyszał
Powiedziałam co miałam powiedzieć,
Ksiądz pyta – czy mieszkamy razem, a następnym pytaniem tak mnie szokował –
pyta, czy ta osoba też jest stanu wolnego )))))
Bidulek, różnych rzeczy musiał się nasłuchać w tym konfesjonale!!!

Moja rada – iść do spowiedzi w dużym mieście – tam księża mają większe
doświadczenie, są bardziej osłuchani i na bieżąco )))
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: może ktoś 19 czerwca?
Zazdroszczę Ci Honorato tego spokoju, ja już trochę panikuję. Wczoraj, dopiero
wczoraj, poszliśmy do pierwszej spowiedzi przedślubnej. Tyle się nasłuchałam
złych rzeczy o tych spowiedziach ze szlam spanikowana, mimo że wczesniej
wybralam sobie odpowiedniego księdza w konfesjonale. Miesiąc tak wybieraliśmy
sobie spowiednkia dlatego dopiero teraz odbyliśmy tą spowiedź. I co mnie
zdziwiło i zaszokowało, to poszło lepiej niż się spodziewałam. Zero
dociekliwych pytań księcza, aż mnie zatkało tam przy konfesjonale, bo nie tego
się spodziewałam. Mój narzeczony również był zdziwiony takim łatwym
załatwieniem tej sprawy. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Protokół przedślubny, zapowiedzi, 1-sza spowiedź
Najpierw należy dać na zapowiedzi. Przy tym dostaniecie od razu karteczki do
spowiedzi. Po zapowiedziach powinniście iść do pierwszej spowiedzi
przedślubnej. Co do protokołu to chyba nie ma większych wymogów, bo my za 2
tygodnie bierzemy ślub i dopiero dzisiaj wybieramy się spisać protokół. Druga
spowiedź przedślubna jest dzień przed ślubem albo w dniu ślubu. My jak mamy
ślub w czerwcu to na zapowiedzi pamiętam, że dawaliśmy w kwietniu. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy sapliście razem przed ślubem???
Zapewne mamy odmienne poglądy i nie mam zamiaru dyskutować z Tobą na ten temat.
Już inne osoby próbowały to robić. Ja nie mam zamiaru się denerwować.
Podejrzewam, że Ty nie ustąpisz w swoich racjach i ja też nie ustąpię. Co do
naszego postępowania to ani Tobie ani księdzu nie przysługuje prawo oceniania
nas. Jeśli ktoś zdecydował się na sex przedśluby to nie jest to sprawa księdza.
Wszyscy grzeszymy i Bóg kiedyś będzie nas oceniał. Ksiądz nie ma do tego prawa.
Ja od 2 lat mieszkam z moim narzeczonym. Grzeszę, prawda? Odbyłam pierwszą
spowiedź przedślubną i wyspowiadałam się z tego. Chcę też przyjąć ślub
kościelny. Nie powinnam Twoim zdaniem? To nie Ty mnie będziesz oceniała, ani
ksiądz ale Bóg. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak wyglada spowiedz przedslubna?
No właśnie, kiedy powinno się iść do pierwszej spowiedzi przedślubnej.
I ile razy trzeba iść do spowiedzi??
Mamy ślub na początku sierpnia, zapowiedzi już wyszły, ale kiedy do spowiedzi.
Ksiądz nic nam nie wspomniał, bo nas zna, obydwoje jesteśmy z tej samej parafii.
Ale nie mam pojęcia kiedy i ile razy do spowiedzi.
Podpowiedzcie coś, proszę. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: nauki przedmałzenskie _ TOTALNE KRETYŃSTWO
mi tez sie wydawalo ze te nauki to tylko szkoda czasu 10 tygodni + 3 razy
poradnia poki na nie nie poszlam. Prowadzone byly na zmiane przez ksiedza i
pania psycholog, ktora zreszta prowadzila tez poradnie. Wlasciwie to tez mam
zdanie ze ksieza nie powinni wypowiadac sie w niektorych kwestiach bo nie maja
rodziny ale jednak na tych naukach dowiedzialam sie kilku istotnych rzeczy. Moze
to zalezy od prowadzacego? Fakt mogły by być krótsze a co do poradni to pani nas
do niczego nie namawiala i nie zmuszla do robienia wykresow. zreszta jakby nawet
to bym poprostu je przerysowala z jakiejs ksiazki. Co do zachowania czystosci
przed slubem to owszem ksiadz namawial zeby sie wstrzymac od czasu pierwszej
spowiedzi przedslubnej az do slubu bo to wzbogaca zwiazek ale stwierdzil ze
kazdy ma sumienie i sam zadecyduje. U mnie bylo ok ale wiem ze nie wszedzie tak
jest. Jak ktos nie ma czasu to sa podobno nauki weekendowe
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ksiądz nie dał nam rozgrzeszenia!
spowiedz przedslubna UWAGA
Zgodnie z vademecum KK dla katolickich księzy spowiedników ksiądz miał prawo nie
dać Ci rozgrzeszenia z tej racji, ze byla to PIERWSZA spowiedz przedslubna. Nie
powinien byl jednak tak Cie odprawic, nie dajac dojsc do glosu. Zgodnie z
wykladnia etyki KK co do zycia seksualnego, okolicznosc zblizajacego się slubu
jest okolicznoscia lagodzaca i zwykle ksieza daja tu rozgrzeszenie. Oczywiscie
nalezy zaznaczyc, ze do dnia slubu zamierzacie się powstrzymac. Nie chce
tlumaczyc tego jezuity (skadinad znane sa przypadki, ze wrzeszcza na ludzi i nie
daja sobie nic wytlumaczyc, sa glusi na wszelkie Sensowne argumenty i nie nalezy
do nich chodzic przed slubem), jednak zalozyl on najprawdopodobniej, ze
mieszkacie ze soba. Jesli para mieszka ze soba, to nie dostanie rozgrzeszenia.
Dopiero na ostatniej spowiedzi przedslubnej. Sporo się tego wszytskiego z
narzeczonym nastudiowalismy, łacznie z prawem kanonicznym i tak to wyglada.
Nie wspominam o innych warunkach sakramentu pokuty, bo zakladam ze wszytsko
zostalo spelnione i tak naparawde nie o tym tu mowa.
Zatem, jesli para mieszka razem, to i tak nie dostanie rozgrzeszenia(wczesniej
niz na ostatniej spowiedzi przedslubnej), BO NIE MA SZANS NA POPRAWĘ chyba ze
kspowienik wyłamie się i postapi wbrew ustaleniom Episkopatu. Jesli para tylko
wspolzyje, powinna dostac rozgrzeszenie bez zadnego ale, chyba ze spowiadajacy
się nie okaze skruchy i nie obieca poprawy. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ksiądz nie dał nam rozgrzeszenia!
a ja się dowiadywałam jak to jest.
współzycie przed ślubem to grzech wiadomy Wam obojgu. jest cięki, ale gorszycie
nim siebie. wspólne mieszkanie to grzech, ktorym dotykacie innych, bo to "grzech
gorszenia"- np. sąsiadów (ludzkośc wie, ze razem mieszkacie bez ślubu). dlatego
nie ma szansy na rozgrzeszenie przy pierwszej spowiedzi przedślubnej, czy tez
jakiejkolwiek innej jeśli się razem mieszka.

zastanawiam sie tylko, czy NIEmieszkanie ze soba PO ślubie tez jest gzechem?
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ludzcy spowiednicy - podzielcie się wiedzą
ja wlasnie w tym tygodniu mialam swoja pierwsza spowiedz przedslubna. poszlam
na msze na 18 do sw. wojciecha na wolskiej i trafilam na przemilego
spowiednika. cala spowiedz trwala bardzo krotko, uslyszalam kilka madrych slow
na moje rozterki i wyszlam z bardzo milym uczuciem. szczerze polecam. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "in periculo" co to oznacza?
"in periculo" co to oznacza?
ksiądz przy pierwszej spowiedzi przedslubnej napisal mi cos takiego na
świstku - nie dostalam rozgrzeszenia z powodu mieszkania razem. co to oznacza?
dodam, że kazał przyjsc do spowiedzi dzien przed slubem. czy ksiadz przed
druga spowiedzią bedzie wiedzial ze nie dostalam rozgrzeszenia? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "in periculo" co to oznacza?
Czy będzie wiedział i dlaczego tak?
karmela77 napisała:

> ksiądz przy pierwszej spowiedzi przedslubnej napisal mi cos takiego na
> świstku - nie dostalam rozgrzeszenia z powodu mieszkania razem. co to oznacza?
> dodam, że kazał przyjsc do spowiedzi dzien przed slubem. czy ksiadz przed
> druga spowiedzią bedzie wiedzial ze nie dostalam rozgrzeszenia?0

Będzie. Z pierwszego źródła: od Ciebie.
Albowiem na początku mówi się "Ostatni raz byłem/am u spowiedzi <przybliżony
czas>. Zadaną pokutę odprawiłem/am/nie odprawiłem/am." Jeśli zaś nie było
rozgrzeszenia (więc i pokuty), to się o tym mówi.
Jeśli to zataisz, spowiedź jest nieważna.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Spowiedź w Krakowie
Ja również polecam Dominikanów. Długa kolejka ale księdzu to nie przeszkadza i
poświęca każdemu tyle czasu ile potrzeba. Jesteś traktowana indywidualnie a nie
"byle szybko". Moją pierwszą spowiedź przedślubną odprawiłam właśnie u nich. Nie
zawiodłam się też kiedy potrzebowałam duchowej pomocy. Serdecznie polecam. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czy spowiedz slubna rozni sie czyms od zwyklej?
Kiedyś ropzmawiałam z super księdzem i to podobno jest tak. Pierwsza spowiedź
przedślubna jest z całego życia, powinno się zacząć normalnie od grzechów
popełnionych od ostatniej spowiedzi a potem przejść do grzechów wcześniejszych,
jakichś ważnych, takich, które Cię szczególnie męczą itp... Ale to NIE jest
konieczne i NIE ma obowiązku wymieniania wszystkiego. Oczywiście ksiądz może
o coś zapytać ale to zależy od konkretnej osoby, nigdy nie przewidzisz co akurat
dany ksiądz będzie chciał wiedzieć.

A co do mieszkania razem przed ślubem, to niestety jest tutaj domniemanie )
grzechu ale jeśli powie się, że się żałuje i obiecuje poprawę do ślubu, to
ksiądz nie
powinien odmówić rozgrzeszenia... Ale to znów indywidualna sprawa.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Już tuż tuż....
witaj Lena!
pewnie że pamiętam. Ostatnio nawet widziałam, jak chrzczono Twoją bratanicę (a
ja przeżywałam pierwszą spowiedź przedślubną).

Powolutku zaczynam się denerwować, bo miałam dziś przymiarkę, ale suknię dostanę
dopiero w środę, czyli 4 dni przed ślubem. W czwartek przyjeżdża jeszcze mój
brat z Walii, który nie ma porządnego garnituru...

straszne! dobrze że już mieszkamy u siebie w nowym mieszkanku. bo jakbym miała
się jeszcze przeprowadzać....


w każdym razie będę kursować na trasie Łódź-Wolbórz od 16... Mam nadzieję, że
przez to jeszcze trochę schudnę

a co u Ciebie? jeszcze trochę i będziecie mieli pierwszą rocznicę.... czas leci
prawda?

serdecznie pozdrawiam!
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ???Razem czy osobno??? -wyjaśnienie
To prawda. Ja też słyszałam,że franciszkanie są bardzo przychylni młodym w
takich sytuacjach.
My poszliśmy w ubiegłym tygodniu do pierwszej spowiedzi przedślubnej i ja po
odejściu z konfesjonały popłakałam się a mój narzeczony po 25minutowej
spowiedzi udał się od razu w kierunku drzwi wyjściowych. Przez to że mieszkamy
razem przed ślubem, ksiądz potraktował nas okropnie. Wychodząc z kościoła
czułam się conajmniej jak przestępca i cudzołożnica. Wiem że kościół nie
popiera wspólnego mieszkania przed ślubem, ale między innymi własnie po to chce
wziąć ten ślub, żeby tworzyć prawdziwą rodzinę(a nie według kościoła-udawaną).
Nie oczekiwałam, że ksiądz pogłaszcze mnie po głowie i powie ze dobrze robiłam,
ale to w jaki sposób nas potraktował to było delikatnie mówiąc przegięcie.

Pozdrawiam

Mam nadzieję, że Wy nie traficie na takiego księdza. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wpis na kartkach do spowiedzi
wpis na kartkach do spowiedzi
Co ksiądz spowiednik wpisuje na kartach do spowiedzi? W zeszlym tygodniu
przystapilam do pierwszej spowiedzi przedślubnej, potem podalam księdzu
kartkę, a on na niej tylko nabazgral datę, coś co równie dobrze mogloby
byc "Kraków" jak i skrót od Klasztor Ojców Dominikanów i parafkę. I tyle. Wy
też tak mialyście? Nie jestem pewna, czy nie powinno być tak także wpisane
moje nazwisko,albo wyrażnie nazwisko księdza, albo może powinnam podejśc do
kancelarii parafialnej kościola, w którym przystąpilam do spowiedzi po jakąś
pieczątkę? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ile wcześniej do pierwszej spowiedzi?
u mnie jest tak, ze do pierwszej spowiedzi przedslubnej idzie sie zaraz po tym
jak "da sie" na zapowiedzi.
ja poszłam miesiac później, jak juz 3 razy "spadlismy z ambony" i nie było
zadnego problemu. ale do slubu było jeszcze jakies 1,5 miesiaca
a na daty nikt nie patrzył.

pozdrawiam
Ewelina
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Spowiedz przedślubna
Spowiedz przedślubna

Wczoraj byliśmy u pierwszej spowiedzi przedślubnej.KOSZMAR!! O mało mnie
ksiądz z konfesjonału nie wygonił za nie chodzenie do kościoła co
niedzielę.Kazał przyrzec,ze nie bede sypiala z moim przyszlym mezem az do
slubu.Pomijajac fakt,ze mieszkamy razem i ze staramy sie o potomka jak narazie
bezskutecznie.Nie wiem jak 2 spowiedz przezyje.Skutecznie ksiadz zniechcecil
mnie do spowiedzi i chodzenia do kosciola.a jak was to wygladalo? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak narazie wszystko OK:))
Jak narazie wszystko OK:))
Pierwszą spowiedź przedślubną przeszłam z ogromnym stresem ale naprawdę nie
wiem czego się bałam bo ksiądz był naprawdę bardzo
przyjemny,subtelny...Żadnych krzyków że mieszkamy razem czy coś w tym
stylu.NIC!Druga część protokołu teŻ spisana bardzo szybko i sprawnie Wczoraj
byliśmy u naszego fotografa aby omowic wszystkie kwestie związane z tym
dniem,tutaj też absolutnie wielki pozytyw(o jego prace się nie martwie bo
miałam okazję rozmawiać z kilkoma osobami ktorym robił zdjęcia i wielki
plus)Fotograf zaproponował nawet powiększenie asortymentu o kilka zdjęć w
plenerze(w cenie i przy okazji bycia na sesji w określonym miejscu)Z tej
wizyty wyszliśmy juz całkiem w dobrym chumorze )))Oby wam wszystkim wszystko
sprzyjało jak nam(narazie Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedź i rozgrzeszenie
Byłam niedawno u pierwszej spowiedzi przedślubnej i nie powiedziałam księdzu,
że razem mieszkamy, ponieważ ustaliliśmy z moim narzeczonym, że wytrzymamy 3
tyg. celibatu.
Jeśli ktoś zamierza normalnie współżyć do ślubu, to faktycznie pierwsza
spowiedź nie ma sensu (żyje się wtedy "w pokusie" , wystarczy pójść dzień
wcześniej. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: znów o spowiedzi
znów o spowiedzi
Wiem, że moje pytanie bedzie troche prymitywne, ale... czy można iść do
pierwszej spowiedzi przedślubnej w niedzielę? czy raczej księża odsyłają
wtedy? Wiem, że to głupie, ale czy któraś z Was była u takiej spowiedzi w
niedzielę? chyba po prostu się stresuje, stąd moja głupota... Bo chyba
bardziej denerwuje się tymi wszystkimi sprawami "przedślubnymi", które musimy
załatwić, niż samym ślubem... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: POMOCY! Formalności do ślubu konkordatowego.
po kolei: najpierw oboje musicie zdobyć Wasze akty chrztu i bierzmowania
(podobno bierzmowania nie jest konieczne, ale zależy od księdza, lepiej mieć).
następnie idziecie do jednej z Waszych parafii i spisujecie protokół. Ksiądz
daje karteczkę na zapowiedzi do tej drugiej parafii, i z tą karteczką musicie
się udać do drugiej parafii (w obu się płaci...). Po trzech tygodniach
odbieracie karteczkę, że nikt nie zgłosił zastrzeżeń, wracacie do parafii,
gdzie był protokół i tam ksiądz wypisuje Wam licencję, z którą na tydzień- dwa
przed ślubem zgłaszcie się do parafii gdzie będzie ślub (wtedy trzeba mieć też
kartkę o odbytych naukach, poradni i pierwszej spowiedzi przedślubnej). I to
tyle.
A jeśli chodzi o urzędy: trzeba wystąpić do odpowiedniego USC o wypis z aktu
urodzenia - specjalny do małżeństwa, nie wcześniej niż 3 m-ce od daty ślubu.
Potem idziecie do USC (odpowiednie dla miejsca zamieszkania któregoś z Was) z
dowodami i tymi odpisami, wypełniacie różne papierki i płacicie 80 PLN (u mnie
tyle było, w Warszawie), składacie to podanie i czekacie tydzień. Po tygodniu
mniej więcej odpbieracie papier, ze możecie wziąć ślub. I ten papier też
bierzecie do księdza , gdzie będziecie brać ślub konkordatowy.
I to chyba wszystko.
Powodzenia, czasem potrzeba wiele wytrwałości... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: SPOWIEDŹ w Warszawie
dziewczyny, powiedzcie jak to jest. Za tydzien mam slub w sw. Annie. Nie mam
bierzmowania, choc przygotowania zakonczylam w grudniu. A to dlatego, ze
mieszkamy razem z moim ukochanym i nie dostalismy rozgrzeszenia. Jak poszlismy
spisywac protokol, to ksiadz nie chcial z nami prawie rozmawiac, o ile sie nie
wyprowadzimy od siebie (ciekawe gdzie i za co tak swoja droga). Argument, ze
nie bedziemy wspolzyc nie zadzialal - ksiadz nam nie uwierzyl (dlaczego?)oraz
dodal, ze i tak siejemmy grzech zgorszenia, wiec czystosc tu i tak grzechu
zycia jak malzenstwo bez slubu nie umniejsza. Od innego ksiedza wiedzielismy,z
e mozliwe jest bierzmowanie w piatek przed slubem oraz brak pierwszej spowiedzi
przedslubnej. Powiedzielismy to ksiedzu i jakos poszlo. Ale teraz czuje sie jak
podla grzesznica, duzo nerwow stracilam i juz sie boje co bedzie w piatek za
tydzien. A tu sobie teraz czytam, ze wy dostajecie rozgrzeszenie i mozecie
normalnie zyc i przystepowac do sakramentow. Czy ksieza smai ecyduja komu dac
rozgrzeszenie? Ja go nie dostalam dwa razt wlasnie z powodu mieszkania razem Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Spowiedź przedślubna
Pewnie trgo nie wiesz, ale spowiedź to łaska, nie kara. I szczerze współczuję,
jeśli wobec braku postanowienia poprawy niektórzy nie mogą z niej czerpać.

Pierwszą spowiedź przedślubną odbyłam w ramach spowiedzi przedświątecznej
(Wielkanoc), druga była trzy miesiące później. A mój narzeczony nawet się nie
przyznawał, że to przedślubna, dawał kartkę do podpisu po fakcie I został za to
ukarany ) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie może nieco nietypowe...
W ktorejs z madrych przedslubnych ksiazeczek, ktore dal nam "nasz" ksiadz pisali, ze pierwsza spowiedz przedslubna powinna byc jakos tak w poczatkach nauk, zeby sie dobrze przygotowac do slubu - w stanie laski usiwecajacej i w pelni moc korzystac z dobrodziejstw plynacych z nauk. Sformulowanie bylo inne, ale sens taki. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie może nieco nietypowe...
Szczerze mówiąc, też nie wiem, jaki jest sens spowiedzi generealnej. Nie
potrzebuję spowiadać się z tego, z czego już mnie rozgrzeszono. a jeśli coś mi
leży na sercu, to znaczy, że raczej tego wcześniej nie mówiłam i tak czy
inaczej grzech jest aktualny, więc wyspowiadać się muszę. Jakoś wcale to
wszystko nie napawa optymizmem. Nasz ksiądz od nauk nic nie mówił, kiedy
powinna byc pierwsza spowiedź przedślubna. Poza tym zapowiedzi moża jakoś
miesiąc przed ślubem, więc i można spowiadać się bliżej ślubu. A to już - jak
pisałyśmy wyżej - pewne ułatwienie Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: postanowienie przedślubne
postanowienie przedślubne
Cześć dziewczyny. Jestem tutaj nowa i chcialabym zasiegnac waszej opinii. Za
nieco ponad miesiac wychodze za maz. Niedawno bylismy z narzeczonym na
pierwszej spowiedzi przedslubnej. I postanowilam sobie, ze do dniu slubu
zrezygnujemy ze seksu. Moj narzeczony nie byl zbyt uszczesliwiony, ale
powiedzial ze jesli mi na tym zalezy to mozemy zrezygnowac z seksu do slubu.
I moje pytanie brzmi czy taka "przerwa" rzeczywiscie cos zmieni, czy
bnaprawde jest ona potrzebna i czy cos daje. Pytanie kieruje do tych, ktore
byly w podobnej sytuacji. No i jeszcze obawiam sie ze narzeczony moze byc
zly, tylko nie daje tego poznac. Jak myslicie... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak to z ta spowiedzia jest.
Jeśli razem mieszkacie nie dostaniesz rozgrzeszenia przy pierwszej spowiedzi.W
twoim przypadku nie powinno byc dwuch spowiedzi,ale tylko jedna przed samym ślubem.

Też mieszkałam ze swoim mężem przed ślubem.Powiedzielismy o tym ksiedzu , ktory
dawał nam kartki do spowiedzi.Od razu skreslił pierwszą spowiedz przedślubna ,bo
powiedział że sensu nie ma, i tak nie dostaniemy rozgrzeszenia.Mieliśmy iść
dopiero na drugą spowiedz (poszliśmy rano, w dniu slubu).
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy ktoś wie na czym polegają DNI SKUPIENIA???:/
Ja byłam w Kościele na Staszica (bo tam odbyliśmy weekendowe nauki).
Po krótkim spotkaniu z księdzem w sali, poszliśmy do kościoła.
Najpierw było czuwanie przy Najświętszym Sakramencie, potem spowiedź
(dobrze jest pójść, bo to już jest jest pierwsza spowiedź
przedślubna), a potem msza. Trwało to ok 2 godziny. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 07.06.2008
My na tym wstepnym protokole również dostalismy karteczki do
spowiedzi i mamy powiedziane, ze powinniśmy pojsc do pierwszej
spowiedzi przedslubnej po połowie kwietnia. Mamy rownież dane na
zapowiedzi. Protokól spisywalismy u mnie w parafii, wiec narzeczony
musial zaniesc karteczke do siebe.Zapowiedzi musza wisiec przez 3
niedziele i po tym czasie idziemy spisac wlasciwy
protokól.Postanowilismy ze wlasnie po spisanu protokolu w calosci
damy ksiedzu pieniadze za slub.Mysle ze tak bedzie wlasciwie Ale
to sie okaze. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedz u dominikanow
spowiedz u dominikanow
No to moje kochane, zapowiadany wątek o spowiedniku. Otóż nasz proboszcz dał
nam kartkę do spowiedzi. Powiedział, że możemy iść do jednej, z tytułu
wspólnego mieszkania a jezeli chcemy to mozemy oczywiscie isc do dwoch i
zyc "jak brat z siostra". Zdecydowalismy sie tylko na jedna spowiedz, wiec
skreslilam to co bylo trzeba i udalismy sie do dominikanow. No i to byl nasz
blad. Nigdy w zyciu nie czulam sie gorzej potraktowana przez spowiednika.
Wiecie, gdyby to byla nasza pierwsza spowiedz przedslubna a nie ta przed
samym slubem, to ja bym ten slub odwolala i poszla do USC. Ksiadz, oj
przepraszam, ojciec, nakrzyczal ze polamalismy wszystkie zasady, ze w czasach
pierwszych chrzescijan by nas wyrzucili z Kosciola, ze nie powinnismy dostac
rozgrzeszenia, ale poniewaz mamy czelnosc brac teraz slub to on wyjatkowo sie
zgadza....... Niewazne bylo, ze sie kochamy, szanujemy, chodzimy do kosciola,
przyjmujemy kolęde. Zawsze bylam osoba wierzaca, brakowalo mi mozliwosci
przystepowania do komunii, cieszylam sie, ze teraz pojde do spowiedzi i
wyprostujemy to wszystko. A on mnie potraktowal jak smiecia... Zaluje, ze
poszlam do kosciola akademickiego, a nie do zwyklej parafii, w ktorej ksieza
wiedza jakie jest zycie. Zaluje, ze nie poprosilam naszego proboszcza, zeby
nas wyspowiadal przed slubem, pojechalismy tam, gdzie byla akurat spowiedz i
tak trafilismy. Ja prawie sie rozplakalam. Ten slub koscielny byl dla mnie
wazny i myslalam, ze spowiednik to zrozumie. A on gdyby mial kamien to pewnie
by rzucil. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedź przedślubna
spowiedź przedślubna
Niech mi ktoś poradzi do którego kościoła najlepiej pójść na pierwszą
spowiedź przedślubną? I o której ewntualnie ta spowiedź się odbywa w danym
kościele? Jestem z innej parafii, ale obecnie mogę tylko pójść do Puław, stąd
ta niewiedza. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chrzest-czyli o tym jak ks.proboszcz chciał mnie wyrzucić z Kościoła
Ja bym poszła do innego Kościoła !!!!! To chamstwo. Ja pamiętam swoje przejścia sprzed ślubu. Udałam się do pierwszej spowiedzi przedślubnej. Odczekałam w długiej kolejce do konfesjonału, uklękłam, a ksiądz zapytał kiedy ślub. Ja mówię, że za dwa tygodnie. Na to on, że jest już za późno na pierwszą spowiedź, gdyż powinna ona się odbyć na miesiąc przed ślubem, opieprzył mnie, że niepoważnie podchodzę do wiary i do sakramentu i.........zapukał w konfesjonał nie udzielając mi rozgrzeszenia. Chciałam pójść na skargę do Proboszcza, .....ale okazało się że on nim był !!! Jeny jak ja się wkurzyłam !!!!!!!! Poszłam do spowiedzi do innego Kościoła i tam nie miałam najmniejszych problemów. Dlatego radzę znależć inny Kościół i innego Księdza. Monika mama Małgosi Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pierwsza spowiedź:?
Jak powiedziałam, że to pierwsza spowiedź przedślubna, to po zakończeniu
spowiedzi ksiądz poprosił o karteczkę i złożył podpis. :0
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Spowiedz jak to jest
Tark, podobnoż wskazane jest żeby pierwsza spowiedź przedślubna była generalna, ale nie jest to konieczne (choć czasem pewnie pomocne). Jak ktoś załóżmy spowiada się regularnie i nic mu tam mocniejszego sumienia nie gryzie, to może być normalna. Tak myślę.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Druga spowiedź przedślubna-kiedy?
To ja mam pytanie.Czy jak się mieszka razem to to nie ma pierwszej
spowiedzi przedślubnej? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedź
mam pytanie czy mozną odbyć pierwszą spowiedz przedślubną podczas dni
skupienia??????????????? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wspólne mieszkanie przed slubem
ja mieszkam od miesiąca...jutro idziemy do pierwszej spowiedzi
przedslubnej...sama jestem ciekawa reakcji, ale pewnie nas ochrzani Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak wyglada spowiedz przedslubna?
moja spowiedz byla zupelnie normalna. Powiedzialam co mialam powiedziec i tyle.
Zadnych dociekliwych pytan. Wysluchal i tyle. A tym samym moja pierwsza
spowiedz przedslubna trwala okolo 3 minut Potem podpisal mi karteczke i tyle. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ksiądz nie dał nam rozgrzeszenia!
ksiądz nie dał nam rozgrzeszenia!
Wczoraj byliśmy w pierwszej spowiedzi przedślubnej. Pierwsze pytanie księdza:
czy współżyliście ze sobą? Odpowiedź TAK. Odpowiedź księdza: TO NIE MOGĘ DAĆ
ROZGRZESZENIA.
No i co teraz? A ślub coraz bliżej. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czy spowiedz slubna rozni sie czyms od zwyklej?
ja mam podobne informacje jak "mam_to_w_nosie"

ZALECA SIĘ, żeby pierwsza spowiedz przedślubna była spowiedzią generalną ale
nie jest to nakazem! Spowiedz generalna jest zalecana w różnych momentach
przełomowych dla życia człowieka, a ślub niewątpliwie jest takim wydarzeniem

a tu cytat z ks. Ziółowskiego
"I tak, zaleca się odbyć spowiedź generalną w czasie trwania misji parafialnych
(średnio co dziesięć lat), przed zawarciem sakramentu małżeństwa, przed
wstąpieniem do seminarium duchownego czy zakonu, czy też z racji jakiś
osobistych przeżyć duchowych - potrzeba głębszego nawrócenia, zmiana drogi
życia, oczyszczenie się z grzechów z całego życia. Taką spowiedź czynią ci,
którzy, wyczuwając chwilę śmierci i zdając sobie sprawę, że byli daleko od
Chrystusa, pragną oczyścić swoją duszę. Natomiast w przypadku, gdy ktoś tai
grzechy, czyli spowiada się świętokradzko, spowiedź generalna jest wymagana.
Przecież wszystkie grzechy ciążą na sumieniu takiego wiernego. Trzeba więc
wyspowiadać się z wszystkich popełnionych grzechów od ostatniej ważnej
spowiedzi. Dotycy to także wątpliwości, które nurtują ludzkie serce.

Warto zwrócić uwagę na to, że nie należy mówić w czasie spowiedzi tych
grzechów, które już zostały odpuszczone. Ich już nie ma! W przeciwnym wypadku
wątpimy w miłosierdzie Boże. Spowiedź generalna jest więc pewnego rodzaju
gruntownym oczyszczeniem się, odzianiem się w szatę pełną łaski. Taką moc ma
każda spowiedź, nawet ta z grzechów lekkich. Jednak kiedy dokonujemy głębszego
rachunku sumienia, wtedy serce jest bardziej spokojne.

Najczęściej taką spowiedź zaleca się narzeczonym. Przed nimi droga wspólnego
życia. Warto więc, aby oboje odrzucili wszystko to, co dotychczas było
grzeszne, aby już do tego nie wracali. Ich małżeństwo nie może zaczynać się w
grzechu. Spowiedź narzeczeńska nie może być lakoniczna, ot taka sobie,
naprędce, przed samym ślubem, w długiej kolejce. Dlatego proponuje się
narzeczonym dwie spowiedzi: pierwszą - generalną, z całego życia lub od
ostatniej spowiedzi generalnej i drugą - przed samym ślubem. Później, już jako
małżonkowie, nie mogą w chwilach słabości "wyrzucać sobie" dawnych grzechów.
Doświadczenie mówi, że nie wszyscy narzeczeni stosują się do tych wskazań.
Życie weryfikuje takie zaniedbania." Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedz -pytanie
wszystko zalezey od księdza spowiednika na jakiego trafisz. A co do ilości
spowiedzi - decyzja księdza, u którego podpisujecie protokół. Jeżeli dał kartkę
na dwie spowiedzi, znaczy oczekuje dwóch... A ja opiszę ci moje doświadczenie
ze spowiedzi w kościele akademickim u Dominikanów w Poznaniu...
Otóż nasz proboszcz dał
nam kartkę do spowiedzi. Powiedział, że możemy iść do jednej, z tytułu
wspólnego mieszkania a jezeli chcemy to mozemy oczywiscie isc do dwoch i
zyc "jak brat z siostra". Zdecydowalismy sie tylko na jedna spowiedz, wiec
skreslilam to co bylo trzeba i udalismy sie do dominikanow. No i to byl nasz
blad. Nigdy w zyciu nie czulam sie gorzej potraktowana przez spowiednika.
Wiecie, gdyby to byla nasza pierwsza spowiedz przedslubna a nie ta przed
samym slubem, to ja bym ten slub odwolala i poszla do USC. Ksiadz, oj
przepraszam, ojciec, nakrzyczal ze polamalismy wszystkie zasady, ze w czasach
pierwszych chrzescijan by nas wyrzucili z Kosciola, ze nie powinnismy dostac
rozgrzeszenia, ale poniewaz mamy czelnosc brac teraz slub to on wyjatkowo sie
zgadza....... Niewazne bylo, ze sie kochamy, szanujemy, chodzimy do kosciola,
przyjmujemy kolęde. Zawsze bylam osoba wierzaca, brakowalo mi mozliwosci
przystepowania do komunii, cieszylam sie, ze teraz pojde do spowiedzi i
wyprostujemy to wszystko. A on mnie potraktowal jak smiecia... Zaluje, ze
poszlam do kosciola akademickiego, a nie do zwyklej parafii, w ktorej ksieza
wiedza jakie jest zycie. Zaluje, ze nie poprosilam naszego proboszcza, zeby
nas wyspowiadal przed slubem, pojechalismy tam, gdzie byla akurat spowiedz i
tak trafilismy. Ja prawie sie rozplakalam. Ten slub koscielny byl dla mnie
wazny i myslalam, ze spowiednik to zrozumie. A on gdyby mial kamien to pewnie
by rzucil.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 23.09.2006
Ja wczoraj byłam u pierwszej spowiedzi przedślubnej (wrażenia pozytywne) i
odebraliśmy dokumenty z USC. W przyszłym tygodniu idziemy do księdza, a jutro
na wesele, na którym będę świadkową więc mam taką małą próbę generalną
Ślubujemy na Ursynowie
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mieszkanie razem a ślub kościelny

Ksiądz wiedział ze mieszkamy razem i w zwiazku z tym nie moglam przystapic do
pierwszej spowiedzi przedslubnej i to wszystko.

Pozdrawiam,
Magda Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czym sie różni spowiedź przedślubna od normalnej?
czym sie różni spowiedź przedślubna od normalnej?
Wybieram się jutro do pierwszej spowiedzi przedślubnej i tak się zastanawiam
czy będzi inaczej... Czy ksiądz zadaje jakieś "inne" pytania np. o ślub, czy
spowiedź ma normalny przebieg??? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czym sie różni spowiedź przedślubna od normalnej?
Pierwsza spowiedź przedślubna jest spowiedzią generalną z całego życia. Ja juz
byłam nie jest strasznie, ksiądz zadaje pytania aby czegoś nie zapomnieć. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 1 spowiedz - lekki stresik
1 spowiedz - lekki stresik
mam dzisiaj pierwsza spowiedz przedslubna i zaczyna mnie lapac lekki
stresik ............ Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: SPOWIEDŹ przedślubna
ja mialam taka spowiedz w sobote i nie roznila sie ona niczym od zwyklae
spowiedzi. Jedynie zaznaczylam, ze jest to pierwsza spowiedz przedslubna a na
koniec dalam karteczke do podpisania. I tyle Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pierwsza spowiedź-kiedy najpóźniej?
teoretycznie pierwsza spowiedź przedślubna powinna odbyć się już po zgłoszeniu
na zapowiedzi. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: spowiedź przedślubna

Ja jestem po pierwszej spowiedzi przedślubnej i żyję mój przyszły mąż też.
Powiedzieliśmy że ze soba sypiamy ksiądz nas wysłuchał i zapytał tylko czy
jestem w ciąży że ze sobą sypiamy. Jako pokutę oboje dostaliśmy 1 część różańca
odmówić. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prawdopodobnie łacina "corem me" co to znaczy?
Prawdopodobnie łacina "corem me" co to znaczy?
Ksiądz mi to napisał na kartce po pierwszej spowiedzi przedślubnej. Wie ktoś
co to znaczy "corem me"?
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Formalnosci - slub koscielny
Po pierwsze - czy oboje jesteście z innej parafii niż ta, w której bierzecie
śub? Jeśli tylko jedno z Was to nie potrzebujecie żadnych licencji i wszystkie
formalności zaatwiacie a parafii, w której bierzecie ślub.
Jeśi oboje jesteście z innej parafii to są dwa sposoby:
1) Twoja lub twojego narzeczonego parafia wystawia zgodę na pobogoslawienie i
podpisanie protokou przedślubnego w innej parafii i wtedy wszystkie dokumenty
przynosice do parafii ślubu, 3 miesiace przed ślubem spisujecie tam protokól i
dostajecie kartki na zapowiedzi, które muszą być wygoszone w waszych parafiach
miesiąc przed ślubem i odnosiecie je podpisanie do parafii ślubu
2) Wszystkie formalności zaatwiacie w parafii Twojej lub Twojego narzeczonego,
spisujecie tam protokól, wyglaszacie zapowiedzi tam i w parafii drugiej osoby a
na sam koniec dostajecie licencję, z którą idziecie do parafiii ślubu. Jest to
poświadczenie, że wszelkie formalnosci zostaly dopelnione i można udzielić
ślubu.
Musicie się dowiedzieć jaki sposób zaatwienia sprawy referuje parafia, w której
buerzecie ślub.

odpis skrócony aktu urodzenia nie jest potrzebny do protokólou ślubnego tylko w
celu otrzymania w urzędzie stanu cywilnego zaświadczenia o braku przeszkód
cywilnoprawnych do zawarcia zwiazku mazeńskiego. Jesli urodziaś się w tym samym
mieście gdzie bierzecie ślubu to nawet nie musisz go przynosic bo oni go u
siebie maja. Jesli nie to jak najbardziej może odebrać go inna osoba, napisz
penomocnictwo.

protokól przedslubny podpisuje się ok. 3 miesiace przed slubem i musicie wtedy
przynieść:
metryki chrztu z spisem o bierzmowaniu lub świadectwo bierzmowania - metryka
jest ważna tylko 6 miesięcy w stosunku do daty ślubu
zaświadczenie o odbyciu nauk przedmażeńskich i w spotkań w poradni rodzinnej (w
niektórcych parafiach można to donieśc po spisaniu protokolu)
ostatnie świadectwo szkolne z oceną z religi
no i jeśli spisujecie protokol w parafii slubu, a oboje jesteście z innych to
wspomnianą wyzej zgode na spisanie protokolu
dowody osobiste

Jesli bierzecie slub konkordatowy (tzn kościelny i cywilny w jednym) wówczas
trzeba wybrać z USC wspomnanie wyżej zaświadczenie o braku przeszkód
cywilnoprawnych do zawarcia związku malżeńskiego. jest ono wazne tylko 3
miesiące w stosunku do daty ślubu. Można je donieśc do parafii po spisaniu
protokolu lub umówić się na jego spisywanie trochę później, kiedy ten papierek
już będzie. Dostaje się go od reki.

po spisaniu protokolu jest pierwsza spowiedź przedślubna, druga przed śubem,
np. tydzień wcześniej. I miesiac przed slubem zapowiedzi. ot i cala filozofia. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 29 kwietnia 2006 - godzina 15 :)
witaj
bardzo sie ciesze, ze sie do mnie odezwałas

no to w skrócie co ja mam pozałatwiane:
- kamera zamówiona juz dawno, tylko od miesiaca wybieram zdjecia do czołowki,
bo ja bez watpienia chce miec pamiatke ze slubu w postaci takiego własnie filmu.

- alkohol kupiony jeszcze w grudniu, stoi na stryszku i czeka

- my garnitur kupilismy w sobote, wiec tez praktycznie niedawno
(jaki kolor garnituru bedzie miał twój meżczyzna i czy zdecydował sie na
kamizelke??)

- dzis dopiero byłam u pierwszej spowiedzi przedslubnej, mimo, ze na zapowiedzi
dalismy juz miesiac temu ale jakos wczesniej ciezko było mi sie zebrac

- wczoraj zamówiłam tort. jak wyliczono mi ile musze zapłacic za taki torcik to
dosłownie zbladłam

do załatwienia w najblizszym czasie:
- podobnie jak ty napoje (u nas bedzie tak, ze liczymy po 3l napoii na głowe, z
tego 50% beda to soki, 20% woda minaeralna a 30% rózne napoje gazowane - coca
cola, tonic, sprite i fanta a z tych napoj gazowanych 50% bedzie to własnie
coca cola)

- zamówic kwiaty: wiazanke i dekoracje samochodu, bo koscioła nie ozdabiamy

- pozbierac potwierdzenia od gosci
(prosiliscie swoich gosci o potwierdzenie przybycia? a jeżeli tak to do kiedy
daliscie czas na odpowiedz??)

no i tyle )

a co do dzisiejszej przymiarki ............
ale numer, kiecka okazała sie za mała
normalnie szok
fakt, ze jak ja zamawiałam w styczniu to akurat był to okres gdzie mocno
schudłam. nie zauwazyłam jednak, ze pani zdejmujac ze mnie miare wpisała, ze w
pasie mam 66cm, a takie wymiary to ja miałam 7 lat temu. od dłuższego czasu mam
70-71cm, wiec jest to róznica.
gorset równiez jakis przymaławy zrobili, mimo ze moje obecna wymiary zgadzaja
sie z tym co było zapisane w zeszycie jak pani zdejmowała ze mnie miare.
ja tez nie wiem jak oni szyja te sukienki ))
bolerko szyli juz na miejscu (w salonie gdzie zamawiałam suknie) i też
przykuse chcieli zaoszczedzic na materiale, bo uszyli mocno krótkie i
wyszli jak Zabłocki na mydle, bo beda musieli uszyc mi nowe )

a najlepsze jest to, ze jestem w 9 tygodniu ciazy, wiec przez najbliższy
miesiac mozliwe, ze jeszcze odrobinke przytyje.
ale pani zapewniała, ze wszystko tak dopasuja, ze bedzie idealnie.
nastepna przymiarke mam dopiero 18.04. ale to dobrze, bo jeszcze wtedy bedzie
czas na poprawki jesli nadal cos nie bedzie pasowało.

dzis równiez wybrałam dodatki.
kurcze szkoda, ze ten fajny okres przygotowan przedslubnych juz sie konczy.
prawie wszystko pozałatwiane, wszystko pokupione i teraz nudy ))
no ale ciesze sie, ze tan najwspanialszy dzien juz tuz tuz )

mam jeszcze dwa pytania:
- czemu wybraliscie akurat ten termin??
- czy planujecie jakas podróż poslubna?

pozdrawiam i do usłyszenia.
Ewelina
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku
All right reserved.
©