kiedy operować żylaki

site
Widzisz posty wyszukane dla zapytania: kiedy operować żylaki




Temat: Gdzie leczyć żylaki nóg ?
On 2008-08-26 22:09:52 +0200, AA <a@aa.plsaid:


Witam, czy może ktoś z Was polecić lekarza specjalistę zajmującego się
leczeniem żylaków kończyn dolnych (prawdopodobnie będzie potrzebne
leczenie operacyjne)


Chyba najlepszy we Wro - prof. Andrzej Dorobisz, gabinet przy ul.
Bulwar Ikara 16 (jeśli dobrze pamiętam adres). Numer tel znajdziesz w
googlu.
Przyjmuje popołudniami po godz. 15, również robi operacje żylaków.
Jedyna wada - rejestrować się trzeba ze spoooorym wyprzedzeniem.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak pozbyć sie żylakow
Mam 48 lat i od ponad 20 lat mam zylaki na nogach. Kiedys wcale mnie to nie
dokuczalo ale od kilku lat sprawiaja mi problemy. Czuje jak bym miala takie
ociezale nogi, jak z kamienia i bol, przewaznie rano. Bylam u lekarza i
powiedzial ze operacja moze byc ryzykowna, gdyz zylaki sa glebokie i
zaproponowal mi jakies ostrzykiwania, ale w jego prywatnym gabinecie. I
teraz nie wiem co nim kierowalo. Pewnie wlasny zysk. prosze o jakies opinie
odnosnie tego ostrzykiwania i czy rzeczywiscie operacja zylakow moze byc
ryzykowna.Nie wiem na co mam sie zdecydowac.

Monika

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak pozbyć sie żylakow


Mam 48 lat i od ponad 20 lat mam zylaki na nogach. Kiedys wcale mnie to
nie
dokuczalo ale od kilku lat sprawiaja mi problemy. Czuje jak bym miala
takie
ociezale nogi, jak z kamienia i bol, przewaznie rano. Bylam u lekarza i
powiedzial ze operacja moze byc ryzykowna, gdyz zylaki sa glebokie i
zaproponowal mi jakies ostrzykiwania, ale w jego prywatnym gabinecie. I
teraz nie wiem co nim kierowalo. Pewnie wlasny zysk. prosze o jakies
opinie
odnosnie tego ostrzykiwania i czy rzeczywiscie operacja zylakow moze byc
ryzykowna.Nie wiem na co mam sie zdecydowac.


ostrzykiwanie-obliteracja-skleroterapia. stosuje sie raczej malych, co
najwyzej srednich zylakow.
za glebokie?? to musial byc internista.
u nieobciazonego pacjenta ryzyko prawie zadne

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak pozbyć sie żylakow
Jest Przychodnia Medycyny Naturalnej KOMED w Warszawie. Maja Błaszczyszyn
może w tej sprawie skutecznie pomagać.
Tel: 628-74-82, lub 628-74-83.
Pozdrawiam

Istvan


Mam 48 lat i od ponad 20 lat mam zylaki na nogach. Kiedys wcale mnie to
nie
dokuczalo ale od kilku lat sprawiaja mi problemy. Czuje jak bym miala
takie
ociezale nogi, jak z kamienia i bol, przewaznie rano. Bylam u lekarza i
powiedzial ze operacja moze byc ryzykowna, gdyz zylaki sa glebokie i
zaproponowal mi jakies ostrzykiwania, ale w jego prywatnym gabinecie. I
teraz nie wiem co nim kierowalo. Pewnie wlasny zysk. prosze o jakies
opinie
odnosnie tego ostrzykiwania i czy rzeczywiscie operacja zylakow moze byc
ryzykowna.Nie wiem na co mam sie zdecydowac.

Monika


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Operacja zylakow nóg
Witam,
Chcialabym sie dowiedziec czy ktos przeszedl zabieg "wyciecia" zyly
powierzchownej   z nogi. Czeka mnie taki zabieg w niedalekiej
przyszlosci i bardzo sie denerwuje, chcialabym wiedziec jak dokladnie
wyglada taka operacja, czy boli (to najwazniejsze;) ), jak wyglada
znieczulenie i jak moga wygladac moje pierwsze dni po operacji.  Dodam
bo to chyba wazne, ze dzieci nigdy nie rodzilam, ale mimo to na taki
zabieg isc musze, bo mam coraz wieksze klopoty z noga.
Z gory dziekuje. :)
Ola
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: operacja żylaków
Chciałam zoperować żylaka metodą krioterapii. Dowiedziałam się o prywatnej
Poliklinice Czajkowskich w  Piasecznie k| Warszawy.Czy ktoś leczył się w tej
klinice i może wyrazić jakieś opinie na temat oferowanych tam usług? Czy
metoda krioterapii jest lepsza od tradycyjnej operacjii?
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 30 żylaków więcej, 30 proc. pensji mniej
Nie dyskutuje z opiniami o NFZ , bo trudno byloby,ale ....
Zawsze jest druga strona medalu.
Moze wart o niej napisac.
Pan Profesor Jawien jest wysokiej klasy chirurgiem naczyniowym.
Cala Polskak i pol Europy o tym . A nawet pewne okolice swiata.
Klinika ,ktora kieruje ma profil naczyniowy. Niewatpliwie jest
potrzebna , choc nie wiem ,czy nie ma drugiej , zblizonej
jednostki w Bydgoszczy. Pieniadze na uslugi medyczne ,sa jedne
i ... jak zawsze w sektorze publicznego lecznictwa za male.
Wniosek stad jedyny ,ze specjalisc powinni wykonywac zabiegi
specjalistyczne. Logiczne ? Wydaje ,ze tak.
Zabieg usuniecia zylakow k.dolnych , to stosunkowo prosta procedura.
Moze byc wykonywana w KAZDYM szpitalu w Polsce. Nie tylko
prosta , ale i bezpieczna. Chorzy ( zwlaszcza chore ) zazwyczaj
bardzo chca miec problem powodujacy dyskomfort rozwiazany. I tu jest
cala odpowiedz dla czytelnika . Nie widze powodu stroic sie w
piorka dobroczyncy przez pana profesora. Dosc niepowaznie brzmi
argument o " czarnej konczynie " uzywany przez konsultanta
chirurga naczyniowego. Czarna , to owszem ,ale konczyna
niedokrwiona byc moze, a nie z zylakami . Poza tym o wiele
prosciej i czytelniej jest , bedac chirugiem , operowac zylaki w
szpitalach prywatnych lub odplatnie w jednostkach macierzystych .
Po godzinach. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pokolenie coolawcow ;)
Lekarz (chirurg)skierował mnie na operacje żylaków(które wcale mi nie
dokuczły).Chirurg ortopeda wykonał kilka bload kolana (injekcja jakiegoś
specyfiku).Mimo to,nadal nie jestem pełnosprawny.Odczuwam niesamowite bóle
stopy.Wtajemniczni twierdza,że jest to skutkiem jazdy w SPD-ach.Trudno trafić
do dobrego specjalisty medycyny sportowej.Czy jest jakiś sposób,na ustalenie
przyczyn bólu,i ich usunięciePytanie : czy jazda w SPD-ach może powodować bóle
stopy? Pozdrowienia dla wszystkich zdrowych (ciut inaczej)! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Problem z nacieciem przy pierwszej ciazy
też jestem w ciąży, z tym że u mnie problemem była blizna w okoliach
pachwiny po usunięciu żyły (operacja żylaków) wykonana niecały rok
wcześniej. Rzeczywiście w drugim trymestrze ciąży blizna dała mi się
mocno we znaki: ciągnęła, bolała, bywała ciepła, w jej okoliach na
udzie pojawiły się nawet jakieś wybroczyny (jak siniaki tylko ze się
w nic nie uderzałam...). Lekarz kazał obserwować i reagować jeśli
działoby się coś dramatycznego. No i po paru tygodniach przeszło,
gdy w tych okolicach ustalił się 'nowy porządek' ;) związany z
rośnącą macicą i jej słodką zawartością. Jestem w 35 tc i już o
bliźnie dawno zapomniałam. To na pocieszenie. Mam nadzieję że blizna
po nacięciu krocza może się rządzić podobnymi prawami. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: BABY POMOCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Idź do lekarza i to szybko!Mam 28 lat i rok temu miałam operację na
żylaki.Operacja się udała, ale przez miesiąc miałam problemy z chodzeniem, ból
niesamowity.Siniaki (wchłaniają się ale powoli)i blizny mam do tej pory.
Przy żylakach najważniejsza jest profilaktyka, więc jak teraz nie zadbasz to
będzie coraz gorzej.
pozdrowionka Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Po paznokciach czas na zylaki
wiekszosc lekarzy nie chce operowac zylakow mlodych dziewczyn i bardzo sie
mylisz jesli uwazasz , ze dziewczyny nie chca z tym nic zrobic. codziennie
jakas dziewczyna pyta czy mozna jej zoperowac zylaki, tak naprawde to to
jeszcze nawet nie sa zylaki tylko poszerzone naczynia, wiec sie ją zbywa.
poprostu kazda operacja to potencjalne ryzyko, wiec jesli nie trzeba jej
wykonywac to poprostu sie tego nie robi. owszem mozna tez isc prywatnie, wtedy
lekarz usunie zylaki skad tylko bedzie sie chcialo ale mysle, ze nie wszystkie
kobiety maja na to kase. tlumacze Ci facet jak to jest, bo chyba zle oceniasz
ludzi, zlaszcza, ze robisz to po wygladzie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy zapłodnienie in vitro powinno być refundowane?
dla mnie najważniejszą rzeczą w życiu zawsze było założenie Szczęśliwej rodziny
( nigdy nie miałam rodzeństwa moi rodzice rozeszli się gdy miałam 3
lata).Wzięłam ślub z bardzo dobrym człowiekiem, kocham go bardzo.Od trzech lat
staramy sie o dziecko z marnym efektem. Mąż ma beznadziejne parametry nasienia,
przebył w zeszłym roku operację żylaków powrózka nasiennego po której wyniki nie
polepszyły się tylko pogorszyły i to o wiele.Naszą ostatnią szansą jest in
vitro.Błagam nie pozbawiajcie nas ostatniej
nadziei!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moje nerwy są u kresy
wytrzymałości. Bardzo cierpię. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki - walcz i wygrywaj!
Moi rodzice maja żylaki, i stosując wszystkie metody zapobiegawcze nie
uchroniłam sie przed nimi. Mam już sporą pogrubioną żyłę na lewej łydce,bardzo
widoczną. Wydaje mi się,że jak ktoś ma to w genach to się od tego nie uchroni.
Zostaje tylko zabieg, który podobno najlepiej wykonać po ciąży, przed ciążą nie
ma sensu bo w trakcie i tak się pojawią nowe. Moja mama miała operację
żylaków,którą musiała powtarzać. Niestety noga po operacji nie wyglada tak
ładnie jak zdrowa. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dobry dr -operacja zylakow - Śląsk
Dobry dr -operacja zylakow - Śląsk
Czesc, wiem ze to nie forum o zdrowiu ale tam nikt nie odpowiedzial wiec moze
tutaj ktos juz przeszedl ten zabieg.
chyba w najblizszym czasie czeka mnie operacja zylakow na jeden nodze :
( Mam 22 lata a zylaki prawie od urodzenia, u mnie to chyba jest sprawa
dziedziczna. Szukam wiec dobrego lekarza ze Śląska. Bylam kiedys na wizycie
ale juz nie pamietam u kogo <to bylo pare lat temu> i wtedy lekarz powiedzial
ze raczej bez zabiegu sie nie obejdzie. Nie zauwazylam zeby zylaki sie
powiekszaly czy cos, Nogi nie bola, wszystko OK gdyby nie ten jeden zylak
ktory jest widoczny :( MOze ktos ma jakiegos dr do polecenia?? Bylabym bardzo
wdzieczna. Mieszkam w Swietochlowicach ale moge dojechac w obrebie Slaska. Z
gory dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam Agnieszka
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: operacja żylaków??!! - poradźcie
witam. na forum przeczytałam ze robiłas operacje żylaków, ktora
refundował nfz. ile ciebie to kosztowało? bo mnie lekarz powiedział
ze w prywatnej klinice 3 500 zł. (dwie nogi)nie wiem ile moge
zaoszczedzic przez nfz, i ile sie czeka? mnie czas goni i nie wiem
czy warto szukac refundacji w nfz-cie. pozdrawiam Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ratujcie moje ożyłowane nogi !! :((
O komplikacjach po skleroterapii nie słyszałam. Mialam już skierowanie na
normalną operację żylaków, ale właśnie po wykonaniu USG chirurg doradził mi
właśnie skleroterapię. Konsultowałam to jeszcze z innym chirurgiem i powiedział
to samo tzn. jeśli to tylko defekt kosmetyczny i przepuszczalność krwi jest
prawidłowa to zdecydowanie poleca skleroterapię.
Zabieg wykonałam, jestem zadowolona i mam nadzieję, że na jakiś czas będę miała
spokój. Bo pewnie cholerstwo zrobi się na drugiej nodze. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zylaki i leczenie. Warszawa
zylaki i leczenie. Warszawa
Gdzie mozna w Warszawie zrobic dobra operacje zylakow na nogach w ramach
Funduszu? czy ktos wie o dobrym lekarzu naczyniowym? Bylam niedawno w klinice
przy szpitalu Bielanskim, ale w tym roku juz nie ma przyjec A sytuacja u
mnie nieciekawa... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: informacja...
informacja...
Witam,
Moja mama wybiera się na operację żylaków, chciałabym zaciagnac
informacji i opieki na temat Wojskowego Szpitala Medycyny Lotniczej
w Warszawie. Chodzi mi też o pracujacego tam lekarzaa pana Macieja
Pietruszka.Dziekuje za wszystkie informacji pozdrawiam Magda Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki nóg-operacja
ja miałam robioną operację żylaków dwukrotnie, raz wymrażanie, potem
ponieważ znów wyszły chirurgicznie.
Oba zabiegi były bardzo bolesne jak już znieczulenie przestało
działać. Robią się duże krwiaki i nogi wyglądają strasznie. Trzeba
przez kilka tygodni owijać je bandażem elastycznym, szczególnie na
dzień i to przed wstaniem z łóżka (szczególnie uciążliwe, jak się
akurat chce szybko do toalety). Wymrażanie dało mizerny efekt, potem
przy zabiegu chirurgicznym wyszło, że zabieg był
zrobiony "niechlujnie", jak to określiła Pani Doktor, która mnie
operowała. Operację chiurg. miałam przeprowadzoną około 10lat temu,
nogi trzymały się jako tako do ciąży, w czasie której znów wyszły.
Nie spodziewajcie się cudów. To cholerstwo i tak prędzej czy póżniej
znów się pojawi. No i taka operacja nie usuwa pajączków, sińców,
które już są na nogach, tylko "wypukłe" żylaki. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki nóg-operacja
real_nefret, Czy tu jeszcze zagladasz? Ten link, ktory podalas jest
z Melbourne, a ja wlasnie tam mieszkam i wybieram sie na operacje
zylakow. To moja kolejna - mialam usuwane zylaki jakies 15 lat temu,
ale po dwoch ciazach wrocily mi i juz na nie nie moge patrzec.
Poprzednio mialam jedna zyle usuwana chirurgicznie, ale teraz
zastanawiam sie na ta metoda, ktora podalas. Jestem jeszcze przed
rozmowa ze specjalista, wle chce sie dowiedziec jak najwiecej.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki - czy to operować?
A czy ktoras z Was wie czy mozna sobie robic ponowna operacje
zylakow? Ja mialam jedna 16 lat temu i owszem tam gdzie kiedys byla
zyla jest dalej slicznie, ale za to zrobily mi sie znowu zylaki na
dwoch innych zylach. Ide za tydzien do lekarza, bo juz mi sie one
znudzily i zobaczymy czy lekarz stwierdzi, ze mozna jeszcze raz
operowac. Ale chyba tak w nieskonczonosc sie nie da, bo jakies zyly
musza chyba w nodze zostac (chyba, ze wystarczaj te glebiej
polozone)?
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki - czy to operować?
żylaki nawet bardzo zaawansowane oraz wszelkiego rodzaju pajączki
naklepiej usuwać laserem, nawet skomplikowana operacja żylaków trwa
do 30minut i po zabiegu od razu idziesz do domu. Nie ma po tym
siniaków i "zielonej nogi". Warto się nad tym zastanowić. laserem
robią np. tutaj www.lasertown.com.pl Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Cz któraś z Was miała operowane żylaki
Słuchajcie, ja jestem zapisana na operację żylaków w Bródnowskim w Warszawie i
powiedzieli mi, że będę w szpitalu ok. 5 dni! Kto był tyle czasu i może mi
powiedzieć co oni tam robią tyle czasu z człowiekiem. Mam małą córeczkę i trochę
mi to nie na rękę. I o co chodzi z tym 1 dniem? Czy takie akcje robią w
państwowych szpitalach? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki - operacja i co potem?
Żylaki - operacja i co potem?
Witam, moja mama ma miec operację na żylaki (nie laserem, tylko wyciąganie
żył) i pomimo ustalonego terminu waha się. Spotkała dwie koleżanki, które
powidział, że nigdy nie zdecydowałby się na ten zabieg.
Podobno potem cały czas nogi (żyły?) bolą i szybko żylaki powracają.
Czy macie jakieś doświadczenia? Czy mama ma się czego obawiać?
Z góry dziękuję za informacje. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki - operacja i co potem?
Teoretycznie nic potem Wszystko jest jednak indywidualna sprawa.
Ja moge opisac jedynie moje doswiadczenia. Przeszlam operacje
zylakow przed ponad 10 laty. Bylo ich naprawde niemalo i moje nogi
wygladaly okropnie (na szczescie jeszcze nie bolaly - wlasnie po to
sie je m.in. usuwa, zeby zlikwidowac bol). Do dzis nie mam
najmniejszych problemow, dodam, ze za kilka dni rodze i nawet w
ciazy nic nie wrocilo (a straszy sie, ze wtedy wlasnie sie pojawiaja
nawet u kobiet, ktore ich nie mialy). Nic mnie nie boli, nozki jak
nowe, wreszcie moge ubrac to na co mam ochote, a nie tylko dlugie
portki... Jednym slowem nie zaluje przez ani sekunde
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki - operacja i co potem?
ja miałam operację żylaków dokładnie dwa tygodnie temu.znieczulenie
miałam podpajęczynówkowe i nie wiem jakim cudem ktoś kto tam wyżej
pisał,po takim znieczuleniu mógł 4 godziny po zabiegu sobie wstać i
iść do domu. po tym znieczuleniu do 12 godzin powinno się leżeć, nie
wstawać! chyba ze czterech lekarzy mi to w kółko powtarzało, jeden
nawet dość dabitnie powiedział, że po znieczuleniu tym nie wolno mi
podnosić głowy, bo poźniej, głowa nie będzie mnie boleć, ona będzie
mnie napierdzielać...i miał absolutną rację, bo ze dwa razy
zapomniałam się i podniosłam głowe, a poźniej przez tydzień
odczuwałam tego skutki, głowa, przy każdym podniesieniu się balała
tak, jakby mnie ktoś młotkiem walnął...byłam oslabiona i starałam
się dużo leżeć. teraz czuję się już bardzo dobrze, noga wygląda
dobrze, ma jeszcze dwa siniaki. chodzenie jeszcze sprawia mi małą
trudność bo wtedy noga pobolewa, ale ma jeszcze przecież czas na
dojście do siebie. po cięciu w pachwinie i przy kostce mam tylko
pasek, podejrzewam że niedługo nawet on nie będzie widoczny, skoro
teraz tak ładnie wygląda. na łydce mam pięć kropek tylko to takie
małe nacięcia które robili, też są prawie niewidoczne. jeszcze przez
jakiś czas będę nosić opaske uciskową, bo jak ją mam to bólu
praktycznie nie ma. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Operacja żylaków - proszę o informacje
Operacja żylaków - proszę o informacje
Mam dość duże żylaki na nogach. Zrobiłam już usg żył i wiem, że nadają się do
zabiegu. I tu pytanie do tych z Was, które miały już "przyjemność" przejść coś
takiego. Jaką metodę polecacie i jakich specjalistów bądź kliniki. Jestem z
Łodzi, więc prosiłabym o informacje o dobrych specjalistach w promieniu 200
km. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki-operacja
żylaki-operacja
Mój problem to żylaki. Nogi bolą i żle wyglądają.Zdecydowałam się na
operację,problem w tym, że nie wiem komu zaufać... jestem z Poznania, czy
jest tam ktoś godny polecenia.? Co sądzicie o prof.P.Chęcińskim?Będę bardzo
wdzięczna za ewentualne opinie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ból nóg
Pracowałąm na stacji benzynowej stojąc po 12 godzin, bóle nóg były niesamowite
ale pracowałąm dalej. Teraz oni mnie zwolnili a ja mam skierowanie na operację
żylaków. Gdybym teraz mogłą cofnąć czas to wtedy po prostu zmieniłabym pracę,
teraz już za późno. Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Microgynon - poradzcie!!!!!
Było już wiele wątków na ten temat i nawet młodsze ode mnie osoby miały już
operację żylaków. Problemy zylne zaczęły się już po miesiącu Diane35 i zostały
pogłębione Cilestem. to już trwa 4 lata, a leki muszę brać, zrobię tylko
przerwę na operację. Femoden nie różni się od innych pigułek pod względem
powodowania żylaków. Najlepiej poczytaj wątek 'Komu zaszkodziły tabletki
antykoncepcyjne'. I odpowiedż pani Doktor na mój 'Logest a Femoden'.
W razie pytań pisz. NA razie jestem on-line Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: problemy poporodowe
Myślę,że taka sytuacja rzadko ma miejsce po porodzie- należy ją raczej wiązac z
wadliwa budowa tkanki łącznej- mogą temu powikłaniu tez towarzyszyć żylaki.
Operacja plastyczna i podwieszenie macicy mogą powodowac kłopoty przy kolejnym
porodzie- sytuacja moze powrócić do stanu wyjściowego, może być też konieczne
wykonanie cięcia cesarskiego. Na razie oprócz pessarium można polecić ćwiczenia
mięśni brzucha. Nie napisała Pani czy wystąpiły też dolegliwości z oddawaniem
moczu i stolca- chciałabym też aby dokładniej opisała Pani poród- czy dziecko
duże, czy było nacinane krocze3 no i dolegliwości, jakie Pani w tej chwili
odczuwa, czy mama Pani miała po porodzie podobne problemy, ile ma Pani lat. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: potrzebne opinie-rady!
potrzebne opinie-rady!
w im. siostry:
"Mam 26 lat,3 tygodnie temu przeszłam operację żylaków,po tym zabiegu miał
ustąpić ból nóg ,jednak tak się nie stało.Zgłosiłam sie do lekarza,który mnie
operował ,sprawdził jeszcze raz wszystko co dotyczy przepływu krwi i
stwierdził że jest juz wszystko oki i on już w tej dziedzinie nie jest w
stanie nic zrobić.Wysłał mnie do neurologa,gdzie wykonano mi różne badania
takie jak patrzenie w oczy,stukanie młotkiem i "wbijanie"w nogi "metalowego
patyka" sprawdzali czy mam czucie i czy w ogóle mam jednakowe czucie.Nie
powiedzieli mi nic tylko tyle,że mam sie zgłosić do szpitala na 3 dni na
badania.Jednak coś między sobą mówili i dzwonili do lekarza,który mnie
operował.Powiedzieli tylko tyle,że będą koncentrować się na głowie.A ja od
wczoraj siedzę przy internecie i szukam wszystko o chorobach neurologicznych i
nie ukrywamże bardzo sie denerwuję,Jeszcze raz napiszę jakie mam
objawy:mrowienie w nogach,pieczenie,kłucie i tak nazwe zimnota stóp.Proszę
napiszczci co o tym sądzicie.Bardzo dziekuję.Agnieszka"
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dobry dr - operacja zylakow - Śląsk
Dobry dr - operacja zylakow - Śląsk
Czesc, chyba w najblizszym czasie czeka mnie operacja zylakow na jeden nodze :
( Mam 22 lata a zylaki prawie od urodzenia, u mnie to chyba jest sprawa
dziedziczna. Szukam wiec dobrego lekarza ze Śląska. Bylam kiedys na wizycie
ale juz nie pamietam u kogo <to bylo pare lat temu> i wtedy lekarz powiedzial
ze raczej bez zabiegu sie nie obejdzie. Nie zauwazylam zeby zylaki sie
powiekszaly czy cos, Nogi nie bola, wszystko OK gdyby nie ten jeden zylak
ktory jest widoczny MOze ktos ma jakiegos dr do polecenia?? Bylabym bardzo
wdzieczna. Mieszkam w Swietochlowicach ale moge dojechac w obrebie Slaska. Z
gory dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam Agnieszka
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki
Witam,

W listopadzie 2004, przeszłam operację żylaków (noga lewa). Operację miałam w
szpitalu wojskowym w Warszawie na ul.Szaserów. Po 3-ech tygodniach wróciłam do
pracy. Jestem bardzo zadowolona, noga wygląda dużo lepiej!
Polecam lekarza Pan prof. Maruszyński- ordynator chirurgii na Szaserów.
Przyjmuje prywtnie w klinice LUX-MED w Warszawie na ul. Chmielnej.
www.luxmed.pl
Pozdrawiam serdecznie.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: operacja żylaków nóg, czy ktoś coś wie?
operacja żylaków nóg, czy ktoś coś wie?
witam
wybieram się na operację żylaków na nogach, czy ktoś z Was jest po takiej
operacji, jak wygląda, ile trwa powrót do zdrowia, ile kosztuje...itp
po prostu wszystko na ten temat, proszę o podpowiedź czy warto ją robić i czy
nie ma nawrotu żylaków. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czemu tu nie ma streszczen NDiNZ????
Niedziela, 07.10.2007

16:05 NA DOBRE I NA ZŁE - ODC. 302 SMAK SAMOTNOŚCI

Serial obyczajowy, 47 min, Polska, 2007
Reżyseria: Kordian Piwowarski
Scenariusz: Renata Frydrych
Aktorzy: Artur Żmijewski, Agnieszka Dygant, Marek Siudym, Katarzyna
Jamróz, Edyta Jungowska, Urszula Grabowska,
Radosław Krzyżowski, Joanna Liszowska, Redbad Klijnstra, Agnieszka
Dygant, Tomasz Kot, Maja Ostaszewska

Do Leśnej Góry wraca pan Grzelak na operację żylaków. Starszy
pacjent, jak zwykle,
próbuje rządzić całym szpitalem i jest wyjątkowo niemiły. Sambor,
który ma dokonać zabiegu,
musi jednak przekazać operację w ręce Trettera. Okazuje się bowiem,
że ordynator sam jest
poważnie chory. Przez to, że bagatelizuje swoje objawy - silny ból
brzucha przy zapaleniu
wyrostka, o mało nie umiera. Życie ratuje mu dopiero operacja.
Meg zaprzyjaźnia się z Patrycją. Wyznaje jej, że jest w ciąży.
Korzycki i Mariola są coraz bardziej w sobie zakochani. Pragną
spędzać ze sobą jak
najwięcej czasu. Boją się jednak, że proces i wyrok sądu wkrótce ich
rozdzielą.
Ewa w końcu poddaje się badaniom - wyniki nie są najlepsze, ale
nie ma nic bardzo niepokojącego.
Wdzięczna za opiekę Ewa zaprasza Kubę na kolację. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Łuszczyca, czyli choroba duszy i ciała
Łuszczyca, czyli choroba duszy i ciała
Też jestem chora. Nie oburza mnie, że chora skóra budzi
obrzydzenie, bo we mnie też podobne uczucia budzą zmiany skórne u
innych osób.
Tak jest i już. Dlatego nie drę szat, chodzę z krótkimi rękawami,
chociaż w spodniach, staram się żyć normalnie.
Widzę zdziwienie innych lekarzy, dlaczego się nie leczę. Bo mi się
znudziła beznadziejna nieskuteczność i dodatkowe utrudnienie życia.
Rzeczywiście najskuteczniejsze są kuracje klimatyczne.
Parę lat temu wybierałam się na operację żylaków i zobaczyłam, że
lekarz chirurg oglada mnie z daleka, zorientowałam się, że człowiek
brzydzi się mnie dotknąć. No nieźle, myślę, to jak on mnie zoperuje?
Wybrałam się wtedy na naświetlania, chociaż wiedziałam, że nie będę
mogła brać światłouczulających tabletek, a i tak dostałam wysypki.
Musiałam coś na krótko zrobić ze skórą.
Przez kilkadziesiąt lat nic praktycznie w leczeniu nie postąpiło,
są jakieś przejściowe mody, które przynoszą więcej szkody niż
pożytku.
Dziwne, że akurat dermatologia dokonuje tak niewielkich postępów w
stosunku do innych nauk medycznych.
Choroby skóry zwłaszcza dla młodych ludzi są poważnym problemem,
dla mnie też były.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: mity dotyczace oszczędzania
mirabeela napisała:

> iza1973 napisała:
>
> to mój podstawowy długofalowy cel - to być
> > zamożną, niezależną emerytką.
>
> Oto ta nowomoda!!! Kobieta 36letnia, zamaist skupić sie na zyciu
> doczesnym, marzy o meeryturze. I wpalca na fundusze, na polisy, na
> skladki emerytalne. No bo to jest nawazniejsze: zeby miec
> memryture. A po cholere ta emreytra skoro bedziesz miala katarkate,
> nie bedziesz chodzila, a co najwazniejsze nie pomyslisz: bo
> dopadnie starcza demncja. Na 77% tak bedzie. I co z tych skaldek?
> Po co je sobie odkladasz. Najweiskza glup[ota to odkladac na
> emeryture!!!!!!
>
> P.S chyba ze przejdziez na nią w wieku 40 lat, to juz ok

taką masz wizję przeciętnego emeryta? Idzie na emeryturę taki schorowany, że
najlepiej od razu się położyć do trumny?

A może iza1973 będzie podróżować, nurkować w Morzu Czerwonym, a Ty będziesz
sfrustrowana żuła bułkę z kefirem klnąc na rząd?

Moja mama właśnie odżyła, jak przestała pracować. Poszła na operację żylaków,
jeździ na wycieczki, tańczy, uczy się pływać.
Da się? Oczywiście, że sie da, ale moja mama była zapobiegliwa i chociaż
świadczenia ma z ZUS-u, to oszczędzała na lokatach, aby mieć na przyjemności i
na prywatne leczenie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: astrologia medyczna - zapalenie żył
Ja jestem przykladem zylakopotwora ( Problemy z krazeniem mam dziedziczne po
ojcu i matce. Nic mi nie pomaga i chyba musze w koncu zrobic te przekleta
operacje. Pewnie sie na jesieni zdecyduje, bo jest coraz gorzej, zwlaszcza z
lewa noga, aczkolwiek nie wiem, czy to rewelacyjny pomysl, robic sobie operacje
zylakow majac tranzytowego Saturna na Sloncu, bedacym centrum polkrzyza
Uran/Slonce/Chiron ( Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: szczecin badanie nasienia
Badanie nasienia zrobic mozna w szpitalu na Unii Lubelskiej i podobno w
Medicusie. Androloga w Szczecinie nie ma. Co nieco leczy urolog dr.Machoy, ale
on wszystkich wysyła na operację żylaków powrózka nasiennego. Mojego męża też
kierował ale on sie nie zgodził po kilku miesiacach zażywania witamin i
zmainie trybu życia zaszlam w ciążę.
Jeśli szukasz naprawdę dobrego androloga szukaj poza Szczecinem. Ale możesz
zacząć od Machoya, jednak wielu osobom pomógł i generalnie jest chwalony i
polecany. (skoro nie ma nikogo innego? ) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Urlop-jakie macie plany?
Aha, a ja myślała, że chcesz wyjechać na całe 2 tyg. To spoko, myślę, że jak
oboje beziecie w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej to możecie jechać
śmiało na wieś.
To co się u nas dzieje w służbie zdrowia to poprostu szkoda słów. Z głupia
gorączka kierują dzieci do szpitala i faszerują antybiotykami, nie potrafią
rozpoznac głupiego zapalenia wyrostka. To tylko kilka przypadków z najbliższej
rodziny. Mi jeden gin pomylił - raczej wmówił - torbiel z pęcherzykiem
owulacyjnym i chciał faszerować antykami. Nawet dał jedno opakowanie gratiss.
Kilka dnie temu mojemu teściowi wykryli zakrzepowe zapalenie żył bo mu noga
strasznie spuchła (w 2004 r. miał operację żylaków na niej). Lekarz rodzinny
dał skierowanie do chirurga zamiast podac natychmiast zastrzyku
przeciwzakrzepowego w brzuch. Dobrze, że moja teściowa jest pielęgniarką i zna
się na wielu rzeczach. Zaraz pojechała na oddział chirurgiczny (po
wcześniejszej konsultacji telefonicznej z lekarzem ze Sz ) i dostał leki,
ale... dostał za silna dawkę, wrrr... Dobrze, że zadzwoniła znowu do Sz, bo by
nasi wykończyli teścia. To co się u nas dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie.
Lekarze zatrzymali się z wiedzą na etapie II wopjny światowej. Stosuja leki,
które dawno wyszły z użycia. Nie szkolą się, nie są doczytani. Ginekolodzy nie
maja pojęcia o podstawowych badaniach hormonów.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy ktoś będzie w grudniu we Wrocławiu?
abere8 napisała:
> A we wroclawiu nigdy nie bylam, nawet przejazdem, ale chyba tym razem tez sie
> tam nie wybiore. Kiedys na pewno, bo duzo dobrych rzeczy o nim slyszalam.

A może jednak? Wszystkie dobre rzeczy potwierdzam. A te wieczne korki i rozkopy
i place budowy... no lubi się Wrocław razem z nimi.

Jeśli nie, to w Warszawie będę na pewno nie na samym początku pobytu, bo
najpierw muszę odbębnić niezbyt miłą część medyczną podróży (operacja żylaków),
po której pewnie przez jakiś tydzień będę mniej mobilna. Tak myślałam wstępnie o
Warszawie w połowie grudnia, ale na pewno będę mogła cokolwiek planować, jak się
dowiem, na kiedy Mama zapisze mnie na tą operację.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy ktoś będzie w grudniu we Wrocławiu?
triskell napisała:

> Jeśli nie, to w Warszawie będę na pewno nie na samym początku pobytu, bo
> najpierw muszę odbębnić niezbyt miłą część medyczną podróży (operacja
żylaków), po której pewnie przez jakiś tydzień będę mniej mobilna. Tak myślałam
wstępnie o
> Warszawie w połowie grudnia, ale na pewno będę mogła cokolwiek planować, jak
się dowiem, na kiedy Mama zapisze mnie na tą operację.

Ja w ogole do Polski dotre gdzies kolo 17 albo nawet 20 grudnia, wiec tylko
druga polowa (moze miedzy Swietami a Nowym Rokiem) wchodzilaby w gre. Albo
poczatek stycznia, bo bedziemy chyba do ok. 12.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy ktoś będzie w grudniu we Wrocławiu?
azja1974 napisała:
> moze zaczniemy ustalac jakas wstepna warszawska date ?

Napisałam do mojej warszawskiej przyjaciółki maila z pytaniem, czy któreś daty
jej _nie_ odpowiadają (przed samymi świętami może np. chcieć sprzątać czy coś w
tym rodzaju), dam znać, jak odpowie. Na razie mogę powiedzieć tyle, że dla mnie
idealny byłby jakiś dzień _obok_ weekendu, czyli albo piątek, albo poniedziałek.
Na pewno chciałabym być u mojej przyjaciółki na weekend, bo wtedy ona nie idzie
do pracy (a przecież po to tam jadę, żeby z nią trochę czasu spędzić).

No i muszę uprzedzić, że tak na 100% będę mogła powiedzieć, że do Warszawy
przyjadę, dopiero wtedy, gdy przybędę już do Wrocławia i załatwię sprawy
zdrowotne, które są tu priorytetem. Czeka mnie operacja żylaków, ale chcę to
załatwić zaraz na początku pobytu i mam nadzieję już po ok. tygodniu być
mobilna.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: prosze o porade - rak szyjki macicy
rhodeisland napisała:
> Ten post dal mi do myslenia. Gdybym byla powaznie chora, czy pojechalabym do
> Polski na badanie. Chyba tak. Dlaczego? Bo mimo tego, ze mam ubezpieczenie,
> musialabym na pewno duzo doplacic. Duzo wiecej, niz bym zaplacila za leczenie w
> Polsce. Co do jakosci lecznia, to sadze, ze w Polsce jest podobne.

Ja właśnie z tego samego powodu jadę w grudniu do Polski operować żylaki. Nie
jestem ubezpieczona ani tu, ani tam, ale koszt jest nieporównywalny. Stać mnie
na zapłacenie za to w Polsce, tutaj - nie. Pomijając już operację, sam test
Dopplera (konieczny przed operacją) podobno (źródło informacji: Samo :-P) tutaj
kosztuje $1200-1300, natomiast w Polsce (źródło informacji: moja mama)... 60 zł
(mówię oczywiście o pełnopłatnych kosztach, mama płaciła 3 zł, ale sponsorował
zakład pracy). Jeśli chodzi o jakość usług, moja mama miała w Polsce usuwane
prywatnie, oczywiście zapłaciła określoną cennikiem stawkę a nie jakieś łapówki,
i jest zadowolona.

Podobnie zrobiłabym w przypadku poważniejszej dolegliwości.

Oczywiście sytuacja Twojej Cioci, Magdo, jest zupełnie inna, ja mogę sobie
pojechać do Polski i w każdej chwili tu wrócić. Ale jeśli jej stan faktycznie
jest poważny, to - jak już pisano powyżej - zdecydowanie postawiłabym
życie/zdrowie ponad możliwość powrotu do Stanów. Nic więcej niestety nie mogę
poradzić, nie mam doświadczeń z tutejszą służbą zdrowia. Mam nadzieję, że uda
Wam się znaleźć najlepsze wyjście z tej sytuacji.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Aniutku:)
Aniu, czekam jeszcze na pieniądze na bilet. Jak tylko wpłyną na konto, będę
kupować. Wiem, że im szybciej, tym lepiej. W tej chwili nie pracuję (sklep
upadł), więc nie wiąże mnie kwestia urlopu, chcę polecieć na ok. miesiąc (czyli
być może wylatywać stąd nawet pod koniec listopada), bo w planach mam takie
"atrakcje" jak operacja żylaków, chcę więc przed powrotem być już "jak nowa" :-)
Ale polskich świąt nie przepuszczę, skoro już w grudniu tam będę to na święta chcę.

Jak długo będziecie w PL? Na przyjazd do Wrocławia nie dałoby się Was namówić?
Tutaj nie mam zbyt wielu okazji, by odwdzięczyć się za gościnę (Olympia do
atrakcji turystycznych nie należy), ale już Wrocław to inna sprawa... :-D
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pomożemy ofiarom błędów lekarskich
W 2006 r.poddałem się zabiegowi usunięcia żylaka odbytu w jednym ze
szpitali publicznych. Ponieważ od zabiegu występowały obfite
krwawienia z odbytu i trudności oraz ból przy
wypróżnieniach,ponownie udałem sie do tego samego szpitala,gdzie
stwierdzono (karta informacyjna),że w jelicie pozostawiono
nierozpuszczalne szwy i muszę poddać się ponownemu zabiegowi. W roku
2007 zabieg został wykonany. Krwawienia i ból nie ustąpiły a wręcz
się nasiliły. Taki stan trwał do maja 2008.r. kiedy to w wyniku
badania w NZOZ lekarz stwierdził guza na ESICY a pobrane wycinki na
badania histo-patologiczne potwierdziły że dochowałem się raka. W
czerwcu 2008.r. w szpitalu w Krakowie usunięto mi operacyjnie jakąś
część jelita. Jestem od tego czasu w kontroli onkologicznej.
Otrzymałem 1 grupę inwalidzką. Żyję ale to jest jedynie wegetacja
gdyż nie jestem w stanie wykonywać żadnej pracy która dla mnie była
zawsze czymś koniecznym. Uważam,że niedbalstwo lekarza (lekarzy) ze
szpitala gdzie miałem operację żylaka,jest bezpośrednią przyczyną
mojego obecnego stanu. Prosty z pozoru zabieg doprowadził do tego o
czym wyżej napisałem. Obecnie mam prawie 65 lat.Proszę o odpowiedż
czy mogę liczyć na pomoc Państwa w uzyskaniu finansowego
zadośćuczynienia a jeżeli tak to z jakimi kosztami muszę się
liczyć.Łącze pozdrowienia Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: uszkodzony nerw,błąd lekarza
uszkodzony nerw,błąd lekarza
w 2002r przeszłam operację żylaków i zaczął się mój koszmar.lekarz uszkodził
mi 2 nerwy,strzałkowy powierzchowny i strzałkowy głęboki.do tego przyplątała
się nie rozpoznana przez lekarzy algodystrofia/zespół sudecka/dziś mineły
4lata a ja jestem kaleką.jola Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki! Potrzebny dobry lekarz!
Droga Beciu i tłumku zaślepionych. Operacja żylaków to nie jest
specjalnie wymagająca operacja i rzeczywiście również większość
nieznośnie obuleworęcznych profesorów i innych pracowników bardziej
naukowych potrafi ją wykonać. Nie sądzę jednak żeby z tego powodu
trzeba było jechać na śląsk. W klinikach niestety profesorowie to
nie są Ci którzy najlepiej operują tylko Ci którzy najwięcej mogą...
Każda klinika składa się z "naukowców" i tych, którzy utrzymują
pacjentów przy życiu. Najczęściej Ci drudzy są znacznie mniej znani.
Myślę, że wbrew nachalnej reklamie ślązoków możesz spokojnie poddać
się tej operacji w Częstochowie. A jeśli już koniecznie musisz
jechać na Śląsk to naprawdę z żylakami nie ma co przepłacać
u "profesorków". Przy poważniejszych zabiegach też lepiej znaleźć
kogoś kto naprawdę operuje a nie tylko kasuje, chociaż czasem ten
lekarz miewa kłopoty z przyjęciem pacjenta do Szpitala. Pozdrawiam i
życzę powodzenia. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Lekarz leczący pijawkami
judym bzdury piszesz nie wiem czy lekarz profesjonalnie specjalizuje się w
stawianiu pijawek /na zylaki / watpliwe// ,lecz wiadomym jest o własciwosciach
wspomagajacych leczenie farm. przez pijawki szczególnie z nadcisnieniem . A na
zylaki proponuję wizytę u lek./to bedzie reklama? może nie/ kiedyś przyjmował
przy piłsudskiego-raz na na mieś? pracuje i operuje w klinice z zabrzu ale takie
porady wykonywał w takim miasteczku jak min.cz-wa. ,....., .Polecam jak chcecie
namiary ,znajdę - mam bardzo dobre własne doswiadczenie z p.doktorem /operacja
żylaków. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Za ile daja Polki???
Niy znom Sloonzoka co by walil polski wynalazek wino marki wino. A tyj prowdy
niy uobalisz - Polki kochajom Sloonzokow. A Sloonzoki wybiyrajom te co som
piykne za dnia. Tys sie pewniy niy zachycila? Nic sie niy martw tow. Lapinski
mo dni policzone i zas operacje zylakow i cyckow bydom za friko. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Za ile daja Polki???
Gość portalu: Arnold napisał(a):

> Niy znom Sloonzoka co by walil polski wynalazek wino marki wino.

Mylisz się ,znam kilku.
Kompletni degeneraci.


A tyj prowdy
> niy uobalisz - Polki kochajom Sloonzokow. A Sloonzoki wybiyrajom te co som
> piykne za dnia. Tys sie pewniy niy zachycila? Nic sie niy martw tow. Lapinski
> mo dni policzone i zas operacje zylakow i cyckow bydom za friko.


Facet .Z takim podejściem do kobiet to możesz mieć ich wiele.
Szczerbaty Ślazak i do tego chamowaty.
To to możesz mieć co najwyżej taką samą frau. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szpital górniczy czy Świebodzice?Operacja żylaków?
Szpital górniczy czy Świebodzice?Operacja żylaków?
Który szpial wybrac jezeli chodzi o operacj żylaków? Górniczy w
Walbrzychu czy ten w Swiebodzicach? W Wałbrzychu straszne kolejki..
termin dopiero na maj 2010, a w Swiebodzicach można zrobić nawet za
miesiąc.. Czy ktoś orientuje się co to za szpiatl? Czy dobry? Bo
szczerze mówiąc, nie wiedziałam ze w Swiebodzicach maja szpital.. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: operacja żylaków, gdzie...
Ostrzykiwania miałam wykonywane w gabinecie lekarskim. Jeden seans
trwa 20-30 minut ( kilka wkłuć), nie jest to aż tak strasznie
bolesne aczkolwiek jak każde wkłucie nieprzyjemne. Jak to powiada
mój "Doktór" na pytanie czy to boli odpowiada - "Mnie to boleć nie
będzie":-)))) Bardziej bolesnym zabiegiem było dla mnie usuwanie
pajączków na nogach laserem. Po zabiegu ostrzykiwania wracam o
własnych nogach do domu w tym dniu nie mogę myć nóg. Zabiegi miałam
wykonywane co dwa tygodnie. Bardzo długo nie mogłam zdecydować się
na operację żylaków po prostu się bałam i naopowiadano mi
farmazonów, że żylaki i tak mi wyjda po operacji. Teraz żałuję. że
tak długo wzlekałam, (częste zapalenia żył, ból,wiele lat nie
chodziłam w spódnicach). Naprawdę warto zadbać o nogi. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Referendum strajkowe w przyczepie kempingowej
wysokie koszty leczenia wynikają z nieznajomości sztuki zarządzanie oraz
przewlekłwych procedurach leczenia i braku motywacji do ekonomicznych
oszczędności
kiedyś operacja żylaków w szpitalu to był pobyt 10-14 dni a w prywatnym
gabinecie w godzinę po zabiegu do domu
zaraz widać skąd są oszczędności klinikach
koszt wyszedł ten sam co by wyszło w szpitalu z łapówkami a zaraz po zabiegu
byłam w domu Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki OPERACJA - SZUKAM SPECJALISTY!!!!!!!!!!!!!!
Żylaki OPERACJA - SZUKAM SPECJALISTY!!!!!!!!!!!!!!
Szukam dobrego specjalisty od usuwania żylaków W Wawie. Zależy mi na kimś kto
wykona zabieg naprawdę ładnie. Niestety mam przykre doświadczenia z pseudo
specjalistami, jeden wykonał mi ostrzykiwanie żyły i właśnie dzięki temu
nabawilam się żylaków. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki OPERACJA - SZUKAM SPECJALISTY!!!!!!!!!!!!!!
Robiłam operację żylaków u dr. Żaka z Sensor Cliniq, wszystko w ramach NFZ, nie
zapłaciłam ani złotówki a z poziomu usług (i efektu operacji) jestem b.
zadowolona. Podaję nr. telefonu przychodni - 862-52-32. Trzeba mieć skierowanie
do chirurga, na wizytę czeka sie kilka dni. Polecam, to świetny fachowiec a do
tego b. miły i życzliwy.
Jakby co, to mogę pokazać nogę albo odpowiedzieć na dodatkowe pytania, ale to
po niedzieli.
Pozdrawiam
....................................
I co na to NATO?
NATO na to nic Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nowatorska operacja żylaków
Nowatorska operacja żylaków
Czy to ten sam wybitny biznesmen Jacek Olszewski - właściciel SZpitala
Gdańskiego który nie płacił szpitalowi wojewódzkiemu za wunajmowane
pomieszczenia szpitalne. Nie no to super
Brawo urzędzie marszałkowski, kiedy wspólnik pana Jacka zostanie dyrektorem
szpitala wojewódzkiego????????? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dr R.Zając i operacja żylaków
dr R.Zając i operacja żylaków
Czy ktoś mógłby sie podzielić wrażeniami z operacji żylaków w
Swissmedzie u dr R.Zająca? Czy tylko prywatnie (ile kosztuje?) czy
na NFZ (jak długo się czeka?), ile dni w szpitalu, czy boli, jak
długo trzeba być wyłączonym z pracy, czy pomogło ? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: IUI Niwald czy Radwan???
Czy Pan sam to pisał p. doktorze?
Mam wrażenie, że powyższe dwa posty to dzieło osób blisko związanych z oboma
panami a może ich samych - troche reklamy jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Fakt
jest taki, że i N. i R. koniecznie chcieli robić Żonie laparoskopie a żaden
nie zwrócił uwagi na wyniki mojego nasienia, które z przykrością stwierdzam
były do bani. Nam się udało w Bytomiu, leczyliśmy się 5 lat m.in. miałem
operację żylaków powrózka, a za kilka miesięcy z Bożą pomocą będziemy
rodzicami. W czasie leczenia spotkaliśmy wiele osób, które również miały złe
przeżycia w Łodzi. Decyzja należy do was - ja serdecznie odradzam.Jest tyle
innych sensownych osrodków: Warszawa, Bytom, Białystok, Katowice. Nie mam
pretensji, że ktoś chce zapłaty za pracę - to raczej jest normalne, ale
bezczelnością jest wręczanie wizytówki do prywatnego gabinetu czy kliniki w
trakcie wizyt w poradni w państwowym szpitalu. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Lekarze - Dr Jarema
Lekarze - Dr Jarema
Witam,
Czy ktoś miał operację żylaków powrózka nasiennego u dr Jaremy? Jakie były
efekty i gdzie odbyła sie operacja? Będę wdzięczny za wszystkie informacje.

Może macie jakiegoś sprawdzonego lekarza, który wykonuje taki zabieg
laparaskopowo bez żadnych komplikacji (robi ich dużo). Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: androlog frącki kto zna
Hej
Bylismy u niego z mężem ale dawno, 2 lata temu. Skierował męża na
operację żylaków powrózka do prof. Czaplickiego. Z tego co pamietał
to wywarł na nas niezbyt dobre wrażenie, mało zainteresowania, dosyć
rutynowe podejście, zero wyjaśnień.
Ale na operację i tak był mąz zdecydowany więc się udał, chociaż nie
za jego sugestią.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Biopsja i punkcja jąder w Trójmieście
Biopsja i punkcja jąder w Trójmieście
Witajcie!
Mamy ogromny problem, bo oboje z mężem jesteśmy po 30-tce i
bezskutecznie staramy się o dzidziusia. Ostatnio (po badaniu
nasienia męża w gdańskiej "INVIKCIE") okazało się, że mąż nie ma
plemników w nasieniu (azoospermia)!!! Mąż przechodził w
dzieciństwie operację na wnętrostwo jednostronne i to
najprawdopodobniej jest gł. przyczyną braku plemników w jego
nasieniu. Z wynikami nasienia udaliśmy się do urologa, który
potwierdził brak produkcji plemników na pewno w jednym jądrze, a
ponadto stwierdził u męża żylaki na jądrach (jeśli chodzi o żylaki,
to mąż jest nimi obciążono genetycznie - 1,5 roku temu przeszedł już
operację żylaków na jednej nodze). Urolog zalecił mężowi wykonanie
biopsji jąder, która wykaże, czy jest szansa na produkcję plemników
przez drugie jądro? Wobec tego zapytujemy Was, w jakim
szpitalu/klinice w Trójmieście Wasi partnerzy robili biopsję (i/lub
punkcję) jąder? Czy byli zadowoleni z zabiegu? Czy to był zabieg w
znieczuleniu dożylnym? Jakie było samopoczucie po zabiegu? Kto
przeprowadzał zabieg? Jakiego lekarza (urologa, androloga) w
Trójmieście polecacie? Czy mieliście refundację z NFZ na ten zabieg?
Czy czyjeś wyniki wycinka były interpretowane w "INVIKCIE" lub w
szpitalu na Zaspie? Gdzie są dobrzy specjaliści? Czy znacie podobny
przypadek do naszego? Doradźcie nam, proszę, co mamy robić, bo
jesteśmy załamani. Będziemy niezmiernie wdzięczni za każdą
informację.
Serdecznie pozdrawiamy! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Biopsja, punkcja jąder w Trójmieście
Biopsja, punkcja jąder w Trójmieście
Witajcie!
Mamy ogromny problem, bo oboje z mężem jesteśmy po 30-tce i
bezskutecznie staramy się o dzidziusia. Ostatnio (po badaniu
nasienia męża w gdańskiej "INVIKCIE") okazało się, że mąż nie ma
plemników w nasieniu (azoospermia)!!! Mąż przechodził w
dzieciństwie operację na wnętrostwo jednostronne i to
najprawdopodobniej jest gł. przyczyną braku plemników w jego
nasieniu. Z wynikami nasienia udaliśmy się do urologa, który
potwierdził brak produkcji plemników na pewno w jednym jądrze, a
ponadto stwierdził u męża żylaki na jądrach (jeśli chodzi o żylaki,
to mąż jest nimi obciążono genetycznie - 1,5 roku temu przeszedł już
operację żylaków na jednej nodze). Urolog zalecił mężowi wykonanie
biopsji jąder, która wykaże, czy jest szansa na produkcję plemników
przez drugie jądro? Wobec tego zapytujemy Was, w jakim
szpitalu/klinice w Trójmieście Wasi partnerzy robili biopsję (i/lub
punkcję) jąder? Czy byli zadowoleni z zabiegu? Czy to był zabieg w
znieczuleniu dożylnym? Jakie było samopoczucie po zabiegu? Kto
przeprowadzał zabieg? Jakiego lekarza (urologa, androloga) w
Trójmieście polecacie? Czy mieliście refundację z NFZ na ten zabieg?
Czy czyjeś wyniki wycinka były interpretowane w "INVIKCIE" lub w
szpitalu na Zaspie? Gdzie są dobrzy specjaliści? Czy znacie podobny
przypadek do naszego? Doradźcie nam, proszę, co mamy robić, bo
jesteśmy załamani. Będziemy niezmiernie wdzięczni za każdą
informację.
Serdecznie pozdrawiamy! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dziewczyny z okolic katowic
dzieki ci wielkie. mam pytanie odnosnie wynikow twojego meza jeśli
można...
mozesz podać jak to dokładnie wyglądało? u nas tez kiepsko (((
zwaszcza ilość... św.p. dr Huk zrobił mojemu mężowi operację żylaków
i z 6 mln zrobiło się około 200 tyś w 1 ml... ((
chyba wiesz co czujemy>??? trudno to opisać obiecywał że będzie
lepiej i operacja jest konieczna
gdybym miała wtedy obecny rozum to nigdy bym na to nie pozwoliła :
(((( Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kiedy będzie poprawa po operacji żylaków powrózka?
Witam
Mój mąż miał operację żylaków 5 miesięcy temu.Jego plemniki w ok.80%
miały nieprawidłową budowę.Całkiem niedawno zrobiliśmy badania i
okazało się,że w tej chwili nie ma żadnych plemników w nasieniu
(azoospermia) i ilość jaką oddał była o 1,5 ml mniejsza.Lekarz
powidział,że są 3 powody tych fatalnych wyników :zmęczenie i
stres,niewygojenie się rany do końca lub źle wykonana
operacja.Przede wszystkim kazał nam powtórzyć badanie.
W grudniu jeszcze raz idziemy do lekarza tyle,że innego.Znam
przypadek mojej przyjaciółki której mąż miał żylaki a w tej chwili
mają miesięcznego synka.Wiem również od niej tyle,że po operacji
może być taka sytuacja,że wyniki będą jeszcze gorsze niż przed.Tak
więc nadal nie tracę nadzieji i Tobie również tego życzę
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: prof Czaplicki Warszawa
prof Czaplicki Warszawa
Witajcie

Moj moz trafil do tego prof.od androloga, który zalecił operacje żylaków
powrózka nasiennego (jest toprzyczyną słabych parmetró nasienia).
Operacja ma być wykonana laerem w szpitalu lindleya.
Czy któryś z waszych mężczyzn miał może podobną operację u prof. czaplickiego?

Troche się boimy, czy warto podejść? Czy macie jakieś doświadzcenia?
Pozdrawiam
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ICSI/IMSI w Provicie
Mąż ma iść do urologa właśnie w celu zbadania czy nie ma żylaków. Bo
gdyby się okazało, że ma, to może to być przyczyną takiej patologii.
Wiemy już, że to się operuje i wyniki znacznie się poprawiają. Póki
co nie podjęliśmy decyzji, bo nie wiemy na czym stoimy i czekamy na
czwartek. Ja sobie to przemyślałam, że nawet gdyby się okazało, że
to żylaki i że można to operować, to przecież cały ten proces długo
by trwał, a na efekty pewnie do 6-ciu miesięcy musielibysmy czekać.
A tego to sobie już nie wyobrażam. Jeśli chodzi o ilość to u męża
jest w normie, jedyne to ta patologia, no i ruchliwość w klasie A i
B. Ale gdyby nie taka patologia to mielibyśmy in.wyjścia typu iui,
czy nawet naturalne starania. Bo jeśli ruchliwych jest w sumie
wszystkich ok. 33% to nie jest to chyba jeszcze dramat. Teraz kurczę
nie wiem, czy nie pomyliłam tego, że operacja żylaków może wpłynąć
nie na morfologię tylko na to, że u męża jest za dużo martwych. Bo
sama pisałaś, że mąż jest po opercaji, a nadal tych patologicznych
jest dużo.
Ja jestem skłonna podejść do imsi jak najszybciej, ale póki co
czekamy do czwartku no i do kolejnej wizyty u dra Mańki.
A opisz mi proszę jak wygląda rozpoczęcie całej procedury imsi. Od
czego się zaczyna i jak długo to trwa? No i oczywicie będę zaciskać
kciuki z całych sił za Ciebie, jak i za in. dziewczyny, które to
przechodzą lub będą przechodzić (tak jak pewnie i ja). Pozdrawiam
Cię serdecznie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Urolog w Provicie
Witam was wszystkich. Ja z moim M jeżdze do Provity do dr Pietrusy.
MOj M chodził wcześniej w Częstochowie do urologa ale nic mu nie
pomagał, a dr pietrusa odrazu przepisał odpowiednie leki teraz
bedzie miał operacje żylaka powrózka, ktora tez mu zrobi dr Pietrusa
i w tej chwili nie ma juz zapalenia prostaty (z ktora sie meczyl
przez dlugi czas i jakos zabardzo lekarz w częstochowie nie mogł mu
wyleczyc), to wiec z czystym sumieniem polecam w Provicie dr
Pietruse, bo to naprawde wspanialy czlowiek i dobry lekarz!!
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak to jest z pecherzykami?
Jak to jest z pecherzykami?
Ja juz zglupialam totalnie i jestem troche podlamana. Normalnie mam swoje
owulacje, ale w tym cyklu miala byc inseminacja, wiec bylam stymulowana
lametta. Na pierwszym usg bylam w piatek, to byl 9 dc i lekarz stwierdzil 15
mm pecherzyk na prawym jajniku, wydawalo mi sie, ze na drugim tez cos bylo,
ale tego nie zaznaczyl i nie zmierzyl. Dzisiaj, czyli w 11 dc bylam na drugim
usg i pecherzyk na prawym 15,4 mm a na lewym 15. Czyli na prawym praktycznie
nie urosl (( I co teraz?? Czy jest jakas szansa, ze nagle oba zaczna
prawidlowo rosnac, czy ten prawy przestal w ogole, a zacznie lewy? Lekarz
kazal przyjechac znowu za dwa dni, ale dzisiaj nie bylam u mojego, tylko u
innego i on mi w sumie nic nie powiedzial. Ja sie zalamalam, jak w tym cyklu
nie bedzie inseminacji, to wszystko odwlecze sie do wakacji, bo w kwietniu
moj maz ma operacje zylakow, termin juz ustalony
Jak to jest, ze moje wlasne owulacje sa prawidlowe, a po stymulacji dzieja
sie takie rzeczy? Bo chyba przyrost o 0,4 mm w ciagu dwoch dni nie jest
wlasciwy?? Pocieszcie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: możliwe zapłodnienie przy oligoasthenozoospermii??
możliwe, możliwe ............. mój mąż miał takie same problemy -
jednak lekarz zalecił operacje żylaków powrózka nasiennego - zabieg
był pod koniec stycznia, a w czerwcu zaszłam w ciąże

dziś już mamy rocznego synka - czego i Tobie z całego serca życzę. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Klinika na Starynkiewicza
Mozesz polecic mi konkretnego lekarza.Maz mial tam robiona punkcje i operacje
zylakow vis-a vis. Terza jestesmy na etapie, ze po dwoch latach czekania ze
moze zdarzy sie cud, dojrzalam do mysli, ze tylko ICSI z punkcja nam pomoze,
wiec zbieram rozna informacje. Do tej kliniki mam duzy sentyment , moze dlatego
ze sama sie tam urodzilam, a poza tym ceny rzeczywiscie maja o wiele nizsze niz
w NOVUM.
Gratuluje WAM dzidziusia
AGATA
Mozesz napisac na
agata30@poczta.gazeta.pl Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: przed ICSI
Byłam pewna, że to tam trafiliście, wiesz co, te operacje żylaków, to podobno
strata czasu i pieniędzy, no i nerwów oczywiście, dzielny ten Twoj mężulek, mój
jak usłyszał od doktora F. o biopsji to juz spanikował,my straciliśmy sporo
czasu niepotrzebnie, przy takich słabych parametrach metoda z wyboru powinno
być ICSI, chyba, że uzbroimy się w wieloletnią cierpliwość ( a zegar tyka) bez
gwarancji i zdarzy się jakiś cud.
Jednak doktor Wolski, powiedzial mi jasno, że cuda się nie zdarzają, nie przy
takich wynikach. Pocieszające to nie było, ale utwierdziło mnie, co do decyzji
o ICSI.

pozdrawiam
asja Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Spełniło się!
Cieszymy się że wam się udało!!!
Przeszliśmy podobną drogę , z tym że zdecydowaliśmy się na operację żylaków
powrózka nasiennego, która i tak nie przyniosła oczekiwanego rezultatu.
W marcu 2001 zdecydowaliśmy się więc na ICSI, w maju nastąpił transwer, który
zakończył się pomyślnie. Od 29-01-2002 jesteśmy szczęśliwymi rodzicami
bliźniaków (dziewczynki i chłopca). Życzymy Wam takiego samego szczęścia.
Oczywiście wszystko to zawdzięczamy NOVUM. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mało ruchliwe plemniki
Mój Wojtek pobił wszelkie rekordy fatalności (że tak powiem . Plemniki nie
ruszały, nie migrowały, nie przeżywały a tak w ogóle to ich właściwie nie było.
Mogiła, nic z tym zrobić się nie da, operować żylaków (które - w zależności od
lekarza - albo były ogromne, albo średnie)nie warto (bo nie wiadomo, co się
może zdarzyć po operacji - reakcja autoimmunologiczna i inne straszne
perspektywy). Kiedy odbierał od lekarza kolejny raz wyniki, ten powiedział "z
takim materiałem nie ma szans nawet na ICSI", na co mój mąż powiedział "moja
żona jest w ciąży". lekarz na szczęście nie powiedział "z kim", choć cham z
niego straszny. Wojtek łykał cynk, witaminy i "ogólnie się wzmacniał" Na wyniki
to nie wpłynęło (właściwie to były one najgorsze z najgorszych jakie miewał)ale
jest tatą! Dodając, że ja też jestem do niczego - to nie wiem, na czym polega
tajemnica macierzyństwa. Witaminy na pewno nie zaszkodzą (podobnie jak noszenie
niezbyt obcisłych spodni i przewiewnej bielizny przez ojców in spe) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: leki antykoncepcyjne przed IVF
Kochana!
Opowiem Ci krotko maja historie. O dzidziusia zaczelismy sie starac rok po
slubie, czyli jakies 4,5 roku temu.Po paru miesiacach prob poszlam do lekarza,
mialam lekko podwyzszona prolaktyne wiec dostalam bromergon i mialo sie
poprawic. Bylam niecierpliwa wiec zrobilismy badanie nasienia i tu szok, nie
wiem dla kogo wiekszy. I cala masa badan , usg, hormony,biopsja- na szcescie
wynik pozytywny, operacja zylakow. Byly duze. Lekarz sugerowal ze na pewno sie
poprawi i zajde w ciaze naruralnie. Po roku zrobilismy badanie kontrolne i znow
ZERO. Maz sie tak zalamal ze nawet nie poszedl do lekarza. Na kazde moje
ponowienie tematu widzialam zlosc na caly swiat , ze dlaczego ON. Dalam spokoj
na jakis czas, nie przymuszalam. Pomalu udalo mi sie go przekonac ze jest
szansa, kosztowna ale jednak jest.Na forum trafilam przypadkiem w styczniu i
musze powiedziec ze jestem od tych miejsc uzalezniona. W kazdej wolnej chwili
przekopuje sie przez rozne informacje.Jestem szczesliwa bo zaczal wierzyc ze
nam sie uda.Ze wzgledow finansowych i zobowiazan w pracy nie moge jeszcze
pzystapic do calej tej procedury., ale chce wiedziec jak najwiecej. Jakbys
mogla opowiedzie mi jak wygladalo leczenie farmakologiczne twojego meza, ile
plemnikow sie pojawilo i po jakim czasie. Jak przebiegoala u ciebie stymulacja
i czy z twojej strony byl jakis problem. Mam nadzieje WAM sie uda. Trzymam
mocno kciuki.
Agata
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Do RÓŻY
Czesc Dziewczyny,

przepraszam, ze tak dlugo nie pisalam, ale
po pierwsze mam ograniczony dostep do sieci, bo tylko z domu (a wiekszosc czasu spedzam w
pracy)
po drugie nie mialam ostatecznej diagnozy
A teraz do rzeczy:
1. stwierdzono asthenoteratozoospermie
2. jeden lekarz zalecil operacje zylakow powrozka
3. drugi stwierdzil (i temu ufam), ze nie ma takiej potrzeby, przynajmniej na razie, bo zylaki nie sa duze
4. zalecil srodki farmakologiczne (kwas foliowy + polfilin)

Nie wiem jeszcze czy ta forma leczenia przyniesie jakies pozytywne skutki. (moze Wy wiecie?)
Psychicznie jestem przygotowana do ICSI, bo wiem, ze w tego rodzaju przypadkach wlasnie tego
rodzaju zabieg jest najczesciej zalecany. Nie mniej, chce poczekac jeszcze dwa miesiace na wyniki
kolejnego badania nasienia.

Czy Wasi mezowie byli leczeni farmakologicznie? Czym? U kogo? Czy ta forma leczenia skutkowala?

pozdrawiam
florka Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: teratozoospermia - czy to ktos leczył?
Mój mąż miał dokładnie to samo. Równiez zalecano mu operację żylaków, ale
nikt jak dotąd nie stwierdzil, że ona naprawde jest skuteczna. My
zdecydowalismy się czekać, leczyc witaminami, zmianą trybu życia i "luźną
bielizną". Po kilku miesiącach przypadkiem trafilismy do radiologa ktory
wykonal usg metodą doplera i zbadal przepływ i wykluczył żylaki powrózka.
Dodatkowo zrobił usg prostaty i stwierdził że pzryczyną mogą być stare
pozapalne zmiany właśnie w prostacie. Dał leki ale po kilku dniach okazalo się
że dzidzia już jest. Zaszłam w ciąże 6 miesiecy po 1 badaniu nasienia. Czasem
warto zaczekac i dać sobie czas i zacząc od zmiany nastawienia i trybu życia.
Pozdrawiam. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Różne metody leczenia - może ktoś coś wie
Różne metody leczenia - może ktoś coś wie
Czesc.
Staramy sie z żoną o dziecko 3 lata. Ja mam bardzo mało plemników ok. 1,5 mln
w ml, żona miała jakieś zapalenie, nadżerkę czy coś takiego. Przeżyliśmy już
sporo - operację zylaków powrózka nasiennego, leczenie w Novum, kuracje
hormonalne. Koszt był ogromny sam Menogon kosztował dla mnie 1 200 PLN +
pozostałe to już wyszło około 10 000 PLN. Jakieś rok temu miałem wszystkiego
dosyć - lekarz w Novum, to jest numer - dr Wolski za wizytę 5 minut bierze
stuwę i wypisuje nowe hormony, hormony, walka itp. Później była homeopatia,
ziólka itp - nie byłem w ogóle przekonany i nic nie wyszło, chociaż po nich
się świetnie czułem. Później bioenergoterapia - dr Ożarski z Warszawy -
podobno świetny, pomógł dużej ilości osób, my nie skończyliśmy u niego
kuracji bo poszedł do szpitala - ale też nie byłem przekonany do końca o
słuszności działań. Ostatnio chodziliśmy wspólnie na masaże do pewnej Pani z
Warszawy - każdy mówił że świetna. Były to masaże stóp - baaaardzo bolesne -
drogie też. Ale jest to jedyny sposób który dał nam nadzieję i ja uwierzyłem
w to. Teraz czekamy na dni płodne - które zostały nam wyliczone i ciekawe.
Mam pytanie do wszystkich - czy ktoś wie coś o skuteczności tej formy
leczenia, czy ktoś korzystał z usług gabinetu Natura z Białobrzeskiej w
Wraszawie.
Napiszcie coś - to może się jeszcze bardziej przekonam i może coś z tego
wyjdzie lub może się nie rozczaruję.
pzdr Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: przed ICSI-co robić ?
przed ICSI-co robić ?
Byliśmy wczoraj w Novum i lekarz stwierdził niepłodność po stronie mojego
męża. Stwierdził, że pozostaje nam jedynie ICSI. Teraz ja muszę poddać się
badaniom. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji ? Czy orientujecie się
jakie badania będę musiała wykonać? Jak to wygląda od strony finansowej ?
Jestem trochę przerażona, bo lekarz stwierdził, że koszt ICSI to jakieś 12-14
tys. i około 40 % szansy na powodzenie. Mąż już dostał skierowania na szereg
badań, wczorajsza wizyta w klinice kosztowała nas ponad 600 zł, a jeszcze
dochodzą, z tych wiadomych mi teraz wydatków, usg nerek, moczowodów, pęcherza
moczowego, prostaty, jądra, pęcherzyków nasiennych, doppler powrózków
nasiennych, kolejne badanie nasienia (ogólne i posiew), badania na
przeciwciała przeciwplemnikowe (ASA), szczepienia przeciwko żółtaczce, no i
operacja żylaków u męża.
Czy którejś z was udało się chociaż część zleconych badań wykonać w ramach
ubezpieczenia ?
A może znacie jakąś inną klinikę w w-wie, tańszą, w której pracują fachowcy
godni zaufania ?
I jeszcze na koniec: czy koszt tych wszystkich badań, zabiegów, procedur
jakim musimy się poddać my wszyscy, którym nie jest dane doczekać się
dzidziusia bez pomocy medycyny, jest rzeczywiście tak wysoki ????
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: SZCZECINIANKI!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgadzam się z Myszką, że niepłodnością powinien zająć się fachowiec.
Zanim trafiłam do dr Bielewicza starciłam mnósto czasu u naprawdę dobrego
lekarza, który jednak nie specjalizował się w niepłodności i miał na temat jej
leczenia mgliste pojęcie. Dr Bielewicza poleciłam trzem osobom, które poznałam
na Bocianie, wszystkie razem ze mną cieszą się dzisiaj Maluszkami.
Mój mąż przeszedł operację żylaków powrózka. Do dzisiaj jednak nie wiemy czy na
poprawę wyników miała jakiś wpływ i czy może zadziałała masa leków jakie mąż
przyjmował. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: gdzie usunąć żylaki powrózka nasiennego ???
no dodam jeszcze że mąż był dzis na konsultacji u Dr. Niemioczynskiego z
Invimedu - i też usłyszał że trzeba operować żylaki. Nie dał oczywiscie
gwarancji, ze to napewno pomoze ale są szanse na uniknięcie in vitro.
Jednak się zdecydujemy na zabieg - tylko jeszcze nie uzyskałam info
gdzie ..... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy z takim wynikiem są jakieś szanse???
U nas nie było mowy o leczeniu - odrazu podjeslimy decyzje o ICSI. U was
moznaby sie zreczywiscie pokusic o leczenie meża - witaminy, L-karnityna i
bedzie mozna spróbować inseminacji. Skoro jest 7 mln to moze być i 15 mln (z
moich obserwacjo to nieraz były takie skoki po leczeniu witaminowym). W Novum
jest androlog Wolski- my bylismy tylko raz, zlecił usg, operacje żylaków dał
leki. Niesety nic z tego nie wykonalismy bo to dla nas stara czasu była
(plemnikow było coraz mniej) a na wyniki leczenia zawsze tzreba czekac kolejne
miesiace. jesli chodzi o lekazra to ja chodziłam do zamory. POtem przy ICSI i
tak od momentu najważnijeszego (stymualcji) pzrechodzi sie juz do szefa. Ja z
zwynikiem 7 mln chyba bym troszke meza podleczyła spóbowała naturalnie albo IUI
a na końcu dopiero invitro.
na www.nasz-bocian.pl jest forum gdzie jest mowa o problemie plemnikowym. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pojedyńcze plemniki -czy jest szansa leczyc?
hej, ja uwazam ze wartoiśc do lekazra i zobczyć co za leczenie on propunuj.
lepiej jest mieć z czego wybierac podczas IVF jesli sa ich tysiace niz
pojedyncze. Odrazu mniejsza szansa. Na wszym miejscu zorbiłam bym badanie u
meza na nosicielstwo mukowiscydozy (uwazam ze to podstawa)! skoro macie czas do
czerwca to zdazycie to zorbić na NFZ za darmo!
Jesli zapropnuje wam np. operacje żylaków to bym sie zastanawaiła...róznie sie
to konczyło - nieraz lepiej a nieraz całkowitym zanikiem plemnirów.
Ale powtarzam warto nawet jesc witaimny i byc moze jakieś hofmony zeby było z
czego wybierać. Te pojedyncze ktore sa nie wiadomo w jakim sa stanie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak sobie radzicie z psychiką?
Wiem, że to marne pocieszenie co wam tu napiszę, ale to co się nam ostatnio
przydażyło bardzo zmieniło moje podejście do życia. Staramy się o dziecko już od
ponad roku. W międzyczasie mój mąż miał operację żylaków powrózka nasiennego -
bułka z masłem. A teraz nagle, zupełnie z niczego okazało się, że ma krwiaka w
mózgu, leży na neurologii, ale nie wiadomo czy nie trafi na neurochirurgię (nie
znamy jeszcze przyczyny krwiaka). Do tego informacja, że po jakimś miesiącu
szpitala czeka go jeszcze minimum 3 miesiące L-4, a umowę ma do końca roku.
Boimy się że mogą mu nie przedłużyć. Cała jego choroba powoduje, że starania o
dziecko zostają zawieszone nie wiadomo na jak długo.
Oczywiście zawsze jest ktoś w gorszym położeniu niż my i trudno tym się
pocieszać, ale pamiętajcie by cieszyć się co dzień, że macie siebie nawzajem i
bardzo się kochacie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pomocy!!!! Wyniki badania nasienia
Mój M też miał morfologię 0 %. Spróbowaliśmy jednak najpierw leczenia - operacja
żylaków powrózka, potem kuracja hormonalno - witaminowa. Większość lekarzy jest
zdania, że leczenie faceta to strata kasy i czasu. Nam się jednak udało.
Morfologię wprawdzie udało się podnieść tylko do 2%, ale zaszłam w ciąże po
trzeciej inseminacji.
Dodam jeszcze, że parametry nasienia nie są stałe. Jak leczyliśmy się przed
pierwszą ciążą to mąż miał wyniki OK. Potem była katastrofa z morfologią. A w
trzecią ciążę zaszłam naturalnie - więc chyba znowu wróciło do normy
pozdrawiam serdecznie
iwona Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: p/ciała p. antygenom jajnika !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dzieki za info. Czy to oznacza ze tych przeciwciał w ogole sie nie leczy? To co
one powoduja, moze pytałas sie?
Ja jeszcze czekam na poprawe wyników meza (maiła operacje zylaków) i w
zależności od tego podejmniemy dalecze kroki. Ale myslałam ze najpierw podlecze
te przeciwciała. W przyszłym tygodniu ide do dr Jerazak.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: już sama nie wiem
funia - no właśnie oprócz mojego pcos doszły jeszcze do tego słabe wyniki męża.
no i teraz jestesmy na etapie zastanawiania się czy robic operacje żylaków
powrózka. Za tydz mam wizytę u doktorka i zobaczymy co powie. Ale lekarza
zmieniłam na doktorka z kliniki niepłodności - straciłam zaufanie do mojej
lekarki po tym jak chciała mnie leczyć tylko przepisując diane35. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pomoc w interpretacji wyników badania nasienia:(
chyba nikt ci nie powie jakie są szanse..
my też w maju podchodzimy do IMSI. straciliśmy prawie 4 lata, na operację
żylaków, leczenie hormonami itp.
wyniki zamiast się poprawić to z 6 mln/ 1 ml zrobiło się 250 tyś. (((
juz o tym nie myślę...
trzeba coś robić żeby potem nie żałować że straciliśmy czas.
faszeruję męża salfazinem. po tym było jakby trochę lepiej na początku bo z
prawie 3 mln zrobiło się te 6 mln.
pożyjemy zobaczymy.
pozdrawiam Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: In vitro
ech.. no to faktycznie trochę kaplica. Ciekawe czy to ta sama klinika N do
której ja chodziłem do androloga
Ktoś już tutaj pisał kiedyś o tym, że operacja żylaków pomaga w kilku procentach
przypadków, i że są przypadki, że jeszcze się pogarsza. Dlatego pisałem o tym,
żeby się zastanowić nad takim zabiegiem usunięcia ich.

Może spróbujcie pobrać jeszcze te leki tak przez okres 3 miesięcy i zobaczycie
czy po tym czasie będą jakieś efekty. Jednak pewnie tak jak pisałaś na początku,
musicie się gotować na IVF. Pamiętaj, że do IVFu wystarczy jeden w porządku z
tych 100 tysięcy, no może kilka bo przecież miałabyś pewnie kilka komórek pobranych.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: szanse?!jakie!!?
Hejka

Jeśli mąż przeszedł już w styczniu operacje żylaków to jeszcze chwile (ze 2
miesiące) i możecie spróbować zrobić badanie nasienia.
Jednak musisz też wiedzieć, że ta operacja nie koniecznie musi pomóc i poprawić
jakość plemników a czasami zdarzają się przypadki, że wyniki ulegają
pogorszeniu. Jednak jeśli nawet to jej zaletą jest to, co napisała Kolebeczka,
że zmniejsza szanse zachorowania na raka.
A pozwól, że zapytam jeśli mogę. Twój mąż miał tak złe wyniki nasienia, że
zdecydowaliście się na ta operację?? Pytam dlatego, że chyba nieudany zabieg IVF
nie jest wskazaniem do tej operacji.




Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wyjaśnienie
ah-no to jesteśmy w tej samej sytuacji!!!u mnie ok!mąż b.złe wyniki-tak jak
pisałam zarodki były super,ale nie wyszło!myślę,że klinika w której się
leczyliśmy nie była tak wyspecializowana (może robili dobrą minę do złej gry)bo
od początku czułam że kasa się tylko dla nich liczy-ale byłao już za
póżno...(KLINIKA W LUBLINIE)...a póżniej mąż przeszedł operację żylaków jąder(bo
okazało się że to jest przyczyna problemu-a lekarze w lublinie to
zbagatelizowali,no i teraz czekamy...szanse na polepszenie jakośći i ilości nie
są wielkie...ale...jeżeli będziemy znowu podchodzić do ivi to też invimed...mąż
za 2tyg robi kontrolne badania i się okaże może jakieś leki...bardzo bym chciała
ivi,ale szanse są malutkie no w każdym razie zobaczymy jak to będzie! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Poprawa wyników nasienia
anka.333 napisała:

>
> Przed rokiem mój mąż miał robione badanie nasienia i wyszło
> tragicznie -tylko 6 milionów. Dostał leki i skierowanie na zabieg
> usunięcia żylaków, ale nie poszedł. Cały rok faszerował się
> androvidem, salfazinem itp i w czerwcu zrobił kolejne badanie - 12
> milionów. Wziął bezpłatny urlop z myślą o operacji. Lekarz wyśmiał
> go, gdy zapytał czy wyniki nasienia bez opreracji mogą się poprawić.
> Mimo to przełożył zabieg, bo zdecydowaliśmy się na inseminację i już
> 2. miesiąc siedzi w domu. I wiecie co, przed dwoma dniami (w dniu
> inseminacji)okazało się, że żołnierzyki stawiły się w liczbie 33
> milionów. I jak to możliwe?Chyba urlop mu służy, a tak naprawdę to
> nie siedzi po kilkanaście godzin za kółkiem (jest zawodowym kierowcą)
> i być może stąd taka poprawa. I jak tu wierzyć lekarzom...

Operacja żylaków pomaga niezmiernie rzadko. Z tego co kiedyś czytałem i lekarze
mówili to podobno pomaga tylko w przypadku 15-20%. Reszta możliwości to brak
poprawy albo pogorszenie jakości.

Co do urlopu twojego męża to na pewno on dobrze mu robi a jak dużo jeździ to być
może miał podgrzewane fotele i z tego korzystał a to bardzo szkodzi.

W każdym bądź razie gratuluje. Sam też się cieszyłem jak i mi liczba plemników
rosła.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: bardzo prsze o rade w sprawie wynikow meza
Mój mąż ma prawie takie same wyniki. Ruchliwość właściwie taka sama,
morfologia 2%. Staramy się już 7 lat. W w międzyczasie mąż miał
operację żylaków powróżka nasiennego bo wcześniej wyniki były
jeszcze gorsze. Z tymi teraz zaproponowali nam inseminację i tak oto
jestem po 2 nieudanych. Ale to co napisała ruda_czarna daje nadzieję. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dla kogo in-vitro ?
Ja razem z mężem robiliśmy badania genetyczne.Okazało sie jednak, że
wyniki obydwoje mamy bardzo dobre i lekarz stwierdził, że niestety
nie jest w stanie podać dokładnej przyczyny tak niskiej ilości
plemników.Wspomne jeszcze,że w w zeszłym roku mąż miał robioną
operacje żylaków jąder,która miała pomóc ale niestety nic nie dała.
Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dla kogo in-vitro ?
Widzisz jaa goda u nas też mąż miał operację żylaków która zamiast
pomóc wręcz pogorszyła sytuację.ICSI nic nam nie dało.Lekarz
powiedział,że komórki (10 szt.) nie chcą się zapłodnić z powodu
małej ilości kiepskich plemników (podczas badania nasienia miał ich
100 tyś./ml i 14% miało prawidłową budowę).Stwierdził,że w tej
chwili tylko dawca może nam pomóc.Ja za bardzo tego nie chcę bo
jednak wolałabym,żeby to dziecko było nasze- biologiczne a nie
jakiegoś obcego faceta.Dziwi mnie tylko jeszcze fakt,że lekarz wcale
nie próbuje zrobić wszystkiego,żeby komórki jednak jakoś się
zapłodniły cokolwiek,żeby nam pomóc tylko od razu sugeruje dawcę Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: iui nasieniem dawcy czy icsi?
NIe wyobrażam sobie jak w takim wypadku miałabym nie spróbować z
nasieniem męża.Mój mąż ma również bardzo słabe nasienie.Miał
operacje żylaków jąder,brał leki ale to nie wiele pomogło.Jak
uprawiał aktywny sport to wynik sie polepszył.U niego były
pojedyncze pleminiki w polu widzenia(a gdyby nie zrobilibysmy
biopsje)i odrazu zdecydowalismy o ICSI. Nie wyobrazam sobie ze
miałabym korzystać z nasienia innego faceta wiedząc że mój mąż ma
znikomą ilosc plemników ale jednak ma.Zreszta nawet jak nam sie nie
uda to chyba nie zdecydowałabym sie na dziecko z obcym
mężczyzną "dawcą". Ale to tylko moje zdanie.Życze udanej decyzji i
powodzenia na przyszłosc Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: plemmniki po przejściach!
plemmniki po przejściach!

Problemy plemnikowe były wielokrotnie poruszane na tym forum, ale
nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na moje pytanie. U mojego męża
po 3 miesiącach niepowodzeń w zachodzeniu w ciążę zdiagnozowano
żylaki powrózka II stopnia i skierowano na zabieg ich usunięcia
metodą laparoskopową. 3 miesiące po zabiegu parametry nasienia
bardzo się poprawiły: z 20 mln w mililitrze zrobiło się 50 mln, a
morfologia z 85% złych plemników podskoczyła do 50%. Jedynym
parametrem który był poza normą to ruchliwość plemników typu A:
przed i po operacji była w okolicach 5% i B - w granicach 35%.
Z takimi wynikami udaliśmy się do Novum, gdzie dr S. powiedział że
nie ma się czym martwić i przepisał następujący zestaw leków:
tamoxifen, undestor (pomimo, iż mąż miał poziom testosteronu w
normie!), agapurin plus folik i androvit. Mąż bardzo kiepsko się
czuł po tych lekach, co skłoniło nas do wcześniejszej kontroli
nasienia. Wyniki nas załamały. Są gorsze niż przed operacją żylaków
powrózka! ilość plemników spadła do 8 mln. morfologia na szczęście
nie pogorszyła się, zaś ruchliwość typu A wzrosła jedynie o 5%. Czy
w tych okolicznościach jest sens kontynuowanie leczenia??
Postanowiliśmy na własną rękę je przerwać, a do lekarza straciliśmy
zaufanie. Czy po przerwaniu tej nieszczęsnej kuracji mąż powróci do
swoich parametrów?? strasznie żałuję, że zdecydowaliśmy się na to
leczenie help! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Operacja laparaskopowa żylaki powrózka nasiennego
Operacja laparaskopowa żylaki powrózka nasiennego
Witam,
Czy możecie polecić jakiegoś lekarza w Warszawie, który przeprowadza operacje
żylaków powrózka nasiennego (robi ich dużo i jest w tym dobry). Czy ktoś maił
robioną taką operację?
Z góry dziękuję za informacje. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: co oznacza podwyzszone FSH,LH, Prolakt. u faceta?
I co decydujecie sie na operacje żylaków....??
Jestem ciekawa co nam powie gin. (ale pewnie skieruje do adnrologa)
na operacje....
Ja sie tylko zastanawiam czy to poprawi ich ruchliwosc? i kiedy taki
zabieg wykonywac.... bo tak sobie mysle ze gdyby była mozliwa
inseminacja to chyba bym wolała niz czekać na efekty tej
operacji...sama juz nie wiem co mysleć? ( Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dzięki za załączony w Magazynie "cennik"
Gość portalu: maksio napisał(a):


> Zastanawia mnie tylko dlaczego prosta i nieskomplikowana operacja żylaków
> została przez Was aż tak wysoko wyceniona? Czyżby była jedyną znaną operacją
> Pani Redaktor i zabrakło juz jej fantazji do dalszych bajek??? A tak naprawdę
> pracuję jako chirurg od 8 lat i nigdy z kwotami prezentowanymi przez Was się
> nie spotkałem. 99% tzw łapówek to w rzeczywistości butelki raczej kiepskich
> gatunkowo alkoholi. Ale oczywiście pacjent na sali chorych i po wyjściu do domu
>
> rozpowiada szeroko ileż to musiał zapłacić ... znam to doskonale z życia, bo i
> mi osobiście "płacono" duże kwoty, a tak naprawdę zabrakło zwykłego "dziękuję".
>
>
Jasne! Łapówki to tylko wymysł pacjentów, a lekarze je biorą tylko z chęci
ucieczki przed nędzą! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: operacje żylakó w Warszawie
operacje żylaków nie są operacją która wymagałaby ponad przeciętnych
umiejętności od chirurga. Wykona Ci ją równie dobrze wielu warszawskich lekarzy.
Kwestią wyboru jest natomiast technika operacji usunięcia żylaków. Po części
określa ją zaawansowanie choroby, Twój wiek, oczekiwany efekt oraz zasobność
Twojego portfela :))).

Zapytaj lekarza;
- o inwaginację (usunięcie żyły odpiszczelowej przez "światło własne")
najlepsza chyba technika operacyjna z tych tradycyjnych. Po tygodniu krwiak
znika i możesz do kabaretu Potockiej aspirować...
(np; Doc Kostewicz z Międzylesia),
- o zastosowanie tzw. "kriometody" - usunięcie zamrożonej żyły - w zasadzie po
zabiegu nie masz żadnego krwiaka (prof. Maruszyński z Szaserów).Do kabaretu
możesz udać się następnego dnia....

Jeszcze jest jedna nowa procedura - usunięcie problemu laserem. Polega na
wprowadzeniu do naczynia cewnika i "wypaleniu" żyły od środka. Kłopot z tą
ostatnią jest taki, że nikt nie powie Ci co z Tobą będzie się działo za np; 5 -
10 lat. Laser tą żyłę po prostu "skleja" i pozostawia martwą w organizimie.
Jeśli Twoje rokowania są dłuższe niż ten okres to raczej nie ryzykuj. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: operacja zylakow w Warszawie
operacja zylakow w Warszawie
Gdzie mozna w Warszawie zrobic dobra operacje zylakow na nogach w ramach
Funduszu? czy ktos wie o dobrym lekarzu naczyniowym? Bylam niedawno w klinice
przy szpitalu Belanskim, ale w tym roku juz nie ma przyjec :( A sytuacja u
mnie nieciekawa... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wątki przeniesione
gdzie na operację żylaków nóg? / sasanka_wiosenna
forum.gazeta.pl/forum/w,22,103589359,103589359,gdzie_na_operacje_zylakow_nog_.html

S.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki. Gdzie w Warszawie dobry chirurg naczyniowy
Niestety nie jestem z W-wy, ale w grudniu miałam operacje żylaków lewej
nogi,metodą kriochirurgii.Nie robił mi tego jakiś znany lekarz,Robiłam to w Ars
Medicalu w Wielkop.,bo zależało mi na szybkim powrocie do zdrowia,muszę
pracować.Polecam ci,niestety nie robią tą metodą na kasę chorych(tak mi
przynajmniej powiedział lekarz)może w Warszawie jest inaczej.Po operacji nie
miałam żadnego bólu!!!Przez 2 tyg. musiałam elastycznym bandarzem zawijać nogę
i na to zakładałam rajstopy przeciwżylakowe,szybciej się goi i noga nie
puchnie.Te rajstopy nosiłam już wcześniej,dają uczucie ulgi zwłaszcza po całym
dniu pracy.Ja nie miałam tak strasznych żylaków,ale już można było to
zrobić.Cała operacja trwala 1,5 godz. miałam znieczulenie miejscowe.To się
nazywa chyba nasiękowe,ale nie gwarantuje.Nie było tak strasznie jak to sobie
wyobrażałam!Jeśli mogę jeszcze jakoś pomóc to napisz.Pozdrawiam. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żylaki. Gdzie w Warszawie dobry chirurg naczyniowy
> Niestety nie jestem z W-wy, ale w grudniu miałam operacje żylaków lewej
> nogi,metodą kriochirurgii.

to naprawdę dobra metoda.. Jest jednak pewien problem. Wynika z braku zbyt
krótkich doświadczeń po operacyjnych. Po prostu nie wiemy co stanie się w
dłuższej perspektywie czasowej z martwą (bo wynrożoną)a pozostawioną w Twoich
nogach, żyłą.
Ale nie przejmuj się - zgnić Ci nie powinna....

P.S. - Żartowałem tylko :-)
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zylaki - leczenie - Warszawa?
zylaki - leczenie - Warszawa?
Gdzie mozna w Warszawie zrobic dobra operacje zylakow na nogach w ramach
Funduszu? czy ktos wie o dobrym lekarzu naczyniowym? Bylam niedawno w klinice
przy szpitalu Belanskim, ale w tym roku juz nie ma przyjec :( A sytuacja u
mnie nieciekawa... Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kraków-operacja żylaków-gdzie robią to najlepiej?
Kraków-operacja żylaków-gdzie robią to najlepiej?
Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie to bardzo proszę o opinię.
Gdzie to robią przyzwoicie ("na kasę chorych")? Z tego co wiem to "u
Bonifratrów" już chyba nie (choć to najsłynniejszy chyba w Krakowie szpital
zajmujący się żylakami). Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: porażony nerw strzałkowy,algodystrofia
porażony nerw strzałkowy,algodystrofia
pragnę nawiązać kontakt z osobami chorymi na algodystrofię.chcę pogadać na
temat tej choroby,jak sobie z nią radzą itd.ja przeszłam operację żylaków
podczas której uszkodzono nerw strzałkowy i to spowodowało
algodystrofię,która trwa już 4 lata. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki
żylaki
Może cos wiecie na temat żylaków.
To znaczy tak, moja mama idzie na operację żylaków tylko że juz jej się
zaczęło owrzodzenie zylakowe.
Czy po operacji to owrzodzenie minie czy to nic nie da????
Czy ta operacja jest niebezpieczna? ( moja mama ma bardzo duże te żylaki)
Z góry dziękuję Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: źle przeprowadzona operacja żylaków prosze o pomoc
źle przeprowadzona operacja żylaków prosze o pomoc
Rok temu miałam operację żylaków - stripping oraz skleroterapię (już
nie wspomne o tym, że jak sie teraz okazało po wizycie u innego
lekarza - operacja była nie potrzebnie przeprowadzona !!!) Obecnie
strasznie boli mnie noga wyszły mi okropne żyły również na brzuchu
(mam dopiero 25 lat). Chirurg naczyniowy u którego byłam ostatnio na
wizycie powiedział mi że po ciązy rozpadna mi się nogi;( poza tym
dał mi kilka leków i kazał zrobić badanie usg jamy brzusznej. Boję
się, że to wszystko to konsekwencje źle przeprowadzonej operacji;(
Czy ktoś z Was miał taką sytuację, że operacja była źle
przeprowadzona jakie są tego objawy i jak nalezy postępować w takiej
sytuacji? Bardzo prosze o pomoc:( Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zylaki - operacja
Zylaki - operacja
Witam,

Obie nogi w zylakach = wielkie bulwy. Z jendej nogi beda wyciagne
zyly. Moze ktos wie ile potem czsu zajmuje pelny powrot do zdrowia =
kiedy mozna chodzic na dlugie spacer, do pracy? Czy po takie
operacji mozna latac samolotem - nie wiem czy zmian cisnienia
podczas takeie podrozy moze miec znaczacy wplyw na zyly? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Operacja zylaków
Operacja zylaków
Mam 23 lata, w wieku 17 przeszlam operacje usuwania zylakow na prawej nodze.
Mialam naciecie w pachwienie, zylak przebiegal przez udo i lydke. Nie mam
wiec zyly odpiszczelowej na calej dlugosci a takze kilkucentumetrowego
kawalka zyly udowej. Po wczasach sportowych pojawil mi sie kolejny zylak na
tej nodze, Tym razem tylko na lydce, sadze ze jest to zyla odszczalkowa. Czy
bede mogla normalnie funkcjonowac jesli pozbede sie kolejnego duzego
naczynia? Juz po pierwszej operacji pojawily mi sie na nodze
liczne "pajaczki", a noge mam slabsza co odczuwam tylko podczas plywania czy
cwiczen w wodzie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ŻYLAKI! TO JUŻ 2 OPERACJA-POMOCy Czy można inaczej
ŻYLAKI! TO JUŻ 2 OPERACJA-POMOCy Czy można inaczej
Moja mama ma mieć już 2 operację żylaków, bardzo sie boję bo wiem jak może
być niebezpieczna. Ją strasznie bolą nogi, chce iść bo ból jest silniejszy od
strachu. Nie chcę żeby szła bo żyły są już osłabione od wcześniejszego
naciągnięcia. Poradźcie mi czy taka operacja w państwwym szpitalu często
kończy się nieszczęściem i czy nie można tego załatwić jakoś inaczej np.
masażami, akupunkturą, bioenergoterapią,czymkolwiek innym?? Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki na jadrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wiesz co z ta operacja żylaków to nie ta łatwo. czesc lekarzy jest za - cześc
kategorczynie przeciw. Znam pare pzrypadków ze po tej operacji zorbiłi sie
wodniaki jadra i pogorszyły sie wyniki nasienia. bardzo dużo znajdziesz na tem
tego i historri osób na portalu www.nasz-bocian.pl na forum pelmniki.
Jak robić to tylko w dobrej Klinice!
Zeby nie schrzanili roboty. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki, operacja i ryzyko
żylaki, operacja i ryzyko
Czy ktoś jest w stanie napisać coś na temat operacji usunięcia żylaków kończyn
dolnych? Czy istnieje ryzyko z nią związane? Czy opatrunki założone po operacji
utrudniają normalne funkcjonowanie i jak długo? Będę wdzięczna za każdą
informację. (ewentualnie proszę o kontakt na mail'a
userprg@mail.cecomm.com.pl) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żylaki-operacja i wybór szpitala
żylaki-operacja i wybór szpitala
Zwracam się z gorącą prośbą o wskazanie szpitala w Warszawie, w którym robi
się operacje żylaków z pozytywnym efektem. Od kilku lat mam żylaki na lewej
nodze, chirurg naczyniowy zalecił operację. Będę wdzięczna za jakiekolwiek
informacje o tym jak się przygotować do takiej operacji, czy do szpitala
trzeba mieć skierowanie od naczyniowca czy internisty, oraz w którym szpitalu
robią to w miarę dobrze bez szpecących śladów po operacji. Czy można taką
operację przeprowadzić bezpłatnie. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Strona 1 z 2 • Wyszukano 191 rezultatów • 1, 2
All right reserved.
©