kiedy ospa nie zaraz

site
Widzisz posty wyszukane dla zapytania: kiedy ospa nie zaraz




Temat: błagam o pomoc
błagam o pomoc
Błagam o pomoc, jestem w ok 17 dniu ciąży, dzis sie dopiero o tym
dowiedziałam (05.03.2009). 4 dni temu była u mne znajoma z dziecmi
jak sie potem okazalo po 2ch dniach jej dzieci zachorowały na ospe.
Mam pytanie ? czy mogły mie zarazic ospą jak po dwoch dniach od
odwiedzin u mnie wyskoczyly im pryszcze?? ja nie mialam ospy!!
błagam o pomoc !!! Czy może to zaszkodzić mojemu dziecku ????


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: z innej bajki!:)
z innej bajki!:)
Witam wszystkich:)
Niedawno pisalam o tym ze moja corcia miala kontakt z kuzynem u
ktorego wykryto ospe na drugi dzien No coz trudno sie mowi:) Ciagle
mam nadzieje ze ona jej miec nie bedzie alee... wyobrazcie sobie ze
bratowa mego meza dostala jakies tydzien temu polpasca(oczywiscie
nie wiedziala o tym i dzis sie dowiedziala) a jak wiadomo pulpasiec
bierze sie od tego samego wirusa co ospa wietrzna i od osoby ktora
go ma mozna sie zarazic ospa jesli jeszcze jej sie nie mialo:( Tak
strasznie przezywalam to jak moja starsza miala kontakt ze swym
kuzynem ale teraz to padaka bo bratowa mego meza przez ostatnie
poltora tygodnia ciagle przesiadywala u mnie ciagle nosila 6tyg
corke na rekach (bedzie jej chrzesna) wiec teraz to juz chyba
naprawde mam co sie martwic:( Normalnie to bym sie tym az tak bardzo
nie przejmowala no ale ja tez ospy nie mialam:(((((((
Z tego co mi wiadomo to starsze osoby duzio gorzej ja
przechodza a na domiar zlego ze wszystkich chorob zakaznych mialam
tylko swinke i niestety zakonczyla sie podraznieniem opon mozgowych
i obawiam sie ze w tym przypadku sytuacja moglaby sie powturzyc:((
Dziewczynki8 jak by dostaly ospe cieszylabym sie bo mialy by
to juz za mlodu za soba:)) No ale badzmy optymistami nikt sie nie
zarazi i bedzie oki Sorki ze tak z innej bajki no ale jakby nie bylo
piersia karmie:))) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 9-miesięczne niemowlę a chory na półpasiec w domu
smilodona napisała:
. Lekarz powiedział
> ze w fachowej literaturze medycznej nie ma opisanego takiego
> przypadku - przypadku zarazenia sie przez dziecko wirusem od osoby
> chorej na polpasiec.

Tego lekarza mozesz zwolnic - bedzie mial wiecej czasu na
doksztalcanie.
Osoba, ktora nie chorowala na ospe wietrzna moze sie zarazic ospa od
osoby chorej na polpasiec. Nie mozna natomiast zarazic sie
polpascem, ktory jest spowodowany uaktywnieniem sie uspionego wirusa
Herpes Zoster. Wirus ten pozostaje w organizmie po przejsciu ospy.
Wiec najpierw ospa potem polpasiec.
Male dzieci niezmiernie rzadko choruja na polpasiec (zazwyczaj jest
to postac poronna - bardzo lekka). Zdarza sie to gdy ospe przeszly
w bardzo wczesnym dziecinstwie. Np moja corka chorowala na ospe w
wieku 18 miesiecy a polpasiec pojawil sie gdy miala 6 lat. Kilka
swedzacych krostek na tulowiu i to wszystko. Nasz GP nawet zrobil
zdjecie do dokumentacji bo rzadko spotykany przypadek. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Potencjalne zarażenie ospą a szczepienie
Potencjalne zarażenie ospą a szczepienie
Witam Szanownego Eksperta,
moja 13,5- miesięczna córka miała kontakt z równieśnicą, która 5 dni później
zachorowała na ospę, tzn. wysypało ją 5 dni po kontakcie. Bardzo się boję,
czy się nie zaraziła. Czy mam odczekać równe 2 tygodnie na ewentualny rozwój
choroby, czy mogę ją natychmiast zaszczepić ?
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: polpasiec...jak rozpoznac
Polpascem nie mozna sie zarazic
to jest, dostac polpasca po kontakcie z osoba chora na polpasca.
Osoba chora na polpasca moze zarazic OSPA WIETRZNA osobe, ktora na
ospe NIE chorowala.

Polpasiec, jak sama nazwa wskazuje daje objawy tylko po jednej stronie
tulowia.
A moze po prostu masz na cos uczulenie ? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Półpasiec a dzieci
polpasiec
z Twojej wypowiedzi wynika ze MOZNA sie zarazic...OSPA WIETRZNA i to jest
prawda.Faktycznie polpascem nie mozna sie zarazic ale mozna miec polpasca po
kontakcie z wirusem OSPY WIETRZNEJ.I jezeli dzieci autorki watku nie chorowaly
na ospe moga ja zlapac od niej.A teraz powiedz,w ktorym miescu sa jakies bzdury
napisane? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Półpasiec a dzieci
Drogie kolezanki,
Niniejszym stwierdzam, ze rozmowa z wami to jak rozmowa z d... o
polnocy.
Do izolatki kieruja bo osoba z polpascem moze zarazic OSPA WIETRZNA
pacjentow, ktorzy jej nie przechodzili.
Tu jest link do strony Mayo Clinic, jednego z najlepszych szpitali
amerykanskich (ale zapewne Polak wie lepiej)
www.mayoclinic.com/health/shingles/DS00098/DSECTION=4 Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: szczepienie malenstwa a druga ciaza
moja ginka odradzala nie tyle ze wzg na ciaze, tylko ze na jesien spada
odpornosc i lepiej to niby na wiosne przelozyc. no i ze wgz na mnie bo nie jest
medycznie udowodnione czy moglabym sie np ospa zarazic.
a pediatra poparla, tym bardziej ze nie sa to niebezpieczne choroby tylko wieku
dzieciecego i tak na prawde lepiej je przechorowac niz szczepic. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa - ile to cholerstwo trwa i co z tym robic
jak gencjana - to roztwór wodny ma być. Pudrodermem dobrze na buzi
smaroawć, bo nie zostają fioletowe ślady na długi czas. A gencjaną
resztę ciałka. Gencjaną można też w buzi - jak są krostki. I
smarować do czasu pojawienia się strupka (wyschnięcia krostki). Do
tego czasu, aż nie zrobi się ostatni strupek można kogoś ospą
zarazić.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: półpasiec w ciąży
Ja pzreszłam półpasiec na samym początku ciąży i nic się w związku z tym nie
stało złego. Ponoć wirus ten umiejscawia sie tylko w zakończeniach nerwowych i
nie pzrenika przez łożysko, ale w późniejszym okresie ciąży (w III trymestrze)
istnieje ryzyko dla dziecka, bo moze się zarazić ospą. a to nie byłoby dobre
dla takiego maluszka. Nic się nie martw, za miesiąc będzie po wszystkim, mnie
lekarze powiedzieli, że nie powinnam sie martwić. I nie denerwuj się! Półpasiec
atakuje, kiedy nasz organizm jest bardzo osłabiony, np. długotrwałum i silnym
stresem. Odpoczywaj i relaksuj się, będzie dobrze. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ospa wietrzna
Z tego co wiem to na półpasiec można zachorować nie koniecznie stykając się z
osobą chorą na ospę, tylko wtedy kiedy ma się samemu obniżoną odporność to
aktywuje się wirus, który przetrwał w naszym organiźmie od czasu naszej choroby
na ospę. Więc to raczej dziecko może się zarazić ospą od osoby chorej na
półpasiec a nie odwrotnie.
Myślę, że w sytuacji, kiedy ty już chorowałaś w niczym to nie zagraża to twojej
ewentualnej ciąży.
ps. ospa przestaje zararzać gdy przyschnie ostatni strupek, a potrawi się
wykluwać do 3 tygodni po kontakcie osoby nieodpornej z osobą chorującą (która
zararza nawet na 3 dni przed wystąpieniem wysypki)
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy mozna zarazic sie ospa wietrzna od rodzica cho
Jesli Twoj maz mialby zarazic sie od ojca dziecka ktore jest chore, i oboje
dorosli juz przechorowali ospe i sa odporni, to chyba trzeba byloby z zasady
wszystkich unikac gdziekolwiek? Nigdy nie wiadomo kto akurat byl w poblizu
dziecka ktore zaraza ospa wietrzna, ktora zaraza tez zanim wyjda krostki.
Chyba ze Twoj maz nie chorowal i moglby sie ospa zarazic od ojca chorego
dziecka, ktory tez chyba musialby sie zarazic?
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szczepienie na ospę
Anyx przesadzasz z tym zmutowanym wirusem. Gdyby tak było byłaby epidemia ospy
wśród dorosłych - jedno chore dziecko zarażałoby kilkoro dorosłych, a tak
oczywiście nie jest. Zdarzają się powtórne zachorowania na ospę, ale nie ma ich
dużo, poza tym jest jeszcze sprawa błędnego rozpoznania poprzedniej lub obecnej
"ospy" przez lekarza.To jedna sprawa.

Druga - podczas antybiotykoterapii zwłaszcza takiej, jak jest stosowana w
leczeniu boreliozy szczepienia są przeciwwskazane. Po skończeniu leczenia po
powrocie organizmu do zdrowia możesz się szczepić - żeby szczepienia w
jakikolwiek sposób szkodziły a być może podnoszą ogólną odporność organizmu
zmuszając jego układ odpornościowy do pracy.

No i trzecia sprawa - w jaki sposób zaszczepiona Julka mogłaby Cię zarazić ospą? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak tam ospa w Stokrotce?
Nic masz nie robic dziecko jak wyjdzie z przeziebienia niech wraca
do przedszkola.Jesli ma sie zarazic ospa to i tak sie zarazi,a czym
wczesniej tym lepiej.Ospa zarazliwa jest w momencie kiedy zczyna
powjawiac sie wysypka.Problem tylko Twoj bo jestes osoba dorosla i
choroby wieku dzieciecego przechodzi sie duzo gorzej,ale to tez nie
jest powiedziane,ze sie zarazisz.Nie panikuj bo nie ma naprawde
powodu. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: kwestia prawa do macicy
prawo do macicy za 15 koz
Mroczne religie judeo-chrzesciansko-mahometanskie przyjely u swego zarania
zalozenie o patriarchacie i traktowania kobiet jak rzeczy. Kobieta na zone bala
warta 15 koz. Natomiast jako niewolnica kosztowala 1-4 szekli na rynku w
Jerozolimie. Przykazanie wyraznie mowi: "Nie pozadaj zony blizniego swego ani
zadnej rzeczy ktora jego jest". Zona jest jedna z rzeczy.

Minelo pare tysiecy lat i jacys oszalali liberalowie w czasie Rewolucji
Francuskiej walczyli o "wolnosc, rownosc, braterstwo". Szalency zburzyli
strasznie durzo kosciolow. Zgroza. Minelo pareset lat i te idiotyczne hasla
zostaly wcielone w zycie. Najgorsze, ze kobiety przestaly byc rzeczami a
zaliczono je do ludzi wolnych, rownych, godnych traktowania po bratersku. Ten
fakt nie moze zagoscic w glowach zarliwych wiernych.

Pojawia sie wiec problem wlasnosci macicy. Czy rzecz-kobieta ma wlasne czesci
swego ciala lub psychiki bedac tradycyjnie-religijnie wlasnoscia swego pana-
mezczyzny? Przeciez to niedorzeczne. Zarliwy katolik jest stale na poziomie
umyslowym powstancow z Wandei. Jego czas zatrzymal sie ponad 200 lat temu. Moim
zdaniem powinien istniec rozdzial uprawnien leczniczych takich klerykalow i
ludzi wspolczesnych. Klerykalow nalezaloby zarazic ospa i cholera i leczyc
metodami z 18 wieku. Tradycje nalezy przeciez szanowac. Po zadzialaniu praw
natury skonczylyby sie dyskusje o wspanialych wartosciach tradycji = religii.
Cholera by ich wziela i zrobila swoje.

Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Polacy zaczęli mundial! Trwa mecz w Gelsenkirchen
Ekipę Janasa zarazić ospą, a sprowadzić młody team
Ekipę Janasa możnaby zarazić np. wietrzną ospą, a sprowadzić młodych chłopaków
(np. drużynę U21), żeby w pozostałych 2 meczach otrzaskali się z dużą imprezą i
powalczyli w następnych eilminacjach mistrzostw Europy. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Półpasiec - zaraźliwość
Półpasiec - zaraźliwość
Mam pytanie - kilka dni temu u jednego z człownków mojej rodziny
zdiagnozowano półpaśca. Problem polega na tym, że wszyscy mieszkamy w jednym
mieszkanku, a ja na dodatek nie przechodziłam jeszcze ospy wietrznej (mam 26
lat). W pierwszej połowie maja wyjeżdżam na trzy tygodnie za granicę i
zastanawiam się co mi grozi w związku z kontaktem z półpaścem. Ryzykuję
zarażeniem ospą? Jest jakiś sposób na zmniejszenie ewentualnego ryzyka? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: półpasiec!!!!
jakie jest prawdopodobienstwo zarazenia sie polpascem od osoby chorej na ospe
jesli juz przechodzilo sie ospe w dziecinstwie? doczytalam sie bowiem ze drugi
raz ospa zarazic sie nie mozna ale wirus moze wywolac polpasca. doczytalam sie
rowniez iz najczesciej polpasiec dotyka osoby po 50 roku zycia. ja mam 23. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa a białaczka
ospa a białaczka
mam pytanie,moje dziecko teraz jest chore na ospe,ja chciałam odwiedzić osobę
chorą na białaczkę,czy mogłabym ja zarazić ospą tzn.czy ja mogę być
przenosnikiem ospy(sama nie zaraziłam się),nie chciałabym zaszkodzić w
jakikolwiek sposób tej osobie.
Przepraszam za wcześniejszy wątek coś mi się przyblokowało. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: półpasiec w ciąży!
Nie powinno zaszkodzić to dziecku . W trakcie chorowania na półpasiec nie ma wirusemii , to znaczy ,że nie ma wirusa we krwi , i co z tym związane nie przenika on przez łożysko do dziecka . Półpasiec to jest reaktywacja zakażenia wirusem herpes zoster , tym samym ,który wywołuje ospę wietrzną , którą pewnie przechorowalaś , wirus siedzi sobie w zwojach nerwowych i np. przy obniżeniu odporności pojawia się półpasiec .Osoba,która nie chorowała na ospę wietrzną może się od Ciebie ospą zarazić , zarażasz dopóki nie przyschną strupki , wirus jest w tym płynie . Bądż dobrej myśli.Radziłabym sie oszczędzać, odpoczywać , unikać zmian temperatur,żeby nie obniżać odporności.Poza tym to juz 17 tydzień więc proces tworzenia organów u dziecka sie zakonczył.Pozdrowienia.Fermina
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Półpasiec w ciąży!!!
Półpaśćcem się nie zarażasz (owszem, chorują na półpasiec możesz zarazić ospą,
ale nigdy odwrotnie). Wywołuje go ten sam wirus,co ospę. Pozostaje po prostu
uśpiony w organizmie i czeka na spadek twojej odporności, wtedy się ujawnia.
Jest to infekcja wtórna dziecku nie szkodzi. Miałam na samiutkim początku ciąży,
nawet nie wiedziałam jeszcze, że jestem w ciąży, brałam nawet heviran. Mała
śliczna, zdrowa, oby jak najdłużej. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: test ciążowy
ciąża/sugestia/choroba? :-)
hej, rozumiem z Waszych wypowiedzi, że jeżeli zrobiłam test ciążowy w 21 dniu
cyklu, który ciąży nie wykazał, to wcale nie znaczy, ze w ciąży nie jestem,
tak? są jeszcze szanse?
wydawało mi się że to trochę za wcześnie na test, ale ja jestem strasznie
niecierpliwa... a zrobiłam go, bo mam, haha, objawy... tak sobie myslę, że
gdybym nawet była w ciąży, to przecież kilka dni, może tydzień, więc te
moje "objawy' to chyba jakaś sugestia, jak myślicie? A w/w objawy to:
- bolące piersi,
- kłucie w okolicach jajnika (to bardziej na miesiączkę, chyba?),
- zmęczenie, ból głowy,
- mdłości (dziwne bo po południu),
- wzdęcia i zatwardzenie,
- krwawienie z nosa (pierwszy raz w życiu!)
To wszystko mam od 3 dni (krwawienie z nosa jednorazowo, jajnik też już się
uspokoił).
Proszę Was bardzo, może to głupie, ale czy te objawy to może być aż tak
wczesna ciąża, mimo negatywnego testu???
Bo jeżeli nie, to chyba jakaś tajemnicza choroba Serio, fatalnie się czuję.
Do tego stres, bo nie wierm, cyz coś wziąć na to zatwardzenie? na wszelki
wypadek, może nie? całkiem głupieję... pomóżcie niedoświadczonej... A w dodatku
właśnie się dowiedzialam że mogłam się zarazić ospą... czekam na objawy....
Kasia
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: kontakt z dzieckiem chorym na ospe...a ciaza
kontakt z dzieckiem chorym na ospe...a ciaza
witam
mam pytanie, co prawda na poniedzialek dostałam skierowanie do szpitala, ale
do tego czasu moze tutaj ktos mi pomoze
jako dziecko podobno nie chorowałam na ospe (chociaz do nie dawna sadzialam ze
ospe mam przechorowana) i pare dni temu mialam kontakt z dzieckiem chorym na
ospe, tzn. dziecko całe popołudnie bawiło sie w piaskownicy a wieczorem
dostało wysypki.
jak myslicie czy mogłam sie zarazic, mysle ze nawet jesli ja tej ospy nie
załapałam to duze szanse ma moja piecioletnia corka, bo ona jescze na ospe nie
chorowała.
czytałam ze najgorsze jest zarazenie ospa w III trymestrze ciazy ( a ja jestem
w 33 tygodniu ciazy)
prosze moze ktos mial podobny przypadek
czekam na jakos pomoc, naprawde strasznie sie tym denerwuje
z gory dziekuje Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mam problem....:(ospa
Dwa tygodnie temu przeszłam ospę, a ponieważ mam z jednej stronu 7-mies.
niemowlaka w domu a z drugiej ciężarną koleżankę w pracy, sprawdziłam dokładnie
jak to jest z zarażaniem i przechodzeniem. Po pierwsze skoro już przechorowałaś
to jesteś odporna. Dziecko najprawdopodobniej Twoja odporność na jakis czas
przejmie. Ale - konsultacja z lekarzem jest konieczna. Najbardziej
niebezpieczne jest zarażenie ospą w pierwszym trymestrze a później na tydzień
przed porodem i przez pierwsze dwa tygodnie życia dziecka. Wtedy dla
dziedziusia może się to zakończyć nawet gorączką krwotoczną (tylko może, nie
musi). Każda ciężarna, która podejrzewa kontakt z wirusem powinna skonsultować
się ze swoim lekarzem. On zdecyduje, czy robić np badania na odporność. Ospa
zaraza zanim pojawią się krosty, czyli przez 2-3 tygodnie przed wystąpieniem
objawów. Ci wysypani to już prawie wcale nie zarażają Aha, ja zanim
zachorowałam i pozniej tez, przytulałam i całowałam moje dziecko - jak dotad
nie ma żadnych objawów choroby. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ospa w ciaży - raz jeszcze
Ja wlasnie jestem w 38/39 tyg ciązy i od tygodnia moja 2-letnia córka ma ospę.
Zrobilismy z mężem badania na przeciwciała i oboje mamy wynik pozytywny,choć
w "widoczny" sposób ospę przechodziłam tylko ja (mąż jakąś wersję mini mini).
Ospa u ciężarnej jest groźna dla płodu w 1 trymestrze, a pod koniec ciązy jest
groźna o tyle, że dziecko może się urodzić i zarazić - ospa w domu jest
niebezpieczna dla noworodka. Moja córka powinna przestać zarażać tuż przed
porodem, więc na razie jest OK.
Aha, jeszcze ciężarna przechodząc ospę może mieć powikłania jako zapalenie płuc.
No, i oczywiście, każdy kto przeszedł kiedyś ospę, teoretycznie może mieć
półpaśca zamiast ospy. Nie wiadomo co gorsze, z tym, że półpasiec dotyka osoby
o obniżonej mocno odporności (np. może mnie, bo dziś stwierdzono u mnie
zapalenie oskrzeli, żeby nie było tak prosto Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: OSPA!!!!
Półpaścem nie można się zarazić od drugiej osoby czy chorującego dziecka. Ta
choroba związana jest z reaktywacją wirusów ospy przetrwałych w organizmie.
Ponieważ jednak taka osoba ma już przeciwciała- choroba rozwija się tylko w
postaci pęcherzyków na małym fragmencie skóry.

Niemniej jednak z tego samego powodu- obecność przeciwciał u matki- dziecko jest
zabezpieczone przed zarażeniem ospą/półpaścem. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Styczniówki - juz niedługo ))))
Anuś, powiem, że ja mam w perspektywie na mój termin 18 rozpoczęcie ospy wietrznej u mojej 4-letniej córki. Będę musiała oddać ją na czas choroby do babci, bo podobno u noworodków zarażenie ospą jest praktycznie śmiertelne. Nie wiem jak wytrzymam. Ale chodzę grzecznie, bo pomyślałam sobie, że może ją wcześniej weźmie, a mnie później i okres rozłąki i rozkompletowanej rodziny będzie jak najkrótszy. No cóż na razie czekam Dorotka Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: HCG - WYNIK TESTU
hej, rozumiem z Waszych wypowiedzi, że jeżeli zrobiłam test ciążowy w 21 dniu
cyklu, który ciąży nie wykazał, to wcale nie znaczy, ze w ciąży nie jestem,
tak? są jeszcze szanse?
wydawało mi się że to trochę za wcześnie na test, ale ja jestem strasznie
niecierpliwa... a zrobiłam go, bo mam, haha, objawy... tak sobie myslę, że
gdybym nawet była w ciąży, to przecież kilka dni, może tydzień, więc te
moje "objawy' to chyba jakaś sugestia, jak myślicie? A w/w objawy to:
- bolące piersi,
- kłucie w okolicach jajnika (to bardziej na miesiączkę, chyba?),
- zmęczenie, ból głowy,
- mdłości (dziwne bo po południu),
- wzdęcia i zatwardzenie,
- krwawienie z nosa (pierwszy raz w życiu)
To wszystko mam od 3 dni (krwawienie z nosa jednorazowo, jajnik też już się
uspokoił).
Proszę Was bardzo, może to głupie, ale czy te objawy to może być aż tak
wczesna ciąża, mimo negatywnego testu???
Bo jeżeli nie, to chyba jakaś tajemnicza choroba Serio, fatalnie się czuję.
Do tego stres, bo nie wierm, cyz coś wziąć na to zatwardzenie? na wszelki
wypadek, może nie? całkiem głupieję... pomóżcie niedoświadczonej... A w dodatku
właśnie się dowiedzialam że mogłam się zarazić ospą... czekam na objawy....
Kasia

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zarażenie ospą
Zarażenie ospą
Wczoraj byliśmy w przychodni w poczekalni czekała dziewczynka ok.6 lat z ospą
weszła przed nami do gabinetu jak duże jaet prawdopodobieństwo że mój 5
miesięczny synek się zaraził i kiedy pojawia się objawy a kiedy bedę miała
pewnośc że się nie zaraził ??? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak zaraża ospa? pomóżcie, bo nie wiem co myśleć.
właśnie mój syn ma ospę.z tego co wiem, to zaraża się od 2-3 dni przed
wysypaniem do zakonczenia, czyli przez jakies 2 tygodnie. u doroslych ospa to
polpasiec. ale raczej zdrowe osoby nie moga przeniesc zarazkow na innych.
pytanie jest czy oni nie sa juz zarazeni i czy u nich to nie siedzi juz, przed
wysypka. a poza tym nie kazdy musi sie zarazic ospa, moje dzieci razem bawily
sie z zarazonym dzieckiem, a tylko jedno ma ospe, drugie nie. powodzenia, czesc.
aksa1pruszcz Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: szczepionka przeciw ospie wietrznej
Jezeli ospa juz panuje to corka juz mogla zalapac lub nie. Zarazenie ospa
wystepuje juz na dwa tygodnie przed wystapieniem wysypki. Takze chyba za pozno
na wszelkie gdybania.

Jezeli faktycznie cos zalapala to jedyna pociecha, ze po szczepionce chorobe
powinna lekko przejsc.

No i z ospa mozna jechac na wczasy. Nie wystawiaj jej tylko na intensywne
slonce. A na "jodowe" spacery to najlepiej wybrac sie z samego rana.

Pozdr.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: do kiedy mozna zarazic sie ospa???
Mogli sie zarazic : ospa jest zakazna przed wystapieniem objawow i az do
zaschniecia strupkow. Dla pocieszenia dodam, ze niektóre dzieci (i dorosli
pewnie tez) przechodza ospe bardzo lekko (mojej kolezanki corka 1,5 roku miała
może kilkanascie krostek..). Moj syn był wysypany cały, ale ani slady nie
zostaly, ani nie zachorował na zapalenie pluc itd...
M Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kretynki w przchodni.
mozecie się oburzac, ale autorka ma wiele racji. matki bywają
nieodpowiedzialne, wręcz głupie, posyłaja chore dzieci do
przedszkoli, szkół, a te chore dzieci zarażaja inne. uważam, że w
przychodni taka sytuacja to kryminał. oczywiście, nie rejestratorki
sa od oceny stanu małego pacjenta, ale jeśli widac glut i słychać
kaszel, to dla mnie jest oczywiste, że takie dziecko nie może iść do
dzieci zdrowych.

w mojej przychodni jest poczekalnia dla zdrowych dzieci i kiedyś
zdarzyło mi się wyprosić z niej osobę z naprawdę porządnie chorym
dzieckiem - było po nim widac, że to początek choroby, a mamusia
sobie przyszła "bo tu jest więcej miejsca". zatelepało mną strasznie.

sytuacja druga - awantura w poczekalni, bo do gabinetu bez kolejki
chce wejśc ojciec z synem z ospą wietrzną. chłopak na pewno
zarażał, bez dwóch zdań, a do tego miał gorączkę i wyglądął
naprawdę źle. matki jednak uskuteczniły wrzask, że jak to, kolejka
jest! i zamiast puscić to chore dziecko z wysoce zaraźliwa chorobą,
narażały wszystkich w poczekalni w tym swoje dzieci na zarażenie
ospą. czy to nie jest głupota? bo jak inaczej nazwać takie
zachowanie?a chłopak siedzial w przychodni dobra godzinę i ciekawa
jestem, ile z dzieci zlapało od niego tę ospę.

reasumując - rozumiem autorkę, sama mam dwójke dzieci, niejedno
przeszłam, znam zasady, wiem, że dzieci zdrowe kaszlą poinfekcyjnie
i tak dalej. ale ludzie - no bez przesady! po coś jest poradnia
dzieci zdrowych.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: A propos złośliwych odpowiedzi emam...
Wszystko racja-ja też zjadam na co mam ochotę.Nie zastanawiam sie
czy ktoś gdzieś kiedyś nie wspomniał czy nie przeczytał,że czegoś
jeść nie wolno.I też uważam za śmieszne pytania o te 10 dkg ryby
wędzonej i czy płód może sie zarazić ospą.Ale ta uwaga lekarza... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chyba złapałam półpaśca :((((((((((
Osoba chora na ospę może zarazić ospą lub półpaśćcem (ta sama rodzinka
Twoja córka jest już raczej bezpieczna. Mój mąż jako dorosły zaraził się
półpaśćcem od osoby chorej na ospę, leżał tydzień w wyrku, Heviran i
smarowanka. Nic strasznego.

Pozdrawiam i szybkiego zdrówka życzę Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: do doświadczonych mam żłobkowiczów
U nas było tak...

Moj synek poszedł do żłobka w listopadzie 2005 roku, miał wtedy 19 misięcy.
Wcześniej NIGDY nie chorował, nie miał nawet kataru. Po dwóch tygodniach w
żłobku miał katar ale tam chyba wszystkie dzieci maja gile pod nosem. Dostawał
tran, multisanostol i cebion. I trzymał się aż do 1 lutego 2006. Wtedy w żłobku
panowala angina ropna więc i jego dopadło. 26 lutego zapalenie płuc i spojówek
(spojówki też plaga żłobkowa). Po zapaleniu płuc, ktore skonczyło sie 10 dniami
w szpitalu, wrocił do żłobka ale ja mialam grype wiec dostał mega kataru i pod
koniec marca miał zapalenie ucha. 15 kwietnia 2006 w koncu wrócił do żłobka. Mąż
stwierdził wtedy, że jeszcze jedna choroba i zostaje w domu ale na szczęście
była to ostatnia choroba. I tak chodził zdrowy az do 15 lutego 2007, bo dopadła
go ospa wietrzna... ale z tego sie ciesze, bo juz 2 razy staralam sie go zarazić
ospą ale był wyjątkowo odporny.

Słyszalam, że dzieci ktore zaczynają chodzic do żłobka namiętnie chorują.
Szczególnie gdy idą w okresie jesienno zimowym. Fakt, moj syn i dzieci znajomych
sa tego doskonałym przykładem. Jednak po kilku miesiącach wszystko wraca do
normy, widac organizm dziecka sie przyzwczaja.
Podawaj tran, witaminy, owoce i warzywa, to pomozesz wzmocnic odporność. Ja
jeszcze daje do picia wode z miodem i czasami sok z malin własnej roboty.
Ja bym nie rezygnowala, lepiej zeby wychorowalo sie teraz niz jak bedzie chodzic
do szkoły. No chyba, że i wiosną i w lecie bedzie chorowac... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Moje dziecko ma ospę
I trzeba myslec o innych. Mam nadzieje,ze wychodzicie z domu jak juz krostki
przyschna i wasze dziecko juz nie zaraza. Mam dziecko z ktorym chodze na plac
zabaw i jestem w ciazy nie chcialabym sie zarazic ospa od waszych maluchow. Ani
na placu zabaw,ani robiac zakupy ani na mszy w niedziele nie chcialabym miec
kontaktu z chorym dzieckiem ktore moze byc zagrozeniem zdrowia i zycia dla
mojego dziecka.( w brzuchu)
Ciagle poruszam ten problem bo bardzo denerwuje mnie prowadzanie chorych dzieci
w miejsca gdzie moga byc bardzo powaznym zagrozeniem dla innych. Same jestescie
matkami pomyslcie o innych. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa kontra zlobek, pomocy!
U mojej córy ospa objawiła się nieprzeciętnie dużym katarkiem 1-dniowym, córka
mówiła że źle się czuje i boli ją głowa a następnego dnia już krostki. Inne
mamy z przedszkola też mówiły, że dzieci narzekały na bół głowy a następnego
dnia pojawiały się krostki.
Prawdopodobieńtwo zarażenia jest duże, ale opiszę Ci swój przypadek.
Mój mąż miał półpaśca-następstwo ospy, dla osób, które jeszcze nie chorowały na
ospę oznacza zarażenie ospą. Moja 3 letnia córa dwa miesiące wcześniej poszła
do przedszkola i właśnie w tym czasie zaczęła chorować na różne infekcje. Była
więc z tatą razem w domu i już przyjęliśmy do wiadomości, że za 2 tygodnie
będzie miała ospę. Lekarze dawali 10%, że się nie zaraziła. Minęły 2 tygodnie,
nic, 3 tyg. nic. Lekarz kazał czekać, bo okres wylęgu czasem się wydłuża, po 4
tygodniach nawet jednej krostki. Lekarze z którymi rozmawialiśmy otwierali oczy
ze zdumienia, ospa nosi sie lepiej niż katar a córa miała na tyle silny
organizm, że pokonał wirusa.
Ospa przyszła w świąta wielkanocne w bardzo lekkiej postaci, naliczyliśmy 9
krostek, inne przedszkolaki też ospowały.
Karmienie piersią uodparnia nawet do dwóch lat po odstawieniu dziecka od
piersi, powiedział mi to zaufany lekarz. U nas był to ostatni dzwonek
odporności.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czy szczepić na OSPĘ?

Ja nie szczepię, jeśli łagodne przejście choroby po szczepieniu wygląda tak jak u nas odra po szczepionce, to ja dziękuję. Zresztą ja mimo, że mnie na siłę usiłowali rodzice zarazić ospą nigdy na nią nie chorowałam, więc może mały też będzie na nią odporny. Jeżeli nie przejdzie choroby do 16-tego roku życia wtedy pomyslimy o szczepieniu. Teraz napewno nie.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zarażenie ospą 7-miesięczniaka- niebezpieczne?
zarażenie ospą 7-miesięczniaka- niebezpieczne?
witam, moja mała, dokładnie 7mies dziś, obcowała z kuzynami, u których
w szkole panuje ospa(a jeden z nich nie przechodził, więc możliwe, że
już sie u niego to draństwo rozwija...). Przeczytałam gdzieś, że po
ospie u małego dziecka mogą być powikłania itp, ale z drugiej strony
skoro karmię piersią, a sama kiedyś na ospę chorowałam- mała dostaje
przeciwciała
+ czym mniejsze dziecko, tym łagodniej to przechodzi?
mam się bać..? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: półpasiec
Od osoby chorej na półpasiec można się zarazić ospą (2-3 dni przed
pojawieniem się wysypki więc już raczej nic nie zmienisz). Kilka
tygodni temu mój mąż zachorował na tę chorobę. Po pierwszym
przerażrzeniu doszliśmy do wniosku (my i lekarz Małej_, że może
będzie lepiej jak się zarazi. Dzieci łatwiej przechodzą ospę, nie
drapią się (miała wtedy 7miesięcy) i po-prostu miałaby z głowy.
Niestety, nie zaraziła się... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Polpasiec
Ja miałam mega półpasiec jak byłam w 5 klasie szkoły podstawowej.Lekarze mi powiedzieli tzn mojej mamie ze on nie zaraza,osoba z ospa moze zarazic ospa lub połpascem a nie połpasiec ospa lub półpascem,i chyba tak jest.Rodzice mnie zabrali na spotkanie rodzinne,gdzie były dzieciaki w tym mojej siostry syn ok 4 miesiecy i nikt nic nie dostal a ospy on do dzis nie miał.To gdzie lezy prawda to nie wiem.Dodam ze nikt nie zachorował tez na półpasiec w domu. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa wietrzna-początek sezonu

> Heviran zdaniem mojego lekarza powinna brac osoba która nie przechodziła ospy > w
> dzieciństwie a ma z ospą kontakt. Takiej ososbie grozi ciężka odmiana ospy a
> także półpasiec.

Z tym półpaścem to nieprawda. Półpasiec pojawia się tylko i wyłacznie u osób , które już chorowały na ospę. Od osoby majacej półpasca nie mozna się nim zarazić ale mozna się od takiej osoby zarazić ospa (bo to ten sam wirus).
Prawda jest, że osoby dorosłe przechodza ospę gorzej niż dzieci. Niebzpieczna jest też ospa u kobiet w ciąży. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa wietrzna-początek sezonu
Do Noddy
Noddy napisala:

Półpasiec pojawia się tylko i wyłacznie u osób ,
> które już chorowały na ospę.

Nieprawda, polpascem mozna sie zarazic nawet, jezeli sie ospy nie przechodzilo,
ja zachorowalam na polpasca w wieku doroslym i zaznaczam ze ospy nigdy nie
mialam

> Od osoby majacej półpasca nie mozna się nim zarazi
> ć ale mozna się od takiej osoby zarazić ospa (bo to ten sam wirus).

Owszem, mozna sie zarazic ( tak bylo w moim przypadku) polpascem, niekoniecznie
chorujac wczesniej na ospe

Zazwyczaj osoba, ktora w dziecinstwie przechorowala ospe, moze w wieku doroslym
zlapac polpasca ( chorobe moze wywolac kontakt z chorym zarowno na ospe jak i
na polpasca) ale osoba, ktora najpierw przechorowala polpasca nie ma szans na
zlapanie ospy, nawet majac kontakt z chorym.
Jezeli, w dziecinstwie nie przechodzilas ospy, w wieku doroslym( wystarczy
zmniejszona odpornosc) masz szanse zlapac albo ospe albo polpasca
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Półpasiec - pomocy
Czy kogoś zarazisz nie wiadomo, półpaśccem nie, możesz zarazic ospą (chyba). Ty
jeśli miałaś ospę to raczej nie zaraziłaś się od nikogo, tylko wirus który
miałas kiedyś ukatywnił się teraz. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: półpasiec a ciąża
Polpascem nie nie mozesz sie zarazic. NAtomiast mozesz sie zarazic
ospa jezeli na nia nie chorowalas. Ospa u ciezarnej konczy sie
zazwyczaj tragicznie dla dziecka.
Czy chorowalas na ospe ?

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Półpasiec a dzieci
Ludzie, przestancie plesc bzdury :
polpascem NIE MOZNA sie zarazic (ani zarazic nim kogos).
Na polpasiec choruje ludzie, ktorzy przeszli ospe wietrzna.
Natomiast chorzy na polpasiec moga zarazic OSPA WIETRZNA ludzi, ktorzy
na nia nie chorowali.
To ten sam wirus. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak mierzyć penisa?
> Mam najwyrazniej zly dzien :-)

a co się stało? (poza tym, ze to poniedziałek)

U mnie tez nie było najlepiej. Widmo wrzucenia paru tyś w pojazd + naprawa
blacharska (niby z auto casco). Dowiedziałem sie, ze niestety w moim ASO
wszystko robią z AC bez problemu za wyjątkiem tych, którzy ubezpieczyli się w
PZU. Bo PZU nie lubi napraw bezgotówkowych w serwisach BMW i ma nawyk wyceniania
takowych napraw na chińskich podróbkach dla samochodów cztery i wiecej lat. Owe
ASO ma juz kilkanascie spraw z PZU, bo by dac klientowi gwarancję na dobrze i
fachowo wykonaną robote musza uzywac oryginalnych częsci a potem PZU nie ma
ochoty pokryć kosztów. Próba użycia chińskich części (cieńszych i
nieocynkowanych) konczy sie fiaskiem - nic nie pasuje. Kiedys tak reanimowałem
padaczkowatego nissana - dla nissana taki eprołcz był w sam raz choc nic co
kupiłem (lampy, atrapa, zderzak) nie pasowało i trzeba było niezłych sił i
dodatkowych wkrętów, by cokolwiek trzymało się kupy. Tak więc płacąc w tym
cholernym PZU składki ze wszelkimi dodatkowymi opcjami na nic nie moge liczyć.
Najprosciej chyba utopić ten pojazd w Wiśle lub poobijac dookoła tak by naprawa
była nieopłacalna. Kolejny raz nie mam siły iść z tego typu bydlakami do sądu...

A poza tym - jest OK. W pracy nudy i nawał powtarzającej się roboty, choć
rozpoczynam dwa ciekawe projekty, po zakonczeniu których wzbogacę sobie CV i
poszukam czegos lepszego - tylko to mnie tam trzyma.

Dziecko z sukcesem udało sie zarazić ospą oraz wywieźć do teściów zanim pojawiły
sie objawy (ale perfidne)

No i pozbywam sie ukochanego audi - bezproblemowego, pieknie utrzymanego i
sprawiającego wiele przyjemności w imię mojej dojrzałości i postępującej choroby
zwanej pragmatyzmem.

Ot co. To jak u Ciebie? :)
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ospa w przedszkolu - W-wa Mokotów
u nas byla w zeszlym roku w czerwcu.
bardzo sie ciesze ze Kuba zalapal bo teraz mam juz to z glowy.
balam sie ze wszystkie dzieci zachoruja a on zostanie sam i pozniej nie bedzie mial od kogo se zarazic.
ospa to nic strasznego.
pozdrawiam. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mamy ospe :((((
pytanie...
Jak sie mozna zarazic ospą?Bo dzis bylismy u brata męża a tam jak sie okazało
Filip chory,co prawda Kamilek nie miał z nim stycznosci,ale sie boje.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa wietrzna
moze specjalisci boją się zarazic ospą :))
a serio: napiszcie Madrzy Homeopatycznie co robic, prosimy najuprzejmiej :))
a.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Półpasiec
Jest to wirus ospy uspiony w naszym organizmie, ujawniajacy sie w
sprzyjajacych okolicznosciach.
Nie mozna sie zarazic polpascem ale osoba chora na polpasiec moze
zarazic ospa osobe, ktora na nia nie chorowala. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: półpasiec a ospa
półpasiec a ospa
moj maz zachorował na polpascca - obajawy minimalne, wczesniej chorowal na
ospe; ja nie, czy moze mnie zarazic ospa? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: półpasiec a ospa
Gość portalu: kkasia napisał(a):

> moj maz zachorował na polpascca - obajawy minimalne, wczesniej chorowal na
> ospe; ja nie, czy moze mnie zarazic ospa?
O ile wiem to nie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa a białaczka
odloz odwiedziny; moglabys ja zarazic ospa wietrzna Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: półpasiec-rada
Do madziasm - czytaj ze zrozumieniem : polpascem nie mozna sie zarazic. Od osoby chorej na polpasiec
mozesz sie zarazic OSPA WIETRZNA. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa
No wiesz zarazic ospa nie ale polpascem mozesz,raczej bym na Twoim
miejscu nie ryzykowała pl.wikipedia.org/wiki/P%C3%B3%C5%
82pasiec
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: co podac przed...OSPĄ ??
Jeżeli masz obawy, że Twoje dziecko mogło się już zarazić ospą, a nie chcesz,
by zachorowała, to ją zaszczep. To jedyna szczepionka, którą można zaszczepić
nawet wówczas, gdy mogło dojść do zarażenia.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: OSPA-czy warto zarażać specjalnie??
Nie narażałabym swojego dziecka na celowe zarażenie ospą.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ospa wietrzna u niemowlęcia
Nie ma czegos takiego jak powtorne zakazenie ospa powodujace
polpasca. Polpasiec jest jak opryszczka - wychodzi w momencie
oslabienia organizmu, przejscie ospy nie uodparnia na niego, chocia
zwirus jest z podobnej grupy. Natomiast przejscie polpasca uodparnia
na ospe, jesli jej ktos wczesniej nie mial. I dodatkowo - mozna
zarazic sie ospa od chorego na polpasca.

Dalej - nie ma czegos takiego jak odpornosc na ospe nabyta od matki.
Antyciala ospy nie przechodza do niemowlecia z mlekiem matki.
Niemowle poprzez karmienie piersia moze byc bardziej odporne ogolne,
ale nie dostaje specyficznej odpornosci przeciw ospie.

Jest wysoce prawdopodobne, ze Twoje dziecko moglo sie zarazic ospa.
Okres wylegania trwa nawet do 21 dni. Okres zarazania - pare dni
przed wysypka az do przyschniecia ostatniego pryszcza.

Wirus ospy bardzo szybko ginie - juz po 10 min gdy nie "spotka"
nowego zywiciela. A wiec osoby odporne na ospe moga sie kontaktowac
z chorym, a potem nalezy zastosowac "sluze" - 10 min odczekac w
osobnym pomieszczeniu i z tego pomieszczenia dopiero przejsc dalej,
gdzie moga byc osoby nieodporne. W ten sposob sie unika zarazania
innych. Idealnie uklad pomieszczen powinien byc "tramwajowy", na
koncu chory, w srodku "sluza" a dalej reszta ogolnie dostepnych
pomieszczen. Taka jest metoda na nierozsiewanie ospy w szpitalu
zakaznym, gdzie spedzilam z moimi chorymi na ospe dziecmi (owczesnie
5 m-cy i 3.5 roku) prawie 3 tygodnie. Ale moje dzieci dostaly ospy w
momencie mocnego oslabienia - konec zapalenia oskrzeli - i niestety
wywiazalo sie poospowe zapalenie pluc.

Normalnie ospa przebiega "opanowywalnie" i lepiej ja przechporowac w
dziecinstwie. Co do szczepionki - lekarze w szpitalu byli
sceptyczni, poniewaz nie daje 100% ochrony, sa czeste wbrew pozorom
zachorowania po niej. Ja mam wogole do szczepionek stosunek
ostrozny, uwazam ze to powazna ingerencja w uklad odpornosciowy i
chociaz nie neguje potrzeby szczepienia na krztusiec czy inne
choroby ta metada wlasciwie wyeliminowane "z obiegu" to nie szczepie
dzieci na wszystko jak leci. Trzecie dziecko nie bedzie szczepione
na ospe, pomimo naszych szpitalnych doswiadczen. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: nowotwor zlosliwy u 13 m-ego Dominika
dzieki.
Dominik od wczoraj jest na izolatce z powodu zagrozenia zarazeniem ospa. Jedno
dziecko miało na oddziale ospe, wiec reszte musieli ewakuowac.
Bardzo wszyscy pomagacie , dziekujemy Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: LUTY 2004
Jaki dać temat jak ja o wszystkim? :)))
Witajcie!
Ja ostatnio twardo hołduję zasadzie, że praktycznie cały czas poświęcam
Szymkowi, bo od października do pracuni...buuu....

Nitko - gratulacje dla Córci z okazji Chrztu - niech ją jej Aniołek Stróż
strzeże i sprawi aby omijały ją wszelkie przeciwności losu,

Amatyldo - u mnie takie dni to były normą )) Nie martw się, do ustawicznego
płaczu też można przywyknąć ))))))) (nie straszę, tylko tak troszkę
dokuczam). A tak na poważnie mój Szymek ostatnio "grzeczniejszy" ale też daje
koncerty jak chce usnąć. Dziś już nas totalnie rowalił, bo okazało się, że po
południu to mogą być tylko ręce taty i tylko u taty zasypia! Ja noszę, śpiewam,
kołyszę i ...ryk, szarpanie, rzucanie się...tata wziął i ...komar!

Jeśli chodzi o soczek, to Szymon pije tylko gruszkowy. Jabłka nie weźmie do
ust. Ja na początek dałam 20ml soku i 40ml wody i było ok. Soczki mogą stać z
lodówce od 48h do 72h - na soczku jest napisane jak długo przechowywać po
otwarciu.

Co do badania słuchu, to ja Cię też podziwiam za spokój. Ja na pewno zrobiłabym
straszną awanturę. Jak leżałam w szpitalu to znosiłam pewne rzeczy
cierpliwie...ale po dwóch m-cach złożyłam skargę do "najwyższych władz" bo mnie
już szlag trafił i to był ostatni raz, kiedy tak długo czekałam.

Pietka - nie martw się, myślę, że z Przemusiem będzie wszystko dobrze. Jeśli
USG i EEG wyszły pozytywnie, to raczej nic poważnego się nie dzieje. A może to
coś związane z vit D3...tak pomyślałam bo córeczce koleżanki pociła się główka,
lekarz oczywiście kazał zwiększać ilość vit d3. Wysłałam ją do swojego lekarza,
ten zrobił badania moczu i wyszło przedawkowanie D3. Teraz mała jest na
specjalnej diecie. Mój lekarz twierdzi, że on nie widzi żadnego uzasadnienia do
dawek powyżej 1 kropli dziennie (i to koniecznie D3 a nie Vigantolu) poza
bardzo rzadkimi, wyjątkowymi przypadkami, ale potwierdzonymi dokładnymi
badaniami. On mówi, że mają teraz w CZD mnóstwo dzieci leczonych z powodu
przedawkowania D3.

Morsku - ależ mozesz jak najbardziej Kasię przede mnie.......... )))))))) Nie
lubię nigdy być "pierwszą w szeregu".

Zytko - dzieciątka z ospą nie wystawiaj na dwór. Po pierwsze ze względu na nią,
po drugie, ze względu na inne dzieci, które mogłabyś zarazić. Ospa wietrzna
niestety jest wietrzna...a jak trafi na jakiegoś noworodka? Dla Twojej Emilki
już nie jest groźna a synek będzie miał już to paskudztwo za sobą. To dziwne,
że lekarze nie informują Cię dokładnie o wynikach badań i diagnozie. Trzeba
samemu się dopominać bo na szczerość z własnej woli trudno liczyć (

Asialc1 - Asieńko, podziwiam Cię za skrupulatność w składaniu zyczeń i
obserwowaniu kto kiedy świętuje, ja już nie nadążam ( Skoro Morsk objęła uż
funkcję "listownika" to może Ty zostaniesz naszym "datownikiem" ? ))
Dołączam się do serdecznych życzeń dla wszystkich solenizantów. Zdrówka przede
wszystkim!!!

Beatko02 - ja nie dość, że mam dziecko "niegrzeczne" to jeszcze "nie do
wytrzymania". Każdy znajomy patrzy z politowaniem a kochana rodzinka się cieszy
bo "dobrze mi tak". A ja mam to wszystko, przepraszam, głęboko w ...
Oczywiście, że noszę, ulegam, rozpieszczam, oczywiście, że czasem wymiękam,
złoszczę się, płaczę z bezsilności...ale tak jak pisała Joasia, mam zamiar
wychować a nie "wyhodować" czy "wytresować" moje dziecko a na "wychowanie" jest
jeszcze stanowczo za wcześnie.

Mopku - ja też rozumiem Twoje pracowe frustracje. Ale chyba wszyscy je mamy i
chyba wszyscy stajemy przed problemem, że klient nasz Pan, nawet jeśli debil.
Przepraszam za wyrażenie, ale niestety w prywatnej firmie musisz zacisnąć zęby
nawet jeżeli jest to czasem kosztem okazania braku szacunku dla samego siebie -
jedynie budżetówka jeszcze pracuje na "starych" zasadach, że sobie może
pozwolić na komentarze a te czasem niestety graniczą z bezczelnością. Praca
jest pracą i na okazywanie nastrójów nie można sobie pozwalać choć we wszystkim
należy zachować zdrowy rozsądek i jak już trzeba się czasem do kogoś
odezwać "tak, żeby zrozumiał" to trzeba.

Kasia-kp - troszę ta Twoja pani neurolog chyba przesadza. Synek ma 8 m-cy ale
był przecież wcześniaczkiem więc powinien być teraz mniej więcej na etapie
rozwoju półrocznego dziecka...a to znaczy, że na raczkowanie ma jeszcze dużo
czasu. Ale oczywiście troszkę ćwiczeń nigdy nie zawadzi.

Ufff...lista się skończyła. Już nie pamiętam co miałam jeszcze napisać...chyba
jeszcze tylko: dobrej nocy...

hmmm...mężuś się kąpie to może ja zmienie moje barchanowe gatki na jakieś
ładniejsze .... )))))) (to komentarz rodem z Kasikowych klimatów )...
Gosia Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku
All right reserved.
©